Jezus - przewodnik duchowy czy gniewny przywodca?

Miejsce, w którym można zadać każde pytanie dotyczące spirytyzmu, świata Duchów, reinkarnacji, sensu życia, praw kierujących naszym światem, Boga.

Re: Jezus - przewodnik duchowy czy gniewny przywodca?

Postautor: danut » 23 kwie 2016, 16:30

Maciej2016 pisze:Miluj blizniego swego jak siebie samego nie mowi, ze myslicie tak samo. Teraz ty naditerpretujesz. Tak poza tym bylo by prosto, milosc latwa lekka i przyjemna bez wyrzeczen nie jest najwieksza i najsilniejsza miloscia, jest natomiast najwygodniejsza.
"Miłujcie waszych nieprzyjaciół (…) i módlcie się za tych, którzy was prześladują. Tak będziecie synami waszego Ojca, który jest w niebie” (Mt 5,44-45)

Sent from my Xperia Z Ultra using Tapatalk


Jest różnica pomiędzy umiłowaniem człowieka i próbie wydobycia z niego tego co w nim jest dobre, a umiłowaniem zła, wspieraniem go w czynieniu zła, przytakiwaniem mu i akceptowaniem go.
Ostatnio zmieniony 23 kwie 2016, 16:34 przez danut, łącznie zmieniany 2 razy
danut
 
Posty: 6761
Rejestracja: 27 paź 2015, 09:27

Re: Jezus - przewodnik duchowy czy gniewny przywodca?

Postautor: Maciej2016 » 23 kwie 2016, 16:31

Dlatego nogdy nie mowilem o wspieraniu i przytakiwaniu zlu. Mowilem o tym, ze ludzie wedlug Jezusowej opowiesci mieli zostac zabici. Ludzie, nie zlo.

Sent from my Xperia Z Ultra using Tapatalk
Maciej2016
 
Posty: 134
Rejestracja: 09 kwie 2016, 14:56

Re: Jezus - przewodnik duchowy czy gniewny przywodca?

Postautor: danut » 23 kwie 2016, 16:34

Maciej2016 pisze:Dlatego nogdy nie mowilem o wspieraniu i przytakiwaniu zlu. Mowilem o tym, ze ludzie wedlug Jezusowej opowiesci mieli zostac zabici. Ludzie, nie zlo.

Sent from my Xperia Z Ultra using Tapatalk


Nie mówi o tym, a przytoczyłeś tylko przekręcony fragment, co wykazałam wyżej.
danut
 
Posty: 6761
Rejestracja: 27 paź 2015, 09:27

Re: Jezus - przewodnik duchowy czy gniewny przywodca?

Postautor: Maciej2016 » 23 kwie 2016, 16:44

Gdzie on byl pokrecony, jak wspieral zlo?

Sent from my Xperia Z Ultra using Tapatalk
Maciej2016
 
Posty: 134
Rejestracja: 09 kwie 2016, 14:56

Re: Jezus - przewodnik duchowy czy gniewny przywodca?

Postautor: danut » 23 kwie 2016, 17:17

Maciej2016 pisze:Gdzie on byl pokrecony, jak wspieral zlo?

Sent from my Xperia Z Ultra using Tapatalk

Zadaj pytania sensowne, proszę. W poprzednich postach przytoczyłam właściwy cytat i nie ma w nim "na moich oczach" a jest "w moich oczach". Pierwsze ma znaczenie, że coś chcemy zobaczyć, lub coś zachodzi podczas naszej obserwacji, drugie - jest wyrażeniem opinii, jak coś wygląda w naszym oglądzie.. wiec są w tych zwrotach istotne różnice. I gdzie ja piszę o tym, że Jezus wspierał zło? :shock:
danut
 
Posty: 6761
Rejestracja: 27 paź 2015, 09:27

Re: Jezus - przewodnik duchowy czy gniewny przywodca?

Postautor: Maciej2016 » 23 kwie 2016, 18:13

danut pisze:
Maciej2016 pisze:Gdzie on byl pokrecony, jak wspieral zlo?

Sent from my Xperia Z Ultra using Tapatalk

Zadaj pytania sensowne, proszę. W poprzednich postach przytoczyłam właściwy cytat i nie ma w nim "na moich oczach" a jest "w moich oczach". Pierwsze ma znaczenie, że coś chcemy zobaczyć, lub coś zachodzi podczas naszej obserwacji, drugie - jest wyrażeniem opinii, jak coś wygląda w naszym oglądzie.. wiec są w tych zwrotach istotne różnice. I gdzie ja piszę o tym, że Jezus wspierał zło? :shock:


Rozumiem roznice gramatyczna obu wypowiedzi, nie rozumiem celowosci ich porownania. Przybliz mi prosze. Nie powiedzialem rowniez, ze wedlug Ciebie Jezus wspieral zlo - jesli jednak przytoczysz taki fragment - chetnie to sprostuje. :geek:
Maciej2016
 
Posty: 134
Rejestracja: 09 kwie 2016, 14:56

Re: Jezus - przewodnik duchowy czy gniewny przywodca?

Postautor: danut » 23 kwie 2016, 18:16

Czyli zgubiłeś wątek i nie wiesz wokół czego toczy się ta dyskusja. Dziękuję :D
danut
 
Posty: 6761
Rejestracja: 27 paź 2015, 09:27

Re: Jezus - przewodnik duchowy czy gniewny przywodca?

Postautor: Maciej2016 » 23 kwie 2016, 18:30

danut pisze:Czyli zgubiłeś wątek i nie wiesz wokół czego toczy się ta dyskusja. Dziękuję :D


Ja na prawde nie wiem skad Ty wyciagasz swoje wnioski czasem. Ciesze sie jednak, ze dobrze sie przy tym bawisz. Jesli bedziesz miala ochote merytorycznie odniesc sie do moich argumentow, to chetnie powroce do dyskusji.
Maciej2016
 
Posty: 134
Rejestracja: 09 kwie 2016, 14:56

Re: Jezus - przewodnik duchowy czy gniewny przywodca?

Postautor: Krzysztoff » 23 kwie 2016, 21:49

Maciej2016 pisze:EWwangelia wg SW Lukasza 19,30 o postepowaniu i sprawiedliwosci dobrego Wladcy - nauka opowiedziana przez Jezusa.


No nie , to nie jest przypowieść o sprawiedliwym władcy
to przypowieść o minach i osobach które mają szansę zrobić coś z majątkiem który otrzymały.
Dodatkowo ciekawy jest wtręt o mordowaniu osób które sprzeciwiały się władcy - ale jak rozumiem to były inne niż te obdarowane, to były osoby buntujące się.

Po pierwsze jest to przypowieść , po 2-gie trzeba pamiętać że w tamtym czasie Boga widziano jako surowego i okrutnego stwórcę (wystarczy poczytać stary testament)

Moim zdaniem Jezus mówi tak :
1. Przecież wiecie że wasz "władca" jest surowy i wymagający
2. każdy otrzymał od niego szansę na stawanie się lepszym, pomnożenie swoich duchowych dóbr
3. więc nic nie robienie jest błędem - zajmijcie się rozwojem (bo wkurzycie władcę)
4. buntowanie się jest bez sensu - bo to jeszcze bardziej wkurzy "władcę"

Odwołał się do tamtejszej wizji Boga- władcy by ich zmotywować do rozwoju :)
Krzysztoff
Moderator forum
Moderator forum
 
Posty: 2787
Rejestracja: 05 sty 2012, 21:52
Lokalizacja: Wrocław

Re: Jezus - przewodnik duchowy czy gniewny przywodca?

Postautor: danut » 23 kwie 2016, 22:09

Krzysztoff i Ty również nie zauważyłeś przekręconego zdania poddanego dyskusji przez Macieja 2016? Pomimo, że wkleiłam cały fragment jak on rzeczywiście brzmi w tłumaczeniu?

"Teraz przyprowadźcie tu tych moich wrogów, którzy nie chcieli, bym został ich władcą. Straćcie ich na moich oczach. "


"Tych zaś przeciwników moich, którzy nie chcieli, żebym panował nad nimi, przyprowadźcie tu i pościnajcie w moich oczach"

Jest mowa o morderstwie, czy nie ma jej?
danut
 
Posty: 6761
Rejestracja: 27 paź 2015, 09:27

PoprzedniaNastępna

Wróć do Pytania i odpowiedzi

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości