Natasza - doświadczenia z istotami z innego wymiaru, mediumizm

Nasze opowieści, o tym jak Spirytyzm zmienił nasze spojrzenie na życie...

Re: Natasza - doświadczenia z istotami z innego wymiaru, med

Postautor: danut » 04 lut 2016, 12:44

Mirku, to akurat jest prawda. Strażnik jest zbiorczą duszą nawet całej grupy dusz, które reprezentuje. Dysponuje ich zapisem wydarzeń i uczuć, które rozciągają się na całą drogę reinkarnacyną, a ta nie przebiega tylko jednokierunkowo od przeszłości do teraz, ale rozciąga się i na przyszłość. W spotkaniach z tymi, którzy odeszli pojawia się on u mnie pod postacią żołnierza i wyraźnie wymusza na mnie podjecie próby rozpoznania go pod jakimi postaciami w ówczesnej rzeczywistości i w tych innych on się ukrywał. Dlatego mamy tam przegląd tych ludzi i różne ich twarze. Dlatego mamy odbicie w lustrze przedstawiające inna postać niż ta , która przed nim wtedy stała i wiele innych wskazówek.
Co do wydostania się z kokonu - to nie rozumiem tego pojmowania. W spojrzeniu na życie, które jest tu tylko obrazem, rzutem projektora, to życie takie jak mamy tutaj wydaje się być realizacją zamiaru z głębszej rzeczywistości, gdy chciałoby się od niego uciec, to byłoby to jednoznaczne ze zmiana planu i realizowaniem jego na innych płaszczyznach, ale gdy w ogóle chcielibyśmy się od tego uwolnić wiązałoby się albo z utratą siły tej głównej duszy i snem albo z niebywałym lenistwem, a nie daj boże z całkowitym unicestwieniem.
danut
 
Posty: 6762
Rejestracja: 27 paź 2015, 09:27

Re: Natasza - doświadczenia z istotami z innego wymiaru, med

Postautor: Mirek » 04 lut 2016, 12:47

Pamięć zbiorowa nie może być duszą lub duchem.
„Osądzanie, obrazy i jakakolwiek wewnętrzna agresja wobec siebie jest ukrytym życzeniem sobie śmireci."
Awatar użytkownika
Mirek
 
Posty: 4398
Rejestracja: 25 cze 2014, 13:52
Lokalizacja: Śląsk

Re: Natasza - doświadczenia z istotami z innego wymiaru, med

Postautor: danut » 04 lut 2016, 12:49

Mirek pisze:Pamięć zbiorowa nie może być duszą lub duchem.

Jest. Chciałam przypomnieć ze nawet nasza cząstkowa świadomość jest zbiorem informacji, które do nas dotarły.
danut
 
Posty: 6762
Rejestracja: 27 paź 2015, 09:27

Re: Natasza - doświadczenia z istotami z innego wymiaru, med

Postautor: Natasza » 04 lut 2016, 12:55

aha, opowiem Wam pewną historię z mojego życia

parę lat temu mój dawny bliski kolega wracając z mistrzostw świata, w których brał udział , miał wypadek samochodowy, w trakcie którego ,, umarł,, tzn. lekarze stwierdzili śmierć kliniczną. Ostatecznie po niecałej godzinie przywrócono go do żywych.
Nie wiedziałam o tym wypadku aż około pól roku później biegł do mnie widząc jak idę na ulicy i opowiedział mi o tym co się z nim działo.
Wśród masakrycznych i krwawych scen jakie miały miejsce w czasie tego wypadku ( pozostała mu ogromna blizna na ciele) powiedział , że jego umysł znalazł się w stanie śmierci przy mnie - nie wiedział dlaczego jego świadomość trafiła do mnie. Powiedział gdzie wtedy byłam- ( to się zgadzało! nawet jak byłam ubrana- to też się zgadzało!) i powiedział , że za moimi plecami zobaczył postać , której nie mógł zidentyfikować; nie mógł nawet określić jakiej była płci , ale gdziekolwiek nie podążałam ta postać szła za mną,była wciąż za moimi plecami.

