Jak się wewnętrznie rozwijamy/wzbogacamy

Miejsce, w którym można zadać każde pytanie dotyczące spirytyzmu, świata Duchów, reinkarnacji, sensu życia, praw kierujących naszym światem, Boga.

Re: Jak się wewnętrznie rozwijamy/wzbogacamy

Postautor: atalia » 24 sty 2016, 17:23

A co to jest "rzeczywistość prawdziwa"?
atalia
spirytystka
spirytystka
 
Posty: 3943
Rejestracja: 17 sty 2010, 12:30

Re: Jak się wewnętrznie rozwijamy/wzbogacamy

Postautor: Pawełek » 24 sty 2016, 17:45

atalia pisze:A co to jest "rzeczywistość prawdziwa"?

Może suma empirycznego poznania danej rzeczy przez wszystkich ludzi? :)
Awatar użytkownika
Pawełek
Moderator forum
Moderator forum
 
Posty: 1941
Rejestracja: 27 kwie 2015, 21:36
Lokalizacja: Śląsk

Re: Jak się wewnętrznie rozwijamy/wzbogacamy

Postautor: cthulhu87 » 24 sty 2016, 17:54

Pawełek pisze:
atalia pisze:A co to jest "rzeczywistość prawdziwa"?

Może suma empirycznego poznania danej rzeczy przez wszystkich ludzi? :)


Tak by pewnie powiedział nominalista ;) .

1Prawdzie1 jako zwolennikami Platona chodzi chyba jednak o wieczny świat idei, którego przemijającym i niedoskonałym odbiciem miałyby być rzeczy ziemskie. Zresztą najlepiej niech się sam poeta wypowie o tym, co ma na myśli.
"Widziałem słynne grody starożytności, spoczywające pod całunem piasku lub kamienia, jak Kartagina, miasta greckie na Sycylii, równinę Rzymu z rozwartymi grobami i śpiące pod popiołem Wezuwiusza snem wieków dwudziestu cmentarze." L. Denis
http://www.ksiazki-spirytystyczne.pl
Awatar użytkownika
cthulhu87
Moderator forum
Moderator forum
 
Posty: 4282
Rejestracja: 19 lip 2008, 12:44

Re: Jak się wewnętrznie rozwijamy/wzbogacamy

Postautor: 1Prawda1 » 24 sty 2016, 17:56

Rzeczywistość prawdziwa to idee. Istnieje idea piękna, idea dobra, idea sprawiedliwości i tak dalej. Masz na przykład piękne rzeczy na Ziemi. Filozof to taka ciekawa osoba o której świat nie wie, która widzi to piękno zawsze jako jedno i to samo. Ludzie w jakiś sposób klasyfikują te piękne rzeczy i odróżniają je od siebie mimo wszystko, a filozof dostrzega w nich jedno - piękno które jest ich tworzywem.
Bogiem jest niebo, fachowo: Świat Idei
Oto rzecz, która przez nasze ograniczenia potrafi szkodzić, czy będzie, czy nie będzie w określonej chwili używana: wiarygodność
https://www.youtube.com/watch?v=AYPcf2pbrYo
Awatar użytkownika
1Prawda1
 
Posty: 1143
Rejestracja: 31 maja 2015, 23:31

Re: Jak się wewnętrznie rozwijamy/wzbogacamy

Postautor: Krzysztoff » 24 sty 2016, 19:08

atalia pisze:Ciekawe, co na temat percepcji powiedziałyby osoby niewidome lub (i) niesłyszące.

wychodzi na to że wcale nie myślą :)


ale na poważnie

nie jestem przekonany co do słuszności przytoczonego cytatu generalnie z 2 powodów

1. Intensywne myślenie o czymś może zawężać naszą percepcję - poprzez filtrowanie doznań; jesteśmy tak skupieni na jednej sprawie , że nie zwracamy uwagi na inne rzeczy . Badania psychologów udowodniły że takie filtrowanie istnieje.
Więc czym bardziej myślimy - tym mniej postrzegamy :)

2. Podejście Buddyjskie mówi , że tylko spokojny umysł, skupienie umysłu na tu i teraz i pewien stan umysłu który charakteryzuje się niemyśleniem
może doprowadzić do tego że widzimy istotę rzeczy
Krzysztoff
Moderator forum
Moderator forum
 
Posty: 2787
Rejestracja: 05 sty 2012, 21:52
Lokalizacja: Wrocław

Re: Jak się wewnętrznie rozwijamy/wzbogacamy

Postautor: Pawełek » 24 sty 2016, 19:15

A tak przy okazji, co rozumiecie w ogóle pod pojęciem "myślenie"? Macie przed oczami monolog danej osoby w głowie, gdzie analizuje pewne rzeczy, wyciąga wnioski, czy może widzicie osobę która ma obrazy w głowie, emocje, bo z tego co mi wiadomo jest to lepszy sposób kontaktu między istotami, dlatego nasz ludzki język nie potrafi wszystkiego pojąć co duchy nam chcą przekazać z tego względu że jest zbyt ubogi.

Myślę że prędzej czy później nasza zwykła komunikacja przestanie nam być potrzebna, bo zaczniemy się komunikować za pomocą myśli, wysyłając emocje, obrazy, tak jak to jest prawdopodobnie po drugiej stronie :)
Awatar użytkownika
Pawełek
Moderator forum
Moderator forum
 
Posty: 1941
Rejestracja: 27 kwie 2015, 21:36
Lokalizacja: Śląsk

Re: Jak się wewnętrznie rozwijamy/wzbogacamy

Postautor: 1Prawda1 » 24 sty 2016, 19:40

Myślę że prędzej czy później nasza zwykła komunikacja przestanie nam być potrzebna, bo zaczniemy się komunikować za pomocą myśli, wysyłając emocje, obrazy, tak jak to jest prawdopodobnie po drugiej stronie :)


Fajnie by było, ale tak się na 99 % na Ziemi nie stanie nigdy. Oczywiście według mojego zdania.
Bogiem jest niebo, fachowo: Świat Idei
Oto rzecz, która przez nasze ograniczenia potrafi szkodzić, czy będzie, czy nie będzie w określonej chwili używana: wiarygodność
https://www.youtube.com/watch?v=AYPcf2pbrYo
Awatar użytkownika
1Prawda1
 
Posty: 1143
Rejestracja: 31 maja 2015, 23:31

Re: Jak się wewnętrznie rozwijamy/wzbogacamy

Postautor: cthulhu87 » 24 sty 2016, 19:45

Krzysztoff pisze:1. Intensywne myślenie o czymś może zawężać naszą percepcję - poprzez filtrowanie doznań; jesteśmy tak skupieni na jednej sprawie , że nie zwracamy uwagi na inne rzeczy . Badania psychologów udowodniły że takie filtrowanie istnieje.
Więc czym bardziej myślimy - tym mniej postrzegamy


To prawda, że w takich sytuacjach percepcja jest zawężona, ale poza skupieniem uwagi na jednej rzeczy nasz umysł rejestruje też rzeczy poboczne, choć w danej chwili sama świadomość tego nie rejestruje (umysł definiuję tu szeroko, nie jako samą świadomość, ale też przed/podświadomość i nieświadomość). Np. czytając bardzo ciekawą książkę możemy nie zwracać uwagi na deszcz padający za oknem, ale nie znaczy to, że nasza podświadomość nie zarejestrowała tego faktu. W określonych sytuacjach, jak marzenia senne albo stan hipnotyczny, to wspomnienie może zostać przywołane. W ogóle ludzie w sytuacjach krytycznych (np. topielcy) mieli przed oczami np. wizje z dzieciństwa, które zawierały rzeczy zdaje się zupełnie zapomniane, jakby oglądali film o samych sobie. A trudno przecież zakładać, że dziecko zwraca uwagę na wszystkie szczegóły, które je otacza.

Na obronę Jamesa mógłbym też powiedzieć, że on mówi raczej o działaniu umysłu w relacji do zmysłów w ogólności, Ty natomiast odwołujesz się do konkretnej sytuacji, która nie jest tak bardzo typowa. ;)

A co sądzisz Krzysztofie o moim spostrzeżeniu w odniesieniu do rozwoju niemowląt?

Krzysztoff pisze:2. Podejście Buddyjskie mówi , że tylko spokojny umysł, skupienie umysłu na tu i teraz i pewien stan umysłu który charakteryzuje się niemyśleniem może doprowadzić do tego że widzimy istotę rzeczy


Mnie ciężko się wypowiadać, bo tutaj raczej trzeba po prostu wejść w doświadczenie niż je opisywać słowami (doświadczenie ciężko przełożyć na słowa).

Pawełek pisze:A tak przy okazji, co rozumiecie w ogóle pod pojęciem "myślenie"? Macie przed oczami monolog danej osoby w głowie, gdzie analizuje pewne rzeczy, wyciąga wnioski, czy może widzicie osobę która ma obrazy w głowie, emocje, bo z tego co mi wiadomo jest to lepszy sposób kontaktu między istotami, dlatego nasz ludzki język nie potrafi wszystkiego pojąć co duchy nam chcą przekazać z tego względu że jest zbyt ubogi.


Nie chcę tu przytaczać popularnych definicji, bo chodzi Ci o nasze indywidualne rozumienie. Więc taką najważniejszą rzeczą według mnie byłoby stwierdzenie, że myślenie jest wszędzie tam, gdzie istnieje samoświadomy podmiot myślenia (ja) i obiekty, nad którymi (ja) myśli (tj. dokonuje ich syntezy, analizy, wnioskowania, porównywania itd.). To jest rzecz podstawowa, bo w przeciwnym razie musielibyśmy powiedzieć, że obok ludzi maszyny też myślą. Natomiast tam, gdzie w grę wchodzą emocje w grę chodzi chyba raczej intuicja. Nie wiem do końca, czy intuicja jest czymś odrębnym od myślenia, czy może jest takim myśleniem dużo bardziej subtelnym i mało uchwytnym, przebiegającym poza świadomością.
"Widziałem słynne grody starożytności, spoczywające pod całunem piasku lub kamienia, jak Kartagina, miasta greckie na Sycylii, równinę Rzymu z rozwartymi grobami i śpiące pod popiołem Wezuwiusza snem wieków dwudziestu cmentarze." L. Denis
http://www.ksiazki-spirytystyczne.pl
Awatar użytkownika
cthulhu87
Moderator forum
Moderator forum
 
Posty: 4282
Rejestracja: 19 lip 2008, 12:44

Re: Jak się wewnętrznie rozwijamy/wzbogacamy

Postautor: 1Prawda1 » 24 sty 2016, 19:50

U mnie największą rolę odgrywa wyobraźnia.
Bogiem jest niebo, fachowo: Świat Idei
Oto rzecz, która przez nasze ograniczenia potrafi szkodzić, czy będzie, czy nie będzie w określonej chwili używana: wiarygodność
https://www.youtube.com/watch?v=AYPcf2pbrYo
Awatar użytkownika
1Prawda1
 
Posty: 1143
Rejestracja: 31 maja 2015, 23:31

Re: Jak się wewnętrznie rozwijamy/wzbogacamy

Postautor: Pablo diaz » 24 sty 2016, 23:11

cthulhu87 pisze:"Tak oto owe dwie funkcje psychiczne wzajemnie się dopełniają. Percepcja budzi myśl; myśl z kolei wzbogaca percepcję. Im więcej widzimy, tym więcej myślimy; im więcej myślimy, tym więcej spostrzegamy w naszym bezpośrednim doświadczeniu; im większa zaś liczba szczegółów, tym większe zyskuje znaczenie ostrość naszej percepcji" - William James

Jak sądzicie, czy tak jest?



Nie wiem ,co autor miał na myśli pisząc ostrość?zrozumienie naszej precepcji?

Temat na pare stron.Generalizując i pokrótce z mojego punktu widzenia to może być prawdą,ale nie do końca jest
prawdą .Np.osoby uzdolnione mediumiczne i niewidome potrafią odbierać duchem.Nie potrzebny jest wzrok fizyczny ich myśli są pobudzone ,a nawet w większym stopniu niż u ludzi widomych.To duch ,,manipuluje,, obrazem.
Dwie soby żyjące w tym samym środowisku ,doświadczając tego samego ,widzą w ten sam sposób,ale ich doswiadczenia i zrozumienie są całkiem inne.

Ludzka organizacja psychiczna odbiera świadomie,nieświadomie i nadświadomie (odbieranie duchem) te dwie pierwsze
odbierają i są częścią organizacji materialnej (neurony- mózg),ta ostatnia nadaje zrozumienie bodżców,które odbieramy.
Sercem Ewangelii jest miłość,a duchem spirytyzmu miłosierdzie.
Awatar użytkownika
Pablo diaz
spirytysta
spirytysta
 
Posty: 1550
Rejestracja: 09 kwie 2012, 10:20
Lokalizacja: kołobrzeg

Poprzednia

Wróć do Pytania i odpowiedzi

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Bing [Bot] i 1 gość