OneNight pisze:Od wszystkich chcesz dowodów na wszystko, a sam wierzysz w coś, na co dowodu nie ma - stwórcę?
Na to w co wierzę akurat dowody są tylko trzeba się nastroić na odpowiednie fale - ja pytam jak to możliwe w wieku 20-tym?
A Ciebie pytam: co robiłeś jak ja Bogu rzuciłem wyzwanie niczym krasnoludkom (nie ryzykując ośmieszenia przed nikim - bo sam na sam)???

Dlaczego nie wpadłeś na ten sam pomysł? (koledzy mi mówili frazesy - jest bo tak jest - a sprawdzić mógł każdy nawet naukowo ale nikt nie chciał) - a ja pytam dlaczego? Czemu nie?, zwłaszcza jak się nie wierzy w duchy, nie wierzy w nic! Czemu ateiści prawie na czworakach wiali z mojego mieszkania już po moich doświadczeniach (ksiądz by powiedział "opętanie' "nawiedzenie") ale oni??????????? oni nie wierzyli w duchy

to czemu bladzi niczym papier wiali krzycząc: "wypij piwo które nawarzyłeś sam!" Czemu??? Przecież nauka nic podobnego nie udowodniła

A skoro nie udowodniła to nie ma! Ale jest! Ja nie twierdzę nic w oparciu o cudze wnioski, ja opieram się na "doświadczeniach"