smierć dla mnie jest nieodwracalnym zjawiskiem i wiele rzeczy i wizji dzieje ze względu na stan mózgu który wytwarza jeszcze nieznane nam ,,chemikalia,, które mogą powodować ,, wizje,, zależnie od tego w co wierzymy; na pewno było prawdą , że faktycznie byłam w tej lokalizacji i byłam faktycznie ubrana tak jak mój kolega opisywał i tu nie potrafię odpowiedzieć skad miał tę wiedzę; istotne jest to, że mimo iż nie był ze mną wtedy blisko związany to i tak w czasie stwierdzonego zgonu z jakiegoś nieznanego powodu jego JA znalazło się przy mnie i zobaczyło ,, kogoś,, jeszcze
jedne z ulubionych piosenek gdy jestem w moim świecie gdzie stawiam milion pytań
Mylene Farmer-Jean Louis Murat ,, Regrets,,
Enigma ,, Why?,,
Daniel Bloom , Mela Koteluk ,, Katarakta,,
Awatar użytkownika
Natasza
 
Posty: 2391
Rejestracja: 24 wrz 2015, 12:12

Re: Natasza - doświadczenia z istotami z innego wymiaru, med

Postautor: danut » 04 lut 2016, 13:02

Natasza bardzo ciekawe doświadczenie. Widzisz wszystko w nim zgadza się z tym co napisałam post wcześniej. Świadomość skupia się i wyodrębnia jako jednostkowa tylko poprzez pewien układ fizyczny, a w naszej rzeczywistości tę rolę spełnia nasz mózg. Tą postacią, którą on widział przy Tobie jest Strażnik lub inna nazwa Anioł Stróż, a chłopak należał do tej samej grupy co Ty, a nawet może być zapisaną w głębszej rzeczywistości Twoja drugą połówką.
danut
 
Posty: 6762
Rejestracja: 27 paź 2015, 09:27

Re: Natasza - doświadczenia z istotami z innego wymiaru, med

Postautor: Mirek » 04 lut 2016, 13:18

danut pisze:
Mirek pisze:Pamięć zbiorowa nie może być duszą lub duchem.

Jest. Chciałam przypomnieć ze nawet nasza cząstkowa świadomość jest zbiorem informacji, które do nas dotarły.

Tu zaprzeczasz sama sobie, ponieważ piszesz, że zbiór informacji to dusza. Ja tego nie kupuję, tak samo jak to, że "Strażnik", to inna nazwa "Anioła Stróża" i to jest razem pamięć zbiorowa, która jest duchem. To zaprzecza naturze Boga i jest w sprzeczności z Boską logiką.
„Osądzanie, obrazy i jakakolwiek wewnętrzna agresja wobec siebie jest ukrytym życzeniem sobie śmireci."
Awatar użytkownika
Mirek
 
Posty: 4398
Rejestracja: 25 cze 2014, 13:52
Lokalizacja: Śląsk

Re: Natasza - doświadczenia z istotami z innego wymiaru, med

Postautor: danut » 04 lut 2016, 13:22

Mirku nie rozśmieszaj mnie, znowu wyskakujesz jakby ze swoją znajomością boskiej logiki, czym się kierujesz wbijanym ci do głowy czyimś dogmatem?
To co piszę jest zgodne i z odkryciami nauki i z moimi doświadczeniami przez które ukazano mi pewne rzeczy i jest jak najbardziej logiczne, bo jeśli nie jest to proszę wykaż tę nielogiczność opierając się na faktach, które miały by tym moim wnioskom zaprzeczyć.
danut
 
Posty: 6762
Rejestracja: 27 paź 2015, 09:27

Re: Natasza - doświadczenia z istotami z innego wymiaru, med

Postautor: Mirek » 04 lut 2016, 13:25

A Twoje dogmaty pochodzą z "Twojej" podświadomości?
„Osądzanie, obrazy i jakakolwiek wewnętrzna agresja wobec siebie jest ukrytym życzeniem sobie śmireci."
Awatar użytkownika
Mirek
 
Posty: 4398
Rejestracja: 25 cze 2014, 13:52
Lokalizacja: Śląsk

Re: Natasza - doświadczenia z istotami z innego wymiaru, med

Postautor: danut » 04 lut 2016, 13:27

Mirek pisze:A Twoje dogmaty pochodzą z "Twojej" podświadomości?

Częściowo z mojej nadświadomości. Podświadomość to struktura żądz i instynktów zwierzęcych.
danut
 
Posty: 6762
Rejestracja: 27 paź 2015, 09:27

Re: Natasza - doświadczenia z istotami z innego wymiaru, med

Postautor: Natasza » 04 lut 2016, 13:55

w sumie rozumiem Mirka, bo stoi On na straży swojej wiary i w tym co go ugruntowało
mi jest łatwiej bo jestem zupełnie otwarta na wszystko - kiedyś na wszelkie religie a z wiekiem i dojrzewaniem emocjonalnym poszłam dalej i dalej i jeszcze dalej

przez to łatwiej mi brać pod uwagę wszelkie ,, nowości,, by je analizować element po elemencie

co do Anioła Stróża- mój kolega właśnie tak nazwał tę postać ; poza tym pierwszą moją modlitwą i jedyną , którą traktuję jako odezwę do bytów z innego wymiaru to ,, aniele boży stróżu mój, Ty zawsze przy mnie stój...,,- wierzę w Te Istoty ale nie jako boskie ale jako wyższy poziom inteligencji , a odezwę zawszę taką robię włączając w nią mój ,, monolog ,, gdy potrzebuję ICH wiedzy

historia nr 2- wątek z kimś w tle...

jakiś rok wcześniej przed wypadkiem mojego kolegi i jego śmiercią kliniczną, inny mój kolega dostał zaproszenie na otworzenie nowego klubu, nie chciał iść sam więc zaproponował bym mu towarzyszyła

klub okazał się ghotic clubem i prawdę mówiąc nasze ubiory i my sami wyglądaliśmy tam jak osoby z innego krańca świata , heh
postanowiliśmy skrócić imprezowanie i Rafał zadzwonił po taxi
wyszliśmy przed budynek i staliśmy już z dobre 20 minut czekając na samochód; aż w końcu nadjechał i zatrzymał się przy nas

wsiedliśmy do środka, ja z tyłu a kolega obok kierowcy
w czasie gdy jechaliśmy do miejscowości w której miał wysiąść jako pierwszy mój kolega, taksówkarz pytał jak się bawiliśmy itp
Rafał mu ochoczo opowiadał podśmiewając się, że ludzie w klubie wyglądali niczym duchy, straszydła z horroru; zaczął się rozkręcać i coś powiedział o duchach, ale w sposób ironiczny ; wtedy kierowca spojrzał na niego i powiedział ,, nie radzę ci tak się śmiać...,,
Rafał patrzył mu wtedy w twarz i zamilkł aż do czasu gdy wysiadł w pobliżu swojego domu

ja jechałam dalej
czułam się dziwnie w tej taksówce, do tego stopnia , że odezwałam się słowami ,, ja traktuję poważnie życie po śmierci...,,,

wtedy kierowca wypowiedział zdanie:
,, koło Pani jest ktoś i będzie zawsze gdziekolwiek Pani będzie,,

,, SŁUCHAM???..
,, miałem tyle do przekazania,,
,, o czym Pan mówi do mnie????!!!!!!,,
,, o tym, że nie jest Pani sama ,,
,, ale , że co , widzi Pan ducha koło mnie?,, - sądziłam , że on też widzi lub wyczuwa duchy
,, to nie jest duch, nic więcej nie mogę powiedzieć,,
,, jak już Pan coś powiedział to niech Pan mówi wszystko, kto to jest, jak wygląda i czego chce?,,
,, niech go sama Pani o to poprosi , a teraz proszę już wyjść,,

wtedy zorientowałam się, że w taksówce nie ma żadnego radia , żadnego licznika nabijającego km i kwotę
,, czy Pan jest z radia taksi? pan nie jest z radia taksi gdzie dzwoniliśmy...,,
,, nie, staliście i się zatrzymałem i proszę już wysiąść z auta..,,

tego samego dnia spotkałam się z kolegą- pierwsze zanim się zdążyłam do niego odezwać powiedział, że taksówkarz wpłynął na niego tak, że bolała go głowa i musiał wziąć tabletki; że wywołał u niego niepokój; wtedy opowiedziałam mu o całej reszcie , która działa się gdy Rafał wysiadł
jedne z ulubionych piosenek gdy jestem w moim świecie gdzie stawiam milion pytań
Mylene Farmer-Jean Louis Murat ,, Regrets,,
Enigma ,, Why?,,
Daniel Bloom , Mela Koteluk ,, Katarakta,,
Awatar użytkownika
Natasza
 
Posty: 2391
Rejestracja: 24 wrz 2015, 12:12

PoprzedniaNastępna

Wróć do Nasz Spirytyzm

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości