Pochodzenie duszy - po co i na co?

Miejsce, w którym można zadać każde pytanie dotyczące spirytyzmu, świata Duchów, reinkarnacji, sensu życia, praw kierujących naszym światem, Boga.

Re: Pochodzenie duszy - po co i na co?

Postautor: danut » 19 kwie 2016, 23:00

Macieju2016- teorie naukowe to nie są myśli filozoficzne, bo one powstają dzięki działalności badawczej, a publikacja ich zachodzi dopiero po wielokrotnym powtarzaniu tych badan i po weryfikacji ich. Teorie filozoficzne są wielokrotnie obalane i zastępowane nowymi, dlatego nie rozumiem tego upartego trzymania się starej np. platońskiej. :)
danut
 
Posty: 6761
Rejestracja: 27 paź 2015, 09:27

Re: Pochodzenie duszy - po co i na co?

Postautor: Maciej2016 » 19 kwie 2016, 23:05

Danut - pracuje w dzialce medycznej i zaufaj mi, ze to co naukowcy udowodnia to jedno a co na prawde jest to drugie. Zachecam do poczytania aktualnych swiatowych wymogow dotyczacych publikacji naukowych a zobaczysz jak bardzo szablonowe, konserwatywne i wybiorcze jest to towarzystwo wzajemnej adoracji ;) Jesli chpodzi o naukowcow stricte to polecam Ci dr hab sir Ruperta Shelldrake, czlokna i Fellow-a Royal Society i to jak bardzo wyniki tego uznanego i doswiadczonego naukowca roznia sie od dogmatow ;) Napisal bardzo fajna ksiazke - Science dellusion - opisal 10 mitow, ktorymi rzadzi sie wpsolczesna nauka a oprocz tego ukazal problem wspolczesnosci - naukowcy tak bardzo zatwardziale trzymaja sie starych stroktur, ktorych nie chca puscic, ze w XXI jedynym na cio ludzki mozg moze sie zdobyc to wynalezienie selfie - sticka :) Parafraza ale jednak - serdecznie zapraszam do lektury tego Pana - jest tam wiele odniesien do innych autorytetow naukowych i na pewno uznasz to za warte swojego czasu.
Jesli idzie o nielokalnosc i fizyke to z kolei polecam rozwiazany juz program naukowy PEAR (o anomaliach naukowych) z Universytetu w Princeton (na pewno slyszeliscie, czolowa i elityarna uczelnia). Na ich stronie funkcjonuje jeszcze disclaimer - polecam jesli macie czas i mozliwosci zapoznac sie z dwolona z ich publikacji akademickich.
Maciej2016
 
Posty: 134
Rejestracja: 09 kwie 2016, 14:56

Re: Pochodzenie duszy - po co i na co?

Postautor: danut » 19 kwie 2016, 23:16

Maciej2016 pisze:Danut - pracuje w dzialce medycznej i zaufaj mi, ze to co naukowcy udowodnia to jedno a co na prawde jest to drugie. Zachecam do poczytania aktualnych swiatowych wymogow dotyczacych publikacji naukowych a zobaczysz jak bardzo szablonowe, konserwatywne i wybiorcze jest to towarzystwo wzajemnej adoracji ;) Jesli chpodzi o naukowcow stricte to polecam Ci dr hab sir Ruperta Shelldrake, czlokna i Fellow-a Royal Society i to jak bardzo wyniki tego uznanego i doswiadczonego naukowca roznia sie od dogmatow ;) Napisal bardzo fajna ksiazke - Science dellusion - opisal 10 mitow, ktorymi rzadzi sie wpsolczesna nauka a oprocz tego ukazal problem wspolczesnosci - naukowcy tak bardzo zatwardziale trzymaja sie starych stroktur, ktorych nie chca puscic, ze w XXI jedynym na cio ludzki mozg moze sie zdobyc to wynalezienie selfie - sticka :) Parafraza ale jednak - serdecznie zapraszam do lektury tego Pana - jest tam wiele odniesien do innych autorytetow naukowych i na pewno uznasz to za warte swojego czasu.

Zgadzam się, jest wiele skostniałych naukowców, którzy utworzą elitę i będą strzegli swoich dogmatów, jaką jedyną i ostateczną prawdę, dlatego nie dopuszcza się do rozpowszechnienia nawet największych odkryć naukowych, które by podważały je w jakimś stopniu, chodzi o sławę i prestiż, lub jeszcze o coś innego. Jednak mnie chodzi o to, że obalać teorie naukowe a dodawać do nich nowe bez konieczności obalania starych np. Newtonowskich zajmujących się tylko wycinkiem materialnej, twardej rzeczywistości wyzutej z całej reszty, która ją tworzy nie powinno im sprawiać problemu i tym samym nie powinno się dyskryminować, tylko przez to fizyków kwantowych.
danut
 
Posty: 6761
Rejestracja: 27 paź 2015, 09:27

Re: Pochodzenie duszy - po co i na co?

