Pytanie do praktyków

Miejsce, w którym można zadać każde pytanie dotyczące spirytyzmu, świata Duchów, reinkarnacji, sensu życia, praw kierujących naszym światem, Boga.

Re: Pytanie do praktyków

Postautor: danut » 15 kwie 2016, 15:51

Osoby się rozpoznaje na forach po wielu rzeczach, które piszą, pismo jest jak linie papilarne dla sprawnego czytacza i ten ktoś wcale nie musi używać wiąż jednego nicku jak ja :lol: . A wyżej to przecież cytat z Czarnego Maga, a nie mój wpis jest.
Ostatnio zmieniony 15 kwie 2016, 15:54 przez danut, łącznie zmieniany 2 razy
danut
 
Posty: 6760
Rejestracja: 27 paź 2015, 09:27

Re: Pytanie do praktyków

Postautor: soldado » 15 kwie 2016, 15:52

czarnyMag pisze:
Natasza pisze:magiku

nie przyszedłeś ty, tylko faktycznie twoi koledzy okultyści - nie napisałam tego wczoraj , bo potrzebowałam dowodu , jak zawsze:)
weszli bo dałam ci na to zgodę - zawsze to muszę zrobić by zobaczyć z czym mam do czynienie- zgodę wczoraj cofnęłam - koledzy już to powinni wiedzieć


musiało ich być tylu do jednej mnie? :P tak się mnie boją okultyści ? to dobrze, przynajmniej mogłam zobaczyć, ale gdzie ty byłeś ?
i wasz kulminant , zapytaj tego waszego ,, szefa,, dlaczego tak zamilkł , że słowa nie mógł wydusić i stał jak wryty? i gdzie podziało się jego ciało?to , że nie żyje to rozumiem, ale zabrakło mu energii do pełnej ekspozycji


Boże TY wierzysz w magiczny atak Kobieto?! Przecież A.K. nazywa tzw. "demony" duchami niższymi w rozwoju - a tym samym jednak nic nie jest wstanie nikogo skrzywdzić na odległość a za to każdy kto tylko ma takie intencje sam za to zapłaci karmą!
Nie rozumie tego kobieta - "czarownica widząca strzygi" :) z forum okultyzmu?!
:lol: no bez jaj :lol: ale już tzw. "magowie" tak - oni się bowiem Kobieto wypowiadają jakby byli "rasowymi" spirytystami tylko niższymi w duchowej wiedzy :lol:

Ale wiesz co Nataszo - ja akurat jestem w stanie Cię skrzywdzić na odległość i zdaję sobie sprawę że to forum nie ma o tym co właśnie piszę pojęcia, choć forum ma rację...że wtedy zapłacę własną karmą :twisted: Ale widziałem jako wnuk tzw. czarownicy jak to się robi (znam efekty do 3 pokolenia tej krzywdy!). ale nie zamierzam akurat przy Tobie się za to brać :)
Więc droga Nataszo to nie jest warte akurat "funta kłaków" :twisted:
Ale Droga Nataszo - to "medium" które Cię poparło choćby było medium to jednak zapłaci i to aż po niewyobrażalne za wspieranie ducha niższego w oparciu o ducha wyższego A.K. dla własnej "checy" :lol:

może jestem niskim duchem wcielonym ale jednak ja to kumam :twisted:

[/quote]

:lol:

Dawno się tak nie uśmiałem :lol:

To co skierowałeś kilka dni temu olałem domyśl się czym...
Podszywasz się pod kogoś kim nie jesteś, żaden z ciebie mag, czarodziej, nawet nie jesteś okultystą, bo nie rozpoznałeś dobrze przeciwnika....
Może coś tam wiesz, ale jest to na poziomie podstawowym.

Masz wokół siebie ducha zmarłej bliskiej ci kobiety i ducha negatywnego, który mami cię, twierdzi że jest demonem, ale tak naprawdę jest cieńkim bolkiem.
Nie rozumiał kilkukrotnej aluzji, wystarczyło jedno na niego krzyknięcie.
Demon z całym szacunkiem się tak nie zachowuje...

Dobra rada.
SŁUCHAJ TO CO MA DO PRZEKAZANIA CI TA KOBIETA.

Trzymaj się i przestań błądzić po omacku. ;)
Czasem w życiu warto jest się zgubić, by móc się na nowo odnaleźć
soldado
Moderator forum.
 
Posty: 3669
Rejestracja: 04 lis 2014, 23:35
Lokalizacja: Stolica Polskiej Piosenki :)

Re: Pytanie do praktyków

Postautor: jadwiga531@op.pl » 15 kwie 2016, 16:01

Dalej Danut kłamiesz, jakie linie "papilarne"? Nie strugaj idiotki bo nikt nie uwierzy bo jeszcze istnieją inne identyfikacje typu ip i inne. Nie mysl sobie, ze admini takich stron to idioci są.
jadwiga531@op.pl
 
Posty: 15
Rejestracja: 31 mar 2016, 16:27

Re: Pytanie do praktyków

Postautor: soldado » 15 kwie 2016, 16:02

jadwiga531@op.pl pisze:Dalej Danut kłamiesz, jakie linie "papilarne"? Nie strugaj idiotki bo nikt nie uwierzy bo jeszcze istnieją inne identyfikacje typu ip i inne. Nie mysl sobie, ze admini takich stron to idioci są.


Witaj Katarzyno1 na forum :)
Czasem w życiu warto jest się zgubić, by móc się na nowo odnaleźć
soldado
Moderator forum.
 
Posty: 3669
Rejestracja: 04 lis 2014, 23:35
Lokalizacja: Stolica Polskiej Piosenki :)

Re: Pytanie do praktyków

Postautor: danut » 15 kwie 2016, 16:05

jadwiga531@op.pl pisze:Dalej Danut kłamiesz, jakie linie "papilarne"? Nie strugaj idiotki bo nikt nie uwierzy bo jeszcze istnieją inne identyfikacje typu ip i inne. Nie mysl sobie, ze admini takich stron to idioci są.


Jasne ip puszczane przez bramki, gdzie każdy wpis ma je inne, może jestem ciemna z informatyki, ale coś tam wiem. Nie strugam idiotki, po prostu rozpoznaję bezbłędnie wiele razy i mam sprawdzone to... np. na soldado gdzie on się pojawi pod innym nickiem a ja nawet bez jego wpisu już to wiem że to jest on, zapytaj jak nie jego to podam ci stronę do rozmowy :D
danut
 
Posty: 6760
Rejestracja: 27 paź 2015, 09:27

Re: Pytanie do praktyków

Postautor: jadwiga531@op.pl » 15 kwie 2016, 16:22

Niczego niestety nie rozpoznajesz, bo gdybyś rozpoznała to nie było by takiego oczerniania mnie. Żadne "media medium" tego nie ma. Sama zresztą śmiejesz się nie raz tych "medium" a później uważasz się za to "medium" :D :Dalej nie mam zamiaru z Tobą polemizować ponieważ nauka pokazała, że osoby mające rozczepienie półkul mózgowych mają prawo do takich reakcji. Żegnaj Danut.
jadwiga531@op.pl
 
Posty: 15
Rejestracja: 31 mar 2016, 16:27

Re: Pytanie do praktyków

Postautor: Pawełek » 15 kwie 2016, 20:00

Prosiłbym byście takie rzeczy załatwiały gdzie indziej lub w prywatnych konwersacjach. Osobiste porachunki nie są częścią tego tematu.
Awatar użytkownika
Pawełek
Moderator forum
Moderator forum
 
Posty: 1941
Rejestracja: 27 kwie 2015, 21:36
Lokalizacja: Śląsk

Re: Pytanie do praktyków

Postautor: czarnyMag » 21 kwie 2016, 23:41

Mam teraz odmienny dylemat w powyższym temacie - otóż:
"Wszystkie drogi prowadzą do Rzymu" - wszystkie religie, filozofie, kanony zmierzają do Boga (bliżej nieznanej formy czegoś tam - w sensie ludzkim doskonałości lub końca wszystkiego co ten Bóg rzekomo sam stworzył w bliżej nie określonym celu :)
Każda z tych filozofii w tym również filozofia spirytyzmu próbuje z sensem przedstawić cel życia i jego ewidentny koniec oraz to co pomiędzy. Ponieważ jest to forum spirytyzmu to jednak skoncentruję się tylko na tej niedorzeczności (ups :)
A więc: Bóg (bliżej nieokreślona chmurka stworzyła pierwszy byt - ducha / duszę, a potem poszło taśmowo) Oczywiście "Boga" nikt nigdy nie widział, nie słyszał a wszyscy z żyjących którzy twierdzą odmiennie to wariaci lub jak Mojżesz wariaci :)
Oczywiście czytałem tu na forum że to nie Bóg stworzył ten cały poligon doświadczalny dla duchów żądnych doskonałości lecz same duchy się stworzyły (ale to jakoś kłóci się z moją "niedoskonałą" logiką :) A czemu duchy chcą być doskonałe skoro żaden z nich nie ma pojęcia gdzie jest meta? Więcej żaden z nich nie ma pojęcia o niczym poza materialnym żywotem któremu by nie zwariować nadaje "magiczną puentę". Każda z tych dusz oczywiście odbiera sygnały ze świata niematerialnego odrębne od pozostałych "towarzyszy niedoli" z którymi 90 procent pozostałych odbiorników się nie zgadza :) Z stąd niezły burdel na linii Bóg-człowiek!
Dalej: Bóg czyli ta "chmurka" której nikt nigdy nie widział..... daje duszy prawo do doskonalenia się - cóż za wspaniałomyślność :) wysyłając pośredników czyli tych którzy rzekomo już dotarli do półmetku (i tutaj trzeba brać to na wiarę), którzy jednak jak na doskonalszych wyróżniają się wyjątkową głupotą - otóż nasi "lepsi bracia" albo nic nie mogą powiedzieć o świecie w którym przebywają albo nic nie wiedzą, albo powiedzą wybrańcowi którego nikt nie słucha, albo wiedzą to samo co wcieleni czyli nic - (i tu mamy do czynienia z wyjątkową mądrością Boga którą również musimy wziąć na wiarę).
A teraz nasze finito: Tylko "chmurka" zna finito duszy :lol:
"żyj i daj żyć innym"
Awatar użytkownika
czarnyMag
 
Posty: 2852
Rejestracja: 05 gru 2014, 21:22
Lokalizacja: Astral - tu i tam - teraz tu

Re: Pytanie do praktyków

Postautor: danut » 22 kwie 2016, 13:43

czarnyMag pisze:Mam teraz odmienny dylemat w powyższym temacie - otóż:
"Wszystkie drogi prowadzą do Rzymu" - wszystkie religie, filozofie, kanony zmierzają do Boga (bliżej nieznanej formy czegoś tam - w sensie ludzkim doskonałości lub końca wszystkiego co ten Bóg rzekomo sam stworzył w bliżej nie określonym celu :)
Każda z tych filozofii w tym również filozofia spirytyzmu próbuje z sensem przedstawić cel życia i jego ewidentny koniec oraz to co pomiędzy. Ponieważ jest to forum spirytyzmu to jednak skoncentruję się tylko na tej niedorzeczności (ups :)
A więc: Bóg (bliżej nieokreślona chmurka stworzyła pierwszy byt - ducha / duszę, a potem poszło taśmowo) Oczywiście "Boga" nikt nigdy nie widział, nie słyszał a wszyscy z żyjących którzy twierdzą odmiennie to wariaci lub jak Mojżesz wariaci :)
Oczywiście czytałem tu na forum że to nie Bóg stworzył ten cały poligon doświadczalny dla duchów żądnych doskonałości lecz same duchy się stworzyły (ale to jakoś kłóci się z moją "niedoskonałą" logiką :) A czemu duchy chcą być doskonałe skoro żaden z nich nie ma pojęcia gdzie jest meta? Więcej żaden z nich nie ma pojęcia o niczym poza materialnym żywotem któremu by nie zwariować nadaje "magiczną puentę". Każda z tych dusz oczywiście odbiera sygnały ze świata niematerialnego odrębne od pozostałych "towarzyszy niedoli" z którymi 90 procent pozostałych odbiorników się nie zgadza :) Z stąd niezły burdel na linii Bóg-człowiek!
Dalej: Bóg czyli ta "chmurka" której nikt nigdy nie widział..... daje duszy prawo do doskonalenia się - cóż za wspaniałomyślność :) wysyłając pośredników czyli tych którzy rzekomo już dotarli do półmetku (i tutaj trzeba brać to na wiarę), którzy jednak jak na doskonalszych wyróżniają się wyjątkową głupotą - otóż nasi "lepsi bracia" albo nic nie mogą powiedzieć o świecie w którym przebywają albo nic nie wiedzą, albo powiedzą wybrańcowi którego nikt nie słucha, albo wiedzą to samo co wcieleni czyli nic - (i tu mamy do czynienia z wyjątkową mądrością Boga którą również musimy wziąć na wiarę).
A teraz nasze finito: Tylko "chmurka" zna finito duszy :lol:

I wynikła z tego prosta puenta :D - Nie ma wybranych, a na samozwańczych pośredników na szczęście już tylko nieliczni się nabierają.
danut
 
Posty: 6760
Rejestracja: 27 paź 2015, 09:27

Re: Pytanie do praktyków

Postautor: czarnyMag » 22 kwie 2016, 14:03

danut pisze:I wynikła z tego prosta puenta :D - Nie ma wybranych, a na samozwańczych pośredników na szczęście już tylko nieliczni się nabierają.


No tak ale jakie to dla nas pocieszenie? W co tak naprawdę wierzysz? Co cię przekonuje? Na jakiej podstawie to przyjmujesz? Wierzysz że tu żyjesz bo? Wierzysz w Boga? W ewolucję? W wielki wybuch jako początek? W co?
Bo widzisz wyższy duch Sokrates przyszedł do A.K. i powiedział mu wszystko ale tego akurat nie. A każdy idiota zapytałby takiego ducha przede wszystkim: Kim jest Bóg? Gdzie on teraz jest? Czy pamięta nas? A jakby usłyszał odpowiedź od tego "Sokratesa" że nie może tego powiedzieć bo i tak nie zrozumiemy - to by usłyszał "te Sokrates" wyp...! i przyślij tu kogoś bardziej kompetentnego :lol: a nie spisywałby pamiętników jakiegoś Sokratesa który wie że nadal nic nie wie :lol:
"żyj i daj żyć innym"
Awatar użytkownika
czarnyMag
 
Posty: 2852
Rejestracja: 05 gru 2014, 21:22
Lokalizacja: Astral - tu i tam - teraz tu

PoprzedniaNastępna

Wróć do Pytania i odpowiedzi

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Bing [Bot] i 3 gości