2016 Wysyp wizji

Miejsce, w którym można zadać każde pytanie dotyczące spirytyzmu, świata Duchów, reinkarnacji, sensu życia, praw kierujących naszym światem, Boga.

Re: 2016 Wysyp wizji

Postautor: Pawełek » 20 mar 2016, 18:36

danut pisze:Przez takie podejście jak Twoje z tym szanowaniem i akceptowaniem dawno już obalonych poglądów nigdy nie ruszylibyśmy do przodu i wciąż tkwili w kłamstwie. Pewne bariery potrzeba przekraczać.

Nie przypominam sobie żeby spirytyzm był obalony, ale skoro tak twierdzisz to pewnie to jest prawda...
Awatar użytkownika
Pawełek
Moderator forum
Moderator forum
 
Posty: 1941
Rejestracja: 27 kwie 2015, 21:36
Lokalizacja: Śląsk

Re: 2016 Wysyp wizji

Postautor: danut » 20 mar 2016, 18:44

Pawełku, po prostu mdli mnie już to stwierdzenie - spirytyzm głosi jedynie słuszne prawdy. Sam przeczytaj jakie to prawdy, które do czego się odnoszą i jak wiele w tym co piszecie jest pustych frazesów, o które przystępujecie do ataku. Wróć do początku, odpowiedz mi na pytanie, a nie rozpisuj się byleby coś napisać, jak to sam od siebie nie licząc się z resztą kreujesz sobie tę rzeczywistość, jak to jesteś niezależny od mocniejszych od ciebie praw i planów i nie pisz mi już, że to jest już nieobalone, jako pusty i zupełnie bez głębszej treści dogmat, bo spirytyzm wie lepiej.
danut
 
Posty: 6761
Rejestracja: 27 paź 2015, 09:27

Re: 2016 Wysyp wizji

Postautor: Pawełek » 20 mar 2016, 18:46

Poddaje się. Chyba wolę żyć w swojej niewiedzy.
Awatar użytkownika
Pawełek
Moderator forum
Moderator forum
 
Posty: 1941
Rejestracja: 27 kwie 2015, 21:36
Lokalizacja: Śląsk

Re: 2016 Wysyp wizji

Postautor: danut » 20 mar 2016, 18:51

Pawełek pisze:Poddaje się. Chyba wolę żyć w swojej niewiedzy.

To Twoja wola, żyj jak chcesz, żyj i pozwól żyć innym.
danut
 
Posty: 6761
Rejestracja: 27 paź 2015, 09:27

Re: 2016 Wysyp wizji

Postautor: danut » 20 mar 2016, 19:24

Nikita pisze:Pablo masz racje ale ja mysle, ze to Danut nie szanuje cudzych mysli...Ja zawsze uwazam, ze kazdy ma prawo do wlasnych mysli ale nie lubie wtlaczania mi na sile swoich przekonan i bede sie przeciwko temu bronic.


Potrafisz obronić tę swoją myśl, od której się zaczął konflikt? Zadałam parę pytań co do niej i nie odpowiedziałaś na żadne. Co robisz w zamian?
danut
 
Posty: 6761
Rejestracja: 27 paź 2015, 09:27

Re: 2016 Wysyp wizji

Postautor: Pablo diaz » 20 mar 2016, 19:27

Ludzkie słowa są pełne wibracji.
Starajmy się unikać nieodpowiednich określeń,ponieważ mogą kogoś zranić.
Jeśli ktoś pisze wysokim tonem ,obdarujmy go odpisując tonem niższym.
Nerwy innych są takie same jak nasze ,więc łatwo stracić równowagę-złagodźmy to.
Brawura werbalna tylko komplikuje,pamiętajmy,że słowa ,które wypowiadamy są naszym portretem.
Szybkie wyprowadzanie się z równowagi,podrażnienie jest oznaką choroby i wymaga leczenia.
Aby wytrwać we własnym szczęściu i pokoju istotą jest ,aby błędy i uwagi kierować wyłącznie wobec siebie.
Zrozumienie innych w istocie oznacza zapomnienie,tym którzy do nas są w opozycji-tak abyśmy zostali wierni
zadaniu,które wyznaczył nam Jezus.
Pokój w nas rodzi się z tolerancji do błędów innych,oraz z akceptacji własnych.
Krótko mówiąc jeśli nie potrafimy być wyrozumiali i tolerancyjni nie będziemy wolni,a także nie dostaniemy
możliwości ,aby praktykować dobro według praw Bożych.
Sercem Ewangelii jest miłość,a duchem spirytyzmu miłosierdzie.
Awatar użytkownika
Pablo diaz
spirytysta
spirytysta
 
Posty: 1550
Rejestracja: 09 kwie 2012, 10:20
Lokalizacja: kołobrzeg

Re: 2016 Wysyp wizji

Postautor: cthulhu87 » 20 mar 2016, 19:50

Pablo diaz pisze:Ludzkie słowa są pełne wibracji.
Starajmy się unikać nieodpowiednich określeń,ponieważ mogą kogoś zranić.
Jeśli ktoś pisze wysokim tonem ,obdarujmy go odpisując tonem niższym.
Nerwy innych są takie same jak nasze ,więc łatwo stracić równowagę-złagodźmy to.
Brawura werbalna tylko komplikuje,pamiętajmy,że słowa ,które wypowiadamy są naszym portretem.
Szybkie wyprowadzanie się z równowagi,podrażnienie jest oznaką choroby i wymaga leczenia.
Aby wytrwać we własnym szczęściu i pokoju istotą jest ,aby błędy i uwagi kierować wyłącznie wobec siebie.
Zrozumienie innych w istocie oznacza zapomnienie,tym którzy do nas są w opozycji-tak abyśmy zostali wierni
zadaniu,które wyznaczył nam Jezus.
Pokój w nas rodzi się z tolerancji do błędów innych,oraz z akceptacji własnych.
Krótko mówiąc jeśli nie potrafimy być wyrozumiali i tolerancyjni nie będziemy wolni,a także nie dostaniemy
możliwości ,aby praktykować dobro według praw Bożych.


To jest taki ideał, do którego powinniśmy dążyć w kontaktach z innymi ludźmi. Wydaje mi się jeszcze, że dobrze czasami zdać sobie sprawę, zanim coś napiszemy czy powiemy, że nasz styl komunikacji z innymi ludźmi wynika po trosze z naszego obecnego nastroju i tego, jak sami odnajdujemy się w świecie.

Pablo, a jakiej rady szukałbyś w sytuacji, gdy druga strona nie szanuje reguły, tzn. kiedy realizowanie hasła: "Jeśli ktoś pisze wysokim tonem ,obdarujmy go odpisując tonem niższym" poczytuje jako Twoją słabość?
"Widziałem słynne grody starożytności, spoczywające pod całunem piasku lub kamienia, jak Kartagina, miasta greckie na Sycylii, równinę Rzymu z rozwartymi grobami i śpiące pod popiołem Wezuwiusza snem wieków dwudziestu cmentarze." L. Denis
http://www.ksiazki-spirytystyczne.pl
Awatar użytkownika
cthulhu87
Moderator forum
Moderator forum
 
Posty: 4282
Rejestracja: 19 lip 2008, 12:44

Re: 2016 Wysyp wizji

Postautor: danut » 20 mar 2016, 19:56

Bardzo słuszna uwaga "Pablo, a jakiej rady szukałbyś w sytuacji, gdy druga strona nie szanuje reguły, tzn. kiedy realizowanie hasła: "Jeśli ktoś pisze wysokim tonem ,obdarujmy go odpisując tonem niższym" poczytuje jako Twoją słabość?" - bardzo sprawdzalna w naszym świecie i wtedy wiele osób znajduje w tym zwyczajnie furtkę, by ciebie jeszcze bardziej pognębić? - Dlatego dołączę się do tego pytania.
danut
 
Posty: 6761
Rejestracja: 27 paź 2015, 09:27

Re: 2016 Wysyp wizji

Postautor: Pablo diaz » 20 mar 2016, 20:44

cthulhu87 pisze:
Pablo diaz pisze:
Pablo, a jakiej rady szukałbyś w sytuacji, gdy druga strona nie szanuje reguły, tzn. kiedy realizowanie hasła: "Jeśli ktoś pisze wysokim tonem ,obdarujmy go odpisując tonem niższym" poczytuje jako Twoją słabość?



Złotego środka ,który błyskawicznie zadziała chyba nie znajdziemy .Myślę ,że jednym z najbardziej rozsądnych środków jest potrafić zaakceptować taką osobę, być dla niej wyrozumiałym,pomimo różnic jakie nas dzielą.
To o wiele trudniejsza praca niż nieustane zwracanie sobie uwagi.
Od nikogo nie powinnismy wymagać więcej niż jest nam w stanie zaoferować,tym bardziej jeśli widzimy braki
moralne.
Warto pamiętać,że dobre słowa ,które wypowiadamy w przyszłości mogą okazać się bardzo pomocne i będą wsparciem
na jego dalszej drodze.
Pamiętajmy również ,że każdy z nas jest bardzo daleko od ideału,a osoby ,które znajdujemy na
naszej drodze jedynie mogą nam posłużyć ,aby do tej doskonałości się zbliżyć.

Może zapytajmy się nas samych ,czy jesteśmy pewni naszego wewnęrznego spokoju ,jeśli tak,
to dlaczego niecierpliwią nas opinie innych ?
Sercem Ewangelii jest miłość,a duchem spirytyzmu miłosierdzie.
Awatar użytkownika
Pablo diaz
spirytysta
spirytysta
 
Posty: 1550
Rejestracja: 09 kwie 2012, 10:20
Lokalizacja: kołobrzeg

Re: 2016 Wysyp wizji

Postautor: Xsenia » 20 mar 2016, 21:48

Pablo diaz pisze:Może zapytajmy się nas samych ,czy jesteśmy pewni naszego wewnętrznego spokoju ,jeśli tak, to dlaczego niecierpliwią nas opinie innych ?

Jest kilka takich powodów Pablo. Choćby brak kultury wypowiedzi innych. Owszem rozumiem być wyrozumiałym dla ułomności innych, ale czy wyrozumiałość musi oznaczać tolerancję wszystkiego?
Inny powód jest taki, że forum czytają różni ludzie. I jeśli będą czytać tak kategoryczne wypowiedzi Danut i brak opinii innych, to mogą pomyśleć, że to jest opinia spirytystów, a to nie prawda, bo Danut jakoś zawsze jest w przeciwieństwie do spirytyzmu i jego podstawowej nauki "szanuj innych". Brak reakcji reszty forumowiczów może wiec wprowadzić w błąd ludzi czytających forum. I mogą utożsamiać teorie Danut ze spirytyzmem. Tym bardziej, że wypowiada ona własne teorie jako "prawdę uniwersalną". A dowodów jakoś na to brak. I pomimo jej stuprocentowego przekonania do własnych teorii, mnie tym nie przekonuje. Jak pisała Nikita, ja też jestem oporna w przyjmowaniu wiedzy pod przymusem. Nikt mnie nie zmusi do przyjęcia obcej teorii, za wielkim buntownikiem jestem.
A poza tym nie znam nikogo z wewnętrznym spokojem :D Każdy ma coś za uszami. :D WEDŁUG MOJEJ OPINII :)

Danut kiedy w końcu zrozumiesz, że nie mamy nic do twoich teorii? A jedyne co nam sie nie podoba, to twoje zachowanie. Różni forumowicze co chwila ci to piszą, ale jakoś ciągle nie potrafisz tego pojąć i ciągle oskarżasz nas o dogmatyzm i ataki na twoje teorie, co jest totalnym kłamstwem.

A co do teorii Nikity, to ma rację i nie ma racji :) Jak każdy zresztą :) Według mnie w pewnym stopniu jesteśmy w stanie wpływać na naszą rzeczywistość. Umawiamy sie o konkretnej porze w konkretnym miejscu i o odpowiedniej porze tam jesteśmy. Kupujemy dom, czy zatrudniamy się w nowej firmie, czy decydujemy sie na dziecko i stwarzamy sobie w ten sposób naszą rzeczywistość i naszą codzienność. Ale owszem są zdarzenia, na które nie mamy żadnego wpływu, a które mogą zaburzać i zmieniać nasze życie. Np. tsunami, huragan, trzęsienie ziemi i wiele innych. Ale jakoś nie wierzę, że nasza rzeczywistość jest "kierowana z innej rzeczywistości poprzez nasz wyższy wymiar". Skoro nasz "wyższy wymiar" zwaliłby nam na głowy tsunami, to musiałabym uznać, że nasz "wyższy wymiar" jest złem, który chce mnie zniszczyć i na którego agresję trzeba odpowiedzieć i się bronić, by przeżyć. Co mnie nie przekonuje wcale.
Wyznaję zasadę Sokratesa - "wiem, że nic nie wiem". :)
Awatar użytkownika
Xsenia
Moderator forum.
 
Posty: 3188
Rejestracja: 08 lis 2013, 22:07
Lokalizacja: Sosnowiec

PoprzedniaNastępna

Wróć do Pytania i odpowiedzi

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Bing [Bot] i 3 gości