Postautor: Maciej2016 » 19 kwie 2016, 23:19

No jasne, ze nie. Ale wiesz sama dobrze ze oni jeszcze nawet nie do konca maja pewnosc nad czym prasuje bo dopiero w latach 60' ten temat wyplynal. Nikt nawet nie pokusi sie o sugestie, ze ja rozumieja i kontroluja. Oni wszsycy poki co przygladaja sie pewnym koncepcja z szeroko otwartymi oczami. Nawet wsrod nich na podstawie jednych dowodow rozni kwantowcy dochodza do roznych wnioskow. Chocby sama sobie nielokalnosc. Czesc zaklada, ze czasteczki jakimi sa fotony przebywaja hdzies indziej, inni sugeruja, ze dostosowuja sie do woli obserewatora a jeszcze inni - ci najbmniej rozumiani ale najodwazniejsi - ze fotony maja wlasna wole...
Maciej2016
 
Posty: 134
Rejestracja: 09 kwie 2016, 14:56

Re: Pochodzenie duszy - po co i na co?

Postautor: Zbyszek » 19 kwie 2016, 23:29

danut pisze:Z tym hasełkiem, bardzo nienaukowym i błędnym, że wszystko jest energią już kilkakrotnie się tutaj nie zgadzałam i tłumaczyłam dlaczego, bo problem tych ludzi głoszących je tkwi w samym mylnie zdefiniowanym pojęciu - energia. "


Nie możesz brać wszystkiego dosłownie, gdyż nikt nie jest w stanie określić, jakie jeszcze formy energetyczne istnieją w kosmosie. Takie formy powstają w wyniku specyficznych przekształceń fluidu prymitywnego, który jest pierwsza jednostka wszystkiego co istnieje. Słowo Energia jest tylko ogólnym określeniem, gdyż w danym momencie,- myślę, ze nie ma lepszego określenia. Zapewne tez wiesz, ze każda Energia jest wibracja o innym natężeniu, podobnie jak rożne fale radiowe. Dlatego rożne wibracje mogą przez siebie przenikać nie wywołując zmian w strukturze, jedna w drugiej.
Zbyszek
spirytysta
spirytysta
 
Posty: 642
Rejestracja: 19 lis 2010, 00:01
Lokalizacja: Madryt

Re: Pochodzenie duszy - po co i na co?

Postautor: danut » 19 kwie 2016, 23:37

Ale przecież to wszystko daje się ze sobą połączyć. Już niejaki Niels Bohr przyjął kwantowy model budowy atomu i już przez analogię do ruchów planet wokół słońca nazwano go planetarnym. Podczas zmiany orbity, której towarzyszy zmiana energii elektronu, atom emituje foton. Dziś wielu z nich po rozbiciu atomu na cząstki elementarne dochodzi do wniosku, że cała ta nasza materia jest po prostu skondensowanym światłem...

Zbyszku nie umiem przyswoić tych ezoterycznych określeń. Dla nich energia a widzą światło.. a wibracje to fale.. :D
Ostatnio zmieniony 19 kwie 2016, 23:49 przez danut, łącznie zmieniany 1 raz
danut
 
Posty: 6761
Rejestracja: 27 paź 2015, 09:27

Re: Pochodzenie duszy - po co i na co?

Postautor: Maciej2016 » 19 kwie 2016, 23:45

Ale wtedy nalezaloby przyjac elektryczny a nie magnetyczny punkt widzenia budowy wszechswiata a to obecnie 80& naukowcow wyklucza zupelnie. Zwlaszcza jesli skupimy sie tylko na produkowanym fotonie jako efekcie ubocznym - dalej to nie udowadnia natury wiazan. Podobnie jak wegiel przy dysocjacji wodoroweglanu sodu ptrzymujac wegiel wode i sod nie mozemy powiedziec, ze jedno z nich jest podstawa a reszta nie.
Maciej2016
 
Posty: 134
Rejestracja: 09 kwie 2016, 14:56

Re: Pochodzenie duszy - po co i na co?

Postautor: danut » 19 kwie 2016, 23:54

Ale nad czym obecnie pracują fizycy kwantowi, co obserwuje się w Wielkim Zderzaczu Hadronów? Foton już wcale nie jest efektem ubocznym, jak sugerowała stara nauka, a atom niegdyś niepodzielny składa się z coraz to mniejszych cząstek, dziś rozpatruje się oddziaływania cząstek elementarnych na siebie, szuka powiązań.
Ostatnio zmieniony 20 kwie 2016, 00:00 przez danut, łącznie zmieniany 1 raz
danut
 
Posty: 6761
Rejestracja: 27 paź 2015, 09:27

Re: Pochodzenie duszy - po co i na co?

Postautor: Maciej2016 » 19 kwie 2016, 23:57

I poki co prawie brak pewnikow ;)
Maciej2016
 
Posty: 134
Rejestracja: 09 kwie 2016, 14:56

Re: Pochodzenie duszy - po co i na co?

Postautor: danut » 20 kwie 2016, 00:02

Ja uważam, że bardzo dużo odkryto rzeczy pewnych.. :) a utrzymują mnie w tym przekonaniu własne nie byle jakie doświadczenia, które idealnie się w te odkrycia wkomponują i są z nimi zgodne.
danut
 
Posty: 6761
Rejestracja: 27 paź 2015, 09:27

PoprzedniaNastępna

Wróć do Pytania i odpowiedzi

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość