OneNight pisze:Dlaczego piszecie na niego "soldato"? Czy tylko nieliczni zamiast "t" widzą tam "d"?
Eh, za dużo języka polskiego
OneNight pisze:Dlaczego piszecie na niego "soldato"? Czy tylko nieliczni zamiast "t" widzą tam "d"?

Margo1 pisze:Po drugie w tak traumatycznych chwilach jakimi jest strata ukochanej osoby, wielu szuka kontaktu, przekazu, mi samej przeszło to przez myśl, jednak ze względu na to, że jest to moment refleksji nad życiem, nad sensem nieszczęść które nas spotykają samo głębsze zrozumienie spirytyzmu może przynieść ulgę i pozwolić się w pewien sposób rozwinąć duchowo i tu myślę, że Wasza rola - rola osób które są w temacie zorientowane jest nieocenionaTo prawda, że każde doświadczenie czyni nas mocniejszymi, jednak nie każdy jest w stanie poradzić sobie ze wszystkim sam w sobie, a szukanie pomocy nie wiąże się z szukaniem litości tylko z potrzebą zrozumienia wielu kwestii by szybciej odzyskać wewnętrzną równowagę.

Freya pisze:Dziękuję Wszystkim za wypowiedzi. Część ujmuje za serce...
No cóż , z góry wiedziałam , ze to nierealne.
Nie będę żebrakiem.
Pozdrawiam Wszystkich cieplutko.

Użytkownicy przeglądający to forum: Bing [Bot] i 3 gości