Kącik zdrowia..

Jeśli szukasz miejsca, gdzie zamieścić temat niezwiązany ze Spirytyzmem, złożyć życzenia, zamieścić ogłoszenie o sprzedaży "nienawiedzonego" domu to miejsce jest właśnie dla Ciebie.

Re: Kacik zdrowia..

Postautor: Mirek » 16 gru 2015, 10:17

Warto o takich sprawach informować:
http://wolna-polska.pl/wiadomosci/wybit ... ca-2015-10
„Osądzanie, obrazy i jakakolwiek wewnętrzna agresja wobec siebie jest ukrytym życzeniem sobie śmireci."
Awatar użytkownika
Mirek
 
Posty: 4398
Rejestracja: 25 cze 2014, 13:52
Lokalizacja: Śląsk

Re: Kacik zdrowia..

Postautor: Nikita » 16 gru 2015, 12:16

Dzieki...bardzo fajny artykol.
Nikita
Sympatyk spirytyzmu
 
Posty: 5352
Rejestracja: 03 maja 2010, 15:31

Re: Kacik zdrowia..

Postautor: Mirek » 17 gru 2015, 14:44

Obrazek
„Osądzanie, obrazy i jakakolwiek wewnętrzna agresja wobec siebie jest ukrytym życzeniem sobie śmireci."
Awatar użytkownika
Mirek
 
Posty: 4398
Rejestracja: 25 cze 2014, 13:52
Lokalizacja: Śląsk

Re: Kacik zdrowia..

Postautor: Nikita » 16 kwie 2016, 08:20

Przyszla wiosna i ja zabralam sie juz za wiosenne porzadki w moim organizmie. Dlatego wracam do tematu aby podzielic sie informacjami na temat jak poprawic wlasne zdrowie.
Dzis zajme sie watroba. Wedlug Tradycyjnej Medycyny Chinskiej Wiosna to okres Przemiany Drzewa a najwazniejszymi organami w tym czasie sa watroba i pecherzyk zolciowy.
Watroba i pecherzyk zolciowy to organy nalezace do elementu Drzewa wedlug TMC. Watroba bywa czesto przeciazona. Jedna z oznak przeciazenia sa problemy emocjonalne zwiazane z gniewem. Czlowiek staje sie zapalczywy, zmienny w nastrojach, impulsywny, nieuprzejmy, wybuchowy, drazliwy, arogancki, nieustepliwy i agresywny. Tlumienie tych emocji prowadzi do frustracji i depresji. Jezeli nosimy w sobie gniew, nie potrafimy przebaczyc i pielegnujemy w sobie te uczucia, stan Taki powoduje zastoj energii w organizmie i nieprawidlowy jej przeplyw. Pozbycie sie dawnych urazow oczyszcza watrobe z wszelkich zatorow, co umozliwia swobodny przeplyw energii. Ulge przynosi szczere przebaczenie sobie i innym, a takze wdziecznosc za wszystko co do nas przychodzi. Gniew rani tez nas. Kiedy poradzimy sobie z naszym gniewem , dojrzejemy do zdrowego odzywiania, a gdy zmienimy odzywianie, zmienia sie stare wzorce oraz unicestwia urazy i gniew. Trzeba zmienic ten stary program i czlowiek ma moc aby tego dokonac.
Zdrowa watroba to wewnetrzny spokoj, trafne decyzje, mieomylne sady i odpowiedzialnosc za podejmowane decyzje. Kiedy watroba jest zharmonizowana nie dochodzi do sytuacji napiecia i stresu.
Energia chi zarzadza przeplywem plynow ustrojowych i skladnikow odzywczych oraz chroni watrobe i inne narzady przed nadnmiarem i zastojem.
Kiedy watroba ulega zastojowi , moze pojawic sie Problem z tarczyca. Powiekszona tarczyca swiadczy o zablokowanej watrobie. Watroba wplywa tez na miesnie i oczy. Dlatego tak wazne jest dbanie o watrobe.
Nikita
Sympatyk spirytyzmu
 
Posty: 5352
Rejestracja: 03 maja 2010, 15:31

Re: Kacik zdrowia..

Postautor: Nikita » 16 kwie 2016, 08:35

Zbawienna dieta dla watroby: Wegetarianska zywnosc. Swierze, surowe warzywa, ziola, kielki. Wyeliminowac cukier, mieso, produkty mleczne, biala make i margaryne i inne rafinowane tluszcze roslinne. Jesc w spokoju, nie za duzo i nie za pozno, dobrze zujac. Co jesc? : orkisz gotowany, ryz naturalny i dziki, kasze: jaglana, gryczana, quinoa, jeczmienna i inne. Platki np owsianka na wodzie i rozne inne ale bez cukru i mleka. Warzywa surowe i krotko gotowane: marchew, seler, kapusta, buraki, pietruszka, por, i wszystkie inne. Rosliny straczkowe,np fasolka mung i inne. Owoce: jablka, gruszki, limonki, cytryna. Jesc duzo zieleniny: nac pietruszki, szczypior, koperek, salaty, mlecz, ziolo niedzwiedzie, pokrzywa, skrzyp, cykoria, wszelkie odmiany salat, mlode liscie buraka, szczaw itd...Dobre oleje na zimno tloczone: oliwa, olej lniany...Przyprawy: kurkuma, imbir swierzy i w proszku, tymianek i inne. Kielki: rzezucha, Alfalfa, fasolka mung i inne...Seler naciowy i wodorosty...
Diete nalezy wesprzec uwolnieniem blokad emocjonalnych. Praca nad gniewem, urazami a takze zachlannoscia bardzo pomaga w oczyszczaniu organizmu z osadow i toksyn. Praca ze swiadomoscia i myslenie pozytywne ...
Nikita
Sympatyk spirytyzmu
 
Posty: 5352
Rejestracja: 03 maja 2010, 15:31

Re: Kacik zdrowia..

Postautor: atalia » 16 kwie 2016, 12:14

Obecnie w domu mamy z mężem tydzień wegeteriański w ramach wiosennego oczyszczenia organizmu. Jestesmy na dobrej drodze... :)
atalia
spirytystka
spirytystka
 
Posty: 3943
Rejestracja: 17 sty 2010, 12:30

Re: Kacik zdrowia..

Postautor: Nikita » 16 kwie 2016, 13:44

Super! :) A co jecie? Ja dzis na sniadanie jadlam owsianke na wodzie do, ktorej dosypalam platki drobne z kaszy jaglanej i z gryczanej , takze zmielone migdaly i suszone owoce. Zalalam wrzatkiem , wymieszalam i gotowe. Na obiad ryz naturalny do tego salata z mleczem i cebula i ofgorkiem oraz rzodkiewka z oliwa i sokiem z cytryny. Takze przyprawy i nac pietruszki. Kapusta kiszona z cebula czerwona i natka pietruszki z oliwa....A na kolacje zrobie dzis salatke z burakow cwiklowych z cykoria i cebula oraz ryz z obiadu ( szkoda wyrzucic)... :)
Nikita
Sympatyk spirytyzmu
 
Posty: 5352
Rejestracja: 03 maja 2010, 15:31

Re: Kacik zdrowia..

Postautor: Nikita » 16 kwie 2016, 13:45

Zrobilam tez kielki z fasoli mung i dodaje do roznych potraw. Sa neutralne w smaku i bardzo zdrowe.
Nikita
Sympatyk spirytyzmu
 
Posty: 5352
Rejestracja: 03 maja 2010, 15:31

Re: Kacik zdrowia..

Postautor: Arronax » 16 kwie 2016, 13:58

Ja ubóstwiam kiełki bokułu, ale ogólnie też staram się jeść jak najwięcej zielonego, i zmniejszyłem podaż mięsa na rzecz warzyw oraz rzeczy wegetariańskich.

To temat rzeka :) ...
Awatar użytkownika
Arronax
 
Posty: 680
Rejestracja: 30 paź 2014, 14:05
Lokalizacja: Kielce

Re: Kacik zdrowia..

Postautor: atalia » 16 kwie 2016, 21:32

Nie jestesmy az tak wyrafinowani, po prostu przynajmniej przez tydzień nie jemy mięsa, za to bardzo dużo warzyw i owoców obecnie dostępnych. Na obiad mamy np. zupę jarzynową z przewagą kalafiora lub łazanki z warzywami. Codziennie obowiązkowo jemy jabłka. Na kolację jakiś serek lub jajka, ciemne pieczywo z dodatkiem warzyw.
Ja sniadań nie jadam, mąż je płatki musli z jogurtem.
Na razie nie wracamy do mięsa, ale przypuszczam , ze całkiem z niego nie zrezygnujemy, przynajmniej z drobiu i ryb.
atalia
spirytystka
spirytystka
 
Posty: 3943
Rejestracja: 17 sty 2010, 12:30

PoprzedniaNastępna

Wróć do Różne różności

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości