Tłumaczenie snu i nie tylko poszukiwana pomoc

Miejsce, w którym można zadać każde pytanie dotyczące spirytyzmu, świata Duchów, reinkarnacji, sensu życia, praw kierujących naszym światem, Boga.

Re: Tłumaczenie snu i nie tylko poszukiwana pomoc

Postautor: OneNight » 08 kwie 2016, 13:46

UggaE, wiesz jak działa zegar biologiczny? Gdy organizmowi odcina się światło, dajesz mu znak, że czas na sen. Niewiele trzeba, aby wywołać pół-sen.
Awatar użytkownika
OneNight
 
Posty: 2768
Rejestracja: 09 lip 2015, 13:38

Re: Tłumaczenie snu i nie tylko poszukiwana pomoc

Postautor: UggaE » 08 kwie 2016, 14:03

wiec twierdzisz ze gdyby nie bylo swiatla ludzie nie byli by w stanie zyc bo organizmy zmuszaly by ich do snu. Wiem ze to troche podkolorowane no ale ak mi to wyglada
UggaE
 
Posty: 22
Rejestracja: 07 kwie 2016, 20:28

Re: Tłumaczenie snu i nie tylko poszukiwana pomoc

Postautor: OneNight » 08 kwie 2016, 14:20

Gdyby nie było światła, to ewolucja znalazłaby inny sposób. Słyszałem o przypadku pewnej kobiety, która straciła wzrok(nie pamiętm w jaki sposób), jej sen został zaburzony i musiała zażywać melatoninę.
Awatar użytkownika
OneNight
 
Posty: 2768
Rejestracja: 09 lip 2015, 13:38

Re: Tłumaczenie snu i nie tylko poszukiwana pomoc

Postautor: soldado » 08 kwie 2016, 22:57

UggaE pisze:Witam. Jestem nowy zarówno na forum jak i w tematach którymi się ono zajmuje. Szukam pomocy dotyczącej pewnego snu, normalnie nie zwracam uwagi na to co mi się śni jednakże było to niepokojące. było to około pół roku temu chociaż pamiętam go jakbym przed chwilą sie obudził. Sniła mi się postać biała, jaskrawa jednak bardzo delikatnie widoczna, towarzyszyło jej oślepiające światło które było jakby wszędzie ale nie to było najstraszniejsze a głos który słyszałem głos był jakby nie do opisania głos był jakby wszędzie podobnie jak światło ale był srogi miażdżący obezwładniający jakby paraliżujący, tak jakby ciało miało się rozpaść pod jego wpływem coś jakby wszechmocny mówiący "Dlaczego depczesz moich bogów" kiedy to usłyszałem obudziłem sie jakby sparaliżowany a ciało moje całe się trzesło jakby z zimna ale w cale nie było zimno. Dodam że nie jestem osoba uduchowioną albo lepiej ujmującym słowem było by religijną jednakże nie wykluczam istnienia zjawisk paranormalnych wiec ateistą również nazwać się nie mogę. Czy ktoś mógł by mi wyjaśnić lub pomóc zrozumieć znaczenie tego snu?
Czy ma ono zwiazek z innymi rzeczami (zjawiskami) dziejącymi się w moim życiu takie jak częste dejavu (chyba tak to sie pisze)jednak nie dotyczące konkretnych osób a nic nie znaczacych wydarzeń, czy tego że gdy w nocy zamykam oczy przed spaniem widzę kształty przypominające oczy normalne i takie troche straszne a czasami fragmenty twarzy? Jeżeli mam być szczery długo wahałem się, żeby gdziekolwiek o tym napisać, bo jak wiadomo na takie historie ludzie reagują różnie. Jeżeli ktos może mi to wytłumaczyć albo polecić źródło w którym mogę sie dowiedzieć czegoś na ten temat byłbym wdzieczny.


Witaj

Taką postać widziałem, to Istota Wyższa.
Później nazwałem ją Nauczycielem.
,, Dlaczego depczesz moich bogów'' - myślę, że chodzi tutaj o to, że nie zwracasz w swoim życiu na rzeczy, które powinny być dla Ciebie bardzo istotne, a są związane z sferą duchową...
Częste deja vu - to przypomnienie faktu, że kiedyś już to Twoje życie było Ci wyświetlane=pokazywane, przed Twoją decyzją o wejściu w ciało.
Nigdy nie jest to związane z ważnymi wydarzeniami, które muszą być zakryte, ale z wydarzeniami błahymi.
Skoro masz deja vu i ten sen to znaczy, że w swoim codziennym życiu za mało poświęcasz czasu na wszystko to co duchowe.
A żeby było śmieszniej, jesteś tutaj właśnie po to, aby doświadczać, a dzięki doświadczeniom żeby rozwijać się duchowo :)
Pozdrawiam Cię serdecznie ;)
Czasem w życiu warto jest się zgubić, by móc się na nowo odnaleźć
soldado
Moderator forum.
 
Posty: 3669
Rejestracja: 04 lis 2014, 23:35
Lokalizacja: Stolica Polskiej Piosenki :)

Re: Tłumaczenie snu i nie tylko poszukiwana pomoc

Postautor: danut » 09 kwie 2016, 12:57

"Jeśli rzeczywiście nie można zrzucić wszystkiego na karb zaburzeń sennych, obraz i skala tego zjawiska nie napawają optymizmem." "Czy to dowód na to, że gdy rozum śpi, budzą się prawdziwe upiory?" :D

http://strefatajemnic.onet.pl/ufo/nocni-goscie/4vs8v
danut
 
Posty: 6761
Rejestracja: 27 paź 2015, 09:27

Re: Tłumaczenie snu i nie tylko poszukiwana pomoc

Postautor: OneNight » 10 kwie 2016, 16:52

Pomijając naukowe wyjaśnienia, moja teoria jest taka:
Twój sen został nagle przerwany, zostałeś wyciągnięty z ciała. Uczucie wewnętrznego zimna towarzyszy mi właśnie, gdy wracam z podróży poza ciałem.
"Dlaczego depczesz moich bogów" - niestety, te istoty ciągle mówią zagadkami. Pomyśl przez chwilę; wyśmiewasz czyjeś poglądy?
Awatar użytkownika
OneNight
 
Posty: 2768
Rejestracja: 09 lip 2015, 13:38

Re: Tłumaczenie snu i nie tylko poszukiwana pomoc

Postautor: czarnyMag » 11 kwie 2016, 15:36

danut pisze:"Jeśli rzeczywiście nie można zrzucić wszystkiego na karb zaburzeń sennych, obraz i skala tego zjawiska nie napawają optymizmem." "Czy to dowód na to, że gdy rozum śpi, budzą się prawdziwe upiory?" :D

http://strefatajemnic.onet.pl/ufo/nocni-goscie/4vs8v


"Obudziłeś się w nocy, widząc przy łóżku dziwną postać? Jeśli tak, prawdopodobnie przeżyłeś coś, co ufolodzy określają mianem "sypialnianych odwiedzin". Dodają, że nie wszystkie tego typu przypadki da się wyjaśnić zaburzeniami snu."
Bardzo to ładnie nazywasz idąc po myśli ufologów którym płacą Iluminaci - poprosimy o więcej :lol:
"żyj i daj żyć innym"
Awatar użytkownika
czarnyMag
 
Posty: 2852
Rejestracja: 05 gru 2014, 21:22
Lokalizacja: Astral - tu i tam - teraz tu

Re: Tłumaczenie snu i nie tylko poszukiwana pomoc

Postautor: danut » 11 kwie 2016, 16:05

czarnyMag pisze:
danut pisze:"Jeśli rzeczywiście nie można zrzucić wszystkiego na karb zaburzeń sennych, obraz i skala tego zjawiska nie napawają optymizmem." "Czy to dowód na to, że gdy rozum śpi, budzą się prawdziwe upiory?" :D

http://strefatajemnic.onet.pl/ufo/nocni-goscie/4vs8v


"Obudziłeś się w nocy, widząc przy łóżku dziwną postać? Jeśli tak, prawdopodobnie przeżyłeś coś, co ufolodzy określają mianem "sypialnianych odwiedzin". Dodają, że nie wszystkie tego typu przypadki da się wyjaśnić zaburzeniami snu."
Bardzo to ładnie nazywasz idąc po myśli ufologów którym płacą Iluminaci - poprosimy o więcej :lol:

Przecież masz więcej w linku, otwórz go i przeczytaj. :lol:
danut
 
Posty: 6761
Rejestracja: 27 paź 2015, 09:27

Poprzednia

Wróć do Pytania i odpowiedzi

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości