Natasza - doświadczenia z istotami z innego wymiaru, mediumizm

Nasze opowieści, o tym jak Spirytyzm zmienił nasze spojrzenie na życie...

Re: Natasza - doświadczenia z istotami z innego wymiaru, med

Postautor: Arronax » 01 lut 2016, 08:17

Tylko tak rozumiem to jest obca cywilizacja, fizyczna jak my. Żyjąca w tym wymiarze fizycznym.

A te osoby, które jakby Cię nachodziły to oddzielna sprawa?

Czyli Soldado jakby oni coś robią z naszymi "świadomościami", właściwymi Ja. Czyli Oni również mają nieśmiertelną duszę tak jak my.

Czy są we wrzechświecie istoty które muszą prawdziwie umrzeć na zawsze ..?

Pozdrawiam was Kochani
Awatar użytkownika
Arronax
 
Posty: 680
Rejestracja: 30 paź 2014, 14:05
Lokalizacja: Kielce

Re: Natasza - doświadczenia z istotami z innego wymiaru, med

Postautor: Natasza » 01 lut 2016, 08:53

to co mi się przytrafia jest zarówno w czasie snu jak i w czasie pełnej jaźni i zdarzyło się , że byli przy tych zjawiskach postronni świadkowie w jednym przypadku aż trzech - odskoczyli ode mnie gdy to ,, coś,, się wydarzyło i nie było to miłe dla mnie gdy się mnie bali a później wiem, że o tym opowiadali swoim rodzinom i znajomym..

wg moich wyłącznie własnych doświadczeń - wiem, że duchy to duchy zmarłych osób/ zwierząt oraz ONI- którzy mogą występować w formie fizycznej jak i ,, duchowej. można założyć , że ich świat znajduje się w innym wymiarze - i mają zdolność robić ze swoim ciałem co chcą - materializować je, teleportować i robić rzeczy do których może dojdziemy za XXX wieków -bynajmniej naukowcy nie śpią ; lub ONI mogą przybywać z zupełnie materialnej części wszechświata gdzie cywilizacja rozwijała się zupełnie inaczej jak nasza i być może panujące tam warunki bio fizyczne ułatwiły im postęp


soldado ubrał to dobrze w słowa - że jedni i drudzy ,, wyciągają twoją duszę ,, - i to budzi mój niepokój , że tak łatwo mi ją wyciągnąć czymkolwiek ta dusza czy twoje JA jest. I robią to kiedy chcą, a nie lubię gdy ktoś ma nade mną kontrolę; pisał też kiedyś o moim ciele ; jest coś co miało miejsce kilka miesięcy temu i nie było miłe i to też zapamiętam do końca życia

nie jest to łatwe tak Wam to mówić a robię to delikatnie i bez szczegółów, ważne jest byście wiedzieli, że jest świat o którym nie mamy żadnego pojęcia prócz malutkich wniosków; na szczęście są ludzie podobni do mnie, pocieszające to , idę po kawę....i miłego dnia dla WAS
jedne z ulubionych piosenek gdy jestem w moim świecie gdzie stawiam milion pytań
Mylene Farmer-Jean Louis Murat ,, Regrets,,
Enigma ,, Why?,,
Daniel Bloom , Mela Koteluk ,, Katarakta,,
Awatar użytkownika
Natasza
 
Posty: 2391
Rejestracja: 24 wrz 2015, 12:12

Re: Natasza - doświadczenia z istotami z innego wymiaru, med

Postautor: Kris » 01 lut 2016, 11:20

To co opisujesz Natasza to istoty z czwartego wszechświata od naszego i na razie mam duże odczucie że to cywilizacja zła.
Są chyba tak samo zbudowane jak my, jeśli chodzi o atomy, ale to dopiero pierwsze co mi się udało dowiedzieć.
Oni coś zabierają z naszych dusz i dobrze by było się dowiedzione co i jak to robią.
Coś mi świta na ten temat, bo mamy coś najcenniejszego i chyba o to im chodzi, ale szukajcie co to jest, bo to dopiero domysły.
Nie ma rzeczy nie możliwych, poza tym wszystko jest możliwe.
Kris
 
Posty: 740
Rejestracja: 05 cze 2011, 06:52

Re: Natasza - doświadczenia z istotami z innego wymiaru, med

Postautor: Natasza » 01 lut 2016, 12:27

Kris nie chcę stawiać diagnoz oceniających czy są źli czy dobrzy - starając się zachować pełną dyscyplinę co do osądów i jestem w tym neutralna póki nie zrozumiem kim są i jakie mają intencje

same kontakty wywołują u mnie przeróżne emocje - od strachu po euforię , później to analizuję na zimno;
nie chcę by moje znane mi emocje wpływały na ocenę -skoro są tak INNI to tym bardziej INNY jest ich charakter

z jednej strony ratują mi 3 razy życie i potrafią dać mi wskazówki co do innych jak ich mam uratować; do tego dochądzą jacyś ,, strażnicy,, i do tego wszystkiego
informacje o nas samych i ta ,, rzecz,, jaką przeżyłam fizycznie kilka m-cy temu

wniosek
nie mogę jednoznacznie dać odp. jakie mają intencję, co nimi kieruje i jacy ostatecznie są- pochopne wnioski mogą być przyziemne
jedne z ulubionych piosenek gdy jestem w moim świecie gdzie stawiam milion pytań
Mylene Farmer-Jean Louis Murat ,, Regrets,,
Enigma ,, Why?,,
Daniel Bloom , Mela Koteluk ,, Katarakta,,
Awatar użytkownika
Natasza
 
Posty: 2391
Rejestracja: 24 wrz 2015, 12:12

Re: Natasza - doświadczenia z istotami z innego wymiaru, med

Postautor: Arronax » 01 lut 2016, 16:17

Milo, ze sie z nami tym dzielisz.
I cokolwiek juz wiemy.
Awatar użytkownika
Arronax
 
Posty: 680
Rejestracja: 30 paź 2014, 14:05
Lokalizacja: Kielce

Re: Natasza - doświadczenia z istotami z innego wymiaru, med

Postautor: danut » 01 lut 2016, 16:46

Kris pisze:To co opisujesz Natasza to istoty z czwartego wszechświata od naszego i na razie mam duże odczucie że to cywilizacja zła.
Są chyba tak samo zbudowane jak my, jeśli chodzi o atomy, ale to dopiero pierwsze co mi się udało dowiedzieć.
Oni coś zabierają z naszych dusz i dobrze by było się dowiedzione co i jak to robią.
Coś mi świta na ten temat, bo mamy coś najcenniejszego i chyba o to im chodzi, ale szukajcie co to jest, bo to dopiero domysły.


Nie mam takiego odczucia, że jest to zła cywilizacja. Wydaje się też, że oni nic nie zabierają z naszych dusz, a korzystają z połączeń z tymi, których źródło znajduje się właśnie w tej ich cywilizacji oddalonej od nas o x lat świetlnych. To sprawia ze docierają do konkretnych tu osób. Tak jak pisze Natasza jeśli pójdziemy tą drogą dojdziemy tam gdzie oni, a nasze dusze, gdy są wieczne sprawiają wrażenie rozrzuconych w czasie z naszego ujęcia na przeszłość, teraźniejszość i przyszłość i gdzieś skupiają się w jedno. https://www.youtube.com/watch?v=iBkjhjv7_jw
danut
 
Posty: 6761
Rejestracja: 27 paź 2015, 09:27

Re: Natasza - doświadczenia z istotami z innego wymiaru, med

Postautor: Natasza » 01 lut 2016, 20:10

trzeba mieć umysł naukowca i mieć niezwykle niemal nadludzką zdolność percepcji by móc ogarnąć zawiłości czasu, zawiłości kwantowe

najbliższa planeta podobna do naszej znajduje się w odległości powyżej 500 lat świetlnych ( rok świetlny ≈ 9,5 biliona km ) przecież tej wartości trudno nadać wyobraźnię a co dopiero choćby już wszem ogłoszonym prawom fizyki a gdzie wyobrażenie sobie splątań kwantowych

jak danut napisałaś jest jakieś połączenie i naprowadza mnie na myśl że po śmierci każdy będzie mógł trafić do ich rzeczywistości, a z jakiegoś jeszcze nie znanego powodu niektórzy z nas mają te kontakty jeszcze za życia - może po to by o tym właśnie mówić innym ludziom - z jakiegoś powodu te kontakty ograniczone są do jednostek , nie ogółu

dla tych Istot czas jest ,, transparentny ,, w przód czy tył nie ma to dla nich znaczenia
to wszystko jest tak niesamowite i piękne zarazem i ,,, ryzykownie trudne w odbiorze
jedne z ulubionych piosenek gdy jestem w moim świecie gdzie stawiam milion pytań
Mylene Farmer-Jean Louis Murat ,, Regrets,,
Enigma ,, Why?,,
Daniel Bloom , Mela Koteluk ,, Katarakta,,
Awatar użytkownika
Natasza
 
Posty: 2391
Rejestracja: 24 wrz 2015, 12:12

Re: Natasza - doświadczenia z istotami z innego wymiaru, med

Postautor: danut » 01 lut 2016, 21:34

Ten kontakt wyraźnie uświadomił mi to co muszę zrobić by spotkać się ze zmarłą mamą. Oni pojawili się nawet na taką moją prośbę. Czas pogubienia się bratnich dusz wyznaczony został na hmm...- do XVI w.
Możliwe jest przez całą tą moją działalność, pisanie, objaśnianie skomplikowanych fragmentów rzeczywistości wykonywanie właśnie tego zadania.
danut
 
Posty: 6761
Rejestracja: 27 paź 2015, 09:27

Re: Natasza - doświadczenia z istotami z innego wymiaru, med

Postautor: fruwla » 02 lut 2016, 10:32

danut pisze:Ten kontakt wyraźnie uświadomił mi to co muszę zrobić by spotkać się ze zmarłą mamą.

Hej Danut :) , wielu osieroconych niczego innego nie pragnie tak bardzo , jak tego by spotkac sie ze swoimi ukochanymi, ktorzy juz odeszli . Dokad ???
Jesli w ramach Twoich kontaktow, zostalas uswiadomiona co musisz zrobic, by spotkac sie ze zmarla mama,
i taka wiedze posiadasz, to prosze podziel sie nia z nami .
Ja osobiscie to bardzo chetnie wyprobuje.
Piszesz o Twojej misji, tzn. wykonywaniu zadania poprzez pisanie i objasnianie skomplikowanych fragmentow rzeczywistosci.
Nie wiem czy spotkania ze zmarlymi sa rzeczywistoscia, moze tylko dla wybranych ?
pozdrawiam :)
" Punkt widzenia zalezy od miejsca siedzenia "
fruwla
 
Posty: 957
Rejestracja: 28 kwie 2015, 10:03

Re: Natasza - doświadczenia z istotami z innego wymiaru, med

Postautor: danut » 02 lut 2016, 12:36

Nie skorzystasz z mojej wiedzy i nic sobie wypróbowywać nie będziesz, bo to nie komp i działanie na twoje chcę, muszę, będę grac i bawić się.
Spotkania ze zmarłymi są dla ludzi, którzy nie utracili łączności z całą gamą wielkiej rzeczywistości, z której tylko maleńką cząstkę odbieramy tu na co dzień. Chodzi właśnie o to rozpoznanie kim kto jest, jak daleką posiada łączność, czy też ją już na dobre utracił. Chodzi o odnalezienie miejsca dokąd udali się nasi bliscy, aby po śmierci do nich dołączyć i wzajemnie odnaleźć się, a tych miejsc jest bardzo wiele i dusze są pogubione w nich, potem o ile w ogóle wchodzą w następne życie zmuszeni są wieść je wśród nieprzychylnych sobie istot, powstają konflikty, wojny, chciwość, zazdrość i brak miłości i żyje się w tym bagnie. Sprawa jest bardzo skomplikowana i tak mogę śmiało to napisać, że jak na razie ogarniecie jej jest tylko dla wybranych.
danut
 
Posty: 6761
Rejestracja: 27 paź 2015, 09:27

PoprzedniaNastępna

Wróć do Nasz Spirytyzm

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość