Budowa zaświatów i odprowadzanie dusz miłością.

Rozwój nauki, naukowe ciekawostki, pseudo i paranauki. Sprytne i ciekawe rzeczy, badania i doswiadczenia.. Pisz o swoich zainteresowaniach.

Re: Budowa zaświatów i odprowadzanie dusz miłością.

Postautor: danut » 14 sty 2016, 00:40

fruwla pisze:Taaak , niestety jestem stara dusza. Skrzydla polamane, kule u nog.
Egzaminy i poprawki, wiatr w oczy hehehe, jeszcze jedno takie wcielenie i rezygnuje z inkarnacji :|


:lol: omal to samo dzisiaj napisałam.. Coś nam się już nudzi to naprawianie i kształtowanie rzeczywistości, którą ktoś ciągle nam tutaj psuje, ale coś czuję siłę przyciągająca do Ciebie i damy rady - to ostatnie takie nasze życie, będzie już tylko lepiej.
danut
 
Posty: 6762
Rejestracja: 27 paź 2015, 09:27

Re: Budowa zaświatów i odprowadzanie dusz miłością.

Postautor: soldado » 14 sty 2016, 00:53

to ostatnie takie nasze życie, będzie już tylko lepiej.


Nie byłbym tego pewien, jeśli chodzi o Ciebie :D
Czasem w życiu warto jest się zgubić, by móc się na nowo odnaleźć
soldado
Moderator forum.
 
Posty: 3669
Rejestracja: 04 lis 2014, 23:35
Lokalizacja: Stolica Polskiej Piosenki :)

Re: Budowa zaświatów i odprowadzanie dusz miłością.

Postautor: danut » 14 sty 2016, 00:55

soldado pisze:
to ostatnie takie nasze życie, będzie już tylko lepiej.


Nie byłbym tego pewien, jeśli chodzi o Ciebie :D


Soldek do trzech razy sztuka ;) . Zresztą wiem jakie będzie następne moje życie - bo widziałam i je. A ważna sprawa - czy wiecie, że dokładnie to co czynimy teraz jest już tym planem na inny wariant naszego życia?
danut
 
Posty: 6762
Rejestracja: 27 paź 2015, 09:27

Re: Budowa zaświatów i odprowadzanie dusz miłością.

Postautor: Pablo diaz » 14 sty 2016, 09:38

I o tuz wlasnie to,gdybysmy wzieli pod uwage nasze przyszle zycia,calkiem inaczej zachowywalibysmy sie juz nawet dzisiaj.Na ten czas pojedyncze jednostki wspominaja o tym ,aby planowac musimy jednak najpierw poznac siebie.
Istoty ziemski nie sa tak rozwiniete i tak w pelni swiadome siebie,aby decydowac o sobie,wciaz mamy duze problemy z egocentryzmem ,dlatego tez wciaz potrzebujemy pomocy od drugiej strony.
Sercem Ewangelii jest miłość,a duchem spirytyzmu miłosierdzie.
Awatar użytkownika
Pablo diaz
spirytysta
spirytysta
 
Posty: 1550
Rejestracja: 09 kwie 2012, 10:20
Lokalizacja: kołobrzeg

Re: Budowa zaświatów i odprowadzanie dusz miłością.

Postautor: fruwla » 14 sty 2016, 11:14

Pablo diaz pisze:gdybysmy wzieli pod uwage nasze przyszle zycia,calkiem inaczej zachowywalibysmy sie juz nawet dzisiaj.

Zastanawiam sie, kim byli w poprzednim zyciu masowi mordercy, albo wysadzajacy sie w powietrze arabscy terrorysci ?
" Punkt widzenia zalezy od miejsca siedzenia "
fruwla
 
Posty: 957
Rejestracja: 28 kwie 2015, 10:03

Re: Budowa zaświatów i odprowadzanie dusz miłością.

Postautor: Kris » 14 sty 2016, 14:45

W mojej praktyce egzorcysty trochę rozeznałem kim są mordercy i inni lubiący czynić zło.
To nie jest jednorazowe, to się ciągnie od zawsze, bo nie dotarłem jeszcze do początków zła.
Oni sobie porobili całą infrastrukturę ochrony przed następstwami złych uczynków i przez to nie przejmują się karmą.
Obecnie to się zaczyna zmieniać i prawo przyczyny i skutku jest wdrażane co pewnie się ujawni w życiu fizycznym takich osób.
Cześć już działa i tak już będzie nadal rosło.
Nie ma rzeczy nie możliwych, poza tym wszystko jest możliwe.
Kris
 
Posty: 740
Rejestracja: 05 cze 2011, 06:52

Re: Budowa zaświatów i odprowadzanie dusz miłością.

Postautor: Arronax » 14 sty 2016, 14:48

Tym mozna wyjasnic np. Choroby co poniektore? Ciezkie tematy ... Grzaski grunt.
Awatar użytkownika
Arronax
 
Posty: 680
Rejestracja: 30 paź 2014, 14:05
Lokalizacja: Kielce

Re: Budowa zaświatów i odprowadzanie dusz miłością.

Postautor: fruwla » 14 sty 2016, 14:59

Kris pisze: trochę rozeznałem kim są mordercy i inni lubiący czynić zło.
To nie jest jednorazowe, to się ciągnie od zawsze, bo nie dotarłem jeszcze do początków zła.
Oni sobie porobili całą infrastrukturę ochrony przed następstwami złych uczynków i przez to nie przejmują się karmą.

To bardzo interesujaca teoria Kris !
Musze nad tym pomyslec i popytac...i byc cos wiecej na temat Twojej teorii napisze .
" Punkt widzenia zalezy od miejsca siedzenia "
fruwla
 
Posty: 957
Rejestracja: 28 kwie 2015, 10:03

Re: Budowa zaświatów i odprowadzanie dusz miłością.

Postautor: danut » 14 sty 2016, 16:06

Kris pisze:W mojej praktyce egzorcysty trochę rozeznałem kim są mordercy i inni lubiący czynić zło.
To nie jest jednorazowe, to się ciągnie od zawsze, bo nie dotarłem jeszcze do początków zła.
Oni sobie porobili całą infrastrukturę ochrony przed następstwami złych uczynków i przez to nie przejmują się karmą.
Obecnie to się zaczyna zmieniać i prawo przyczyny i skutku jest wdrażane co pewnie się ujawni w życiu fizycznym takich osób.
Cześć już działa i tak już będzie nadal rosło.


Zło charakteryzuje się przede wszystkim podstępem, kłamstwem i przebiegłością. Początek zła i sposób jego dotarcia tu by zakłócić życie innym, zawirusować im rzeczywistość bardzo dobrze obrazuje historia Adama Ewy i Lilith. Karma to wymysł religii wschodu, doktryna jeszcze bardziej mająca na celu utrzymanie władzy w rękach władców nad wyzyskiwanym tłumem niż nasze niebo i pękło. Jest ideologią szkodliwą i nieprawdziwą. Oni nie tyle wypracowali sposoby ochronne przed karmą, co doskonale wiedzą o tym, że ona nie istnieje, lub nawet sami puścili w obieg to oto