Nienawiść do złych ludzi

Czyli wasze trudności życiowe, problemy z rodziną, przyjaciółmi i skomplikowane sytuacje. Nie wiesz, jak sobie poradzić? Napisz...

Re: Nienawiść do złych ludzi

Postautor: gaba75 » 21 sty 2016, 13:38

podobno Xseniu jestes inteligentna i na tyle silna że ustawisz sobie wszystkich w jednym rzędzie i będzie porządeczek, więc domyśl się co mi zrobiłaś czy co powiedziałaś i napisz to odważnie na forum. Mam dość ludzi złych, manipulujących innymi, mających niecne zamiary i intencje nieszczere, złe. Za dużo już przeszłam, czas skończyć z tym, co było. Jest tu i teraz.
gaba75
 
Posty: 848
Rejestracja: 15 kwie 2014, 11:20

Re: Nienawiść do złych ludzi

Postautor: Xsenia » 21 sty 2016, 14:19

Nie, nie mam zamiaru znowu cię nakręcać, że wszyscy są źli i chcą dla ciebie najgorszego. Już to przechodziliśmy, starczy. Chcesz się nakręcać, to się nakręcaj sama.

Mam wrażenie, że są jakby dwie ciebie. Jedna - w rzeczywistości niewirtualnej, sympatyczna, rozmowna i zabawna, mająca problemy, ale sobie z nimi radząca. I druga - wirtualna, oskarżająca każdego o niecne zamiary, mściwość, zazdrość. Jeśli mam być szczera, to wolę tą z rzeczywistości niewirtualnej.
Wyznaję zasadę Sokratesa - "wiem, że nic nie wiem". :)
Awatar użytkownika
Xsenia
Moderator forum.
 
Posty: 3188
Rejestracja: 08 lis 2013, 22:07
Lokalizacja: Sosnowiec

Re: Nienawiść do złych ludzi

Postautor: gaba75 » 21 sty 2016, 15:49

Nie nakręcasz mnie, tak jest w rzeczywistości i w wirtualu, wszyscy wokół mnie sa źli i wszyscy chcą dla mnie najgorszego. Teraz to już nie tylko dla mnie ale dla mojej malutkiej córeczki również. Ale nie będę się sama nakręcać jak mi radzisz, bo Twoje rady nie są pozytywne dla mnie. Chcesz zabłysnąć więc się siłuj, droga wolna, Ty masz wielu przyjaciół, ja wielu wrogów, ale podobno to lepiej mieć wrogów.

Nie kochana, ja jestem jedna, wyjątkowa i zsynchronizowana, a wrażenia możesz mieć z poprzedniego wcielenia ;) :) . Rzeczywistość niewirtualna nie istnieje. Nie jestem według Ciebie sympatyczna, wiele razy mi zarzucałaś to, szczególnie jak przyszłam prosić o pomoc na forum, rozmowna, też nie jestem, bo gdybym była występowałabym w jakimś programie tv, zabawna- też nie, bo nie bawię się życiem, ani życie mnie nie bawi. Biorę wszystko tu i teraz i poważnie. Problemy mnie się nie trzymają i tak będzie aż do końca. Do źródła. Potem zaświecę SŁOŃCEM I Ty na pewno to zobaczysz. Gwarant. Jeśli masz być szczera, ale nie jesteś,a co wolisz, to Twoja sprawa, mnie ona nie interesuje.
gaba75
 
Posty: 848
Rejestracja: 15 kwie 2014, 11:20

Re: Nienawiść do złych ludzi

Postautor: Xsenia » 21 sty 2016, 19:24

gaba75 pisze:wszyscy wokół mnie sa źli i wszyscy chcą dla mnie najgorszego

I dlatego tak trudno ci uwierzyć, że nie wszyscy są tacy. Szkoda.

gaba75 pisze:Twoje rady nie są pozytywne dla mnie

Rady mają to do siebie, że nie trzeba sie do nich stosować :D Masz wolną wolę, jak każdy :D

gaba75 pisze:Ty masz wielu przyjaciół, ja wielu wrogów, ale podobno to lepiej mieć wrogów.

Dlatego ciągle ich sobie sama tworzysz? :) Przestań Gaba, pokazałaś mi już, że jesteś dobrym człowiekiem, więc teraz nie uda ci się mnie odstraszyć ;)

gaba75 pisze:Nie kochana, ja jestem jedna, wyjątkowa i zsynchronizowana, a wrażenia możesz mieć z poprzedniego wcielenia

:D tylko dlaczego gdy spotykamy się na kawie, to normalnie rozmawiamy na 1000 tematów i wszystko jest ok, a na forum zarzucasz mi mściwość, zakochanie się w twoim facecie i wyżywanie sie na tobie? Normalnie odwrót o 180 stopni :)

gaba75 pisze:Nie jestem według Ciebie sympatyczna, wiele razy mi zarzucałaś to, szczególnie jak przyszłam prosić o pomoc na forum,

Pokaż mi ten post, w którym to twierdzę :twisted:

gaba75 pisze:rozmowna, też nie jestem, bo gdybym była występowałabym w jakimś programie tv

Jakoś na kawie rozmawiałyśmy cały czas i jakoś nie widziałam byś milczała :P Nie wszyscy rozmowni ludzie trafiają do TV Gaba :)

gaba75 pisze:zabawna- też nie, bo nie bawię się życiem, ani życie mnie nie bawi.

Jakoś potrafiłam sie z tobą śmiać, choć no fakt Hanusia rozbawia nie tylko mnie, ale i wszystkich obok, więc to może ona ? :D

gaba75 pisze:Problemy mnie się nie trzymają i tak będzie aż do końca. Do źródła. Potem zaświecę SŁOŃCEM I Ty na pewno to zobaczysz. Gwarant.

Super, już czekam :)

gaba75 pisze:Jeśli masz być szczera, ale nie jesteś,

No cóż, jestem prostym człowiekiem, ale skoro nie widzisz we mnie szczerości, to nie jestem w stanie cię przekonać. I nie będę. Niech czyny mówią same za siebie.
Wyznaję zasadę Sokratesa - "wiem, że nic nie wiem". :)
Awatar użytkownika
Xsenia
Moderator forum.
 
Posty: 3188
Rejestracja: 08 lis 2013, 22:07
Lokalizacja: Sosnowiec

Re: Nienawiść do złych ludzi

Postautor: Pablo diaz » 21 sty 2016, 20:28

gaba75 pisze:Tak, piszę taki temat, i chcę aby wypowiedzieli się tu tylko ludzie, o zdolnościach terapeutycznych, psychologicznych i dobrzy przede wszystkim.


Terapeuta,psycholog i uzdrowiciel .

Miłujcie waszych nieprzyjaciół;
dobrze czyńcie tym, którzy was nienawidzą;
błogosławcie tym, którzy was przeklinają, i módlcie się za tych, którzy was oczerniają.
Jeśli dobrze czynicie tym tylko, którzy wam dobrze czynią, jaka za to dla was wdzięczność? I grzesznicy to samo czynią.
Jeśli pożyczek udzielacie tym, od których spodziewacie się zwrotu, jakaż za to dla was wdzięczność?
I grzesznicy grzesznikom pożyczają, żeby tyleż samo otrzymać. Wy natomiast miłujcie waszych nieprzyjaciół, czyńcie dobrze i pożyczajcie, niczego się za to nie spodziewając. A wasza nagroda będzie wielka, i będziecie synami Najwyższego; ponieważ On jest dobry dla niewdzięcznych i złych. Bądźcie miłosierni, jak Ojciec wasz jest miłosierny.

