philosophus pisze:No, przecież się zgadzam.
Benedykt XVI powiedział po śmierci JP II, że są święci (duchy wyższe) żywe które kościołowi przynoszą sławę poprzez świadectwo wiernych (wcielonych) i martwi których kościół się niejako pomylił wynosząc ich do wzoru (nie ma świadectw które kościół w oparciu o "proces cudu" przyjmie) - Ten Wasz polski papież należy do tej drugiej kategorii - dla KK była to ruletka a dla duchów jest po prostu pech! JP2 to po prostu zwykły wcielony który nie dorównuje do pięt duchowi takiemu jak Św. Rita czy Maria matka Jezusa! To po prostu nieporozumienie
