danut pisze:Wiem tylko tyle, że tam skąd pochodzi mój opiekun zawsze jest maj. Ja jednak mam wizje i plany na bardzo piękną Ziemię , nie wiem czy to ta sama czy jej bliźniaczka z odpowiednio zmodyfikowaną w dobrą stronę rzeczywistością. Zgoła odmienne warunki mi nie odpowiadają, cofać się można i trafić na taką jak nasza była w przeszłości - planetę dinozaurów i innych jaszczurów, to jest cofanie się, a nie iście dalej . Ale naprawdę rozśmieszyły mnie te niskie energie - niski głos jest bardzo mocny, nijak mi to nie pasuje, ludzie umierają i kończy się ich energia, informacja przechodzi dalej a gdy jest jej dużo to ciąży czyli na pewno nie wzlatuje jak pusty balon
a i podobno kontakt z innym światem można nawiązać przy niskich częstotliwościach. I tu i tu wszędzie nisko oznacza dobrze.
Ale ty wierzysz w coś zgoła odmiennego ode mnie a jeszcze nie urodził się taki by udowodnił wyższość jednej nad drugą wiarą