Jezus

Jeśli miłość do bliżniego jest podstawą miłosierdzia,miłowanie wrogów jest najpiękniejszym
zastosowaniem tej zasady,bowiem jest to jedno z największych zwycięstw ,które można odnieść nad egoizmem i pychą.

(Ewangelia według spirytyzmu)
Sercem Ewangelii jest miłość,a duchem spirytyzmu miłosierdzie.
Awatar użytkownika
Pablo diaz
spirytysta
spirytysta
 
Posty: 1550
Rejestracja: 09 kwie 2012, 10:20
Lokalizacja: kołobrzeg

Re: Nienawiść do złych ludzi

Postautor: gaba75 » 21 sty 2016, 23:45

Pablo,

weź się ogarnij. Nie będę miłować diabłów, pogięło Cię?. To z mojej strony nie byłoby mój drogi etyczne, jestem pedagogiem i to wyśmienitym, więc nie ucz mnie jak mam w tej chwili postępować,

radzę przeczytać Bhagavad Gitę, trochę Ci się rozjaśni w główce. Nie wciskaj mi kitów o miłosierdziu, bo ja wiem kiedy go zastosować. Jestem pełna miłości, może nawet za bardzo, dlatego właśnie nikt nie docenia moich zdolności. Bo ludzi dobrych jest niewielu już na świecie. A ja się do tej garstki zaliczam.
gaba75
 
Posty: 848
Rejestracja: 15 kwie 2014, 11:20

Re: Nienawiść do złych ludzi

Postautor: Mirek » 22 sty 2016, 11:46

Gaba, a o jakim Bogu Ty ciągle mówisz? Wydaje mi się, że Twój Bóg nigdy nie wypowiedział słów: "Miłujcie swoich nieprzyjaciół."
„Osądzanie, obrazy i jakakolwiek wewnętrzna agresja wobec siebie jest ukrytym życzeniem sobie śmireci."
Awatar użytkownika
Mirek
 
Posty: 4398
Rejestracja: 25 cze 2014, 13:52
Lokalizacja: Śląsk

Re: Nienawiść do złych ludzi

Postautor: czarnyMag » 22 sty 2016, 14:18

gaba75 pisze:Tak, piszę taki temat, i chcę aby wypowiedzieli się tu tylko ludzie, o zdolnościach terapeutycznych, psychologicznych i dobrzy przede wszystkim. Dlaczego? Ano dlatego, że tylko tacy zrozumieją uczucia i emocje innych. I uszanują je. Nie potępią.
Jest zrozumiałym fakt nienawiści do ludzi,którzy nami gardzą, którzy nie chcą byśmy żyli tak jak chcemy, i nie pomagają nam w tym, lecz negują naszą potrzebę bycia szczęśliwym, na tym łez padole.
Jestem singielką na ten czas, bowiem tak wybrałam. Dlaczego, dlatego, że kocham i nie szukam nikogo na siłę. Dojrzałam do tego by być sama z miłością do mężczyzny, którego kocham i będę kochać, wbrew temu, czego się ode mnie oczekuje. Tylko bestie nie zrozumieją miłości.
I nienawidzę ludzi,którzy naciskają mnie do bycia kimś kim nie chcę być i nie będę. Kocham kochać. Tak, a nazywanie uczuć i mówienie o nich głośno ratuje życie. Nie można wciąż być kimś obcym sobie. Wyszłam za mąż wbrew sobie. I mój były mąż również ożenił się wbrew sobie. Nie wyszło, ale to nie oznacza, że miałam tkwić w chorym małżeństwie i dać się zabijać od środka. Jestem za rozwodami, tak.
Ale nie potępiam małżeństwa, wtedy kiedy ono jest zdrowe. Gdzie jest mnóstwo dobrej energii, która działa na otoczenie pozytywnie. Niestety, ja wyrosłam obserwując negatywne uczucia, chore. Naciśnięto mnie bym uczyniła tak ze swoim życiem. Teraz kiedy kocham, też jestem potępiana. Co to za życie? Ano szczęśliwe wbrew pozorom. Bo mam to, co chciałam. Mimo mówienia o nienawiści, jestem osoba pełną pozytywów. I nie zamierzam przejmować się już tym, co kto o mnie myśli złego.

Kochać źle, nie kochać źle. Czyż można zrozumieć ludzi. Owszem. Jeśli się tego chce, to się zrozumie. Nikt nie powinien być sam. Nawet papież. Nikt. Każdy powinien mieć druga dorosłą osobę, z która podzieli szczęśliwie życie.
Każda miłość jest indywidualna, bo każda nosi w swojej historii indywidualne doświadczenia jednostki osobowej. Gdy zejdzie się dwoje ludzi którzy się kochają na prawdę, to mówi się, że tam jest z nimi Bóg. Ale chcę tu również nadmienić,że Bóg również mieszka tam, gdzie jedna tylko osoba nosi uczucie miłości, wbrew złej woli innych. Wbrew naciskom. Może i z tej mąki chleba nie będzie, jak piszą mi ludzie i może mężczyzna którego darzę uczuciem miłości mnie nie kocha, ale mało mnie to obchodzi, co myślą inni. Miłość mieszka we mnie i już. A jeśli oni nie szanują moich uczuć, to ich sprawa. Znak, ze sami siebie nie potrafią zaszanować i źle wybierają w życiu i żyją w przeświadczeniu że znaleźli patent na miłość i że wszyscy mają żyć tak jak oni. To obłęd. Ja szanuję wybory innych i jeśli, ktoś prosi mnie o zrozumienie, to rozumiem, choć jest czasem to trudne i szanuje decyzję. Nie zamierzam negować innych, ale nienawidzę złych ludzi i mam do tego prawo. Tak samo jak mam prawo do miłości.


Pozwól że jako osoba nie uprawniona "do odpowiedzi na Twój post" jednak zabiorę swój głos w twojej sprawie:
Z Twojego postu wynika że mają prawo wchodzić tu tylko ci którzy są albo ze zdolnościami terapeutycznymi albo psycholodzy albo ludzie dobrzy! Więc ludzie muszą się sami ocenić w tej ostatniej kwestii :)
No więc Jesteś dobrym człowiekiem (to jest subiektywna moja ocena na podstawie twoich działań na tym forum) a ja nie mam prawa się tu do Ciebie odzywać ale o ile Wielki Cenzor tego forum pozwoli (a to wcale nie jest takie oczywiste jednak :) to jednak się tu wypowiem (pozwolisz? :) Tacy ludzie jak Ty są jednak bardzo doświadczani na tym padole gdyż z Was bije oczywista pozytywna energia i być może dlatego zmagasz się z taką sytuacją bo jesteś ANIOŁEM! Dlatego pokładaj zawsze ufność w Bogu a wszystko się ułoży zgodnie z Twoim życzeniem!
"żyj i daj żyć innym"
Awatar użytkownika
czarnyMag
 
Posty: 2852
Rejestracja: 05 gru 2014, 21:22
Lokalizacja: Astral - tu i tam - teraz tu

Re: Nienawiść do złych ludzi

Postautor: gaba75 » 22 sty 2016, 14:48

To niech Ci się dalej wydaje. Może masz urojenia i jesteś chory skoro ciągle mnie potępiasz. Zacznij miłować ludzi i pomagać im, a nie uczyć, co mają robić oni, jak Ty sam tego nie robisz.
gaba75
 
Posty: 848
Rejestracja: 15 kwie 2014, 11:20

Re: Nienawiść do złych ludzi

Postautor: gaba75 » 22 sty 2016, 14:49

Ostatni mój post był do Mirka Czarny MAgu
gaba75
 
Posty: 848
Rejestracja: 15 kwie 2014, 11:20

PoprzedniaNastępna

Wróć do Na zakręcie

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Bing [Bot] i 1 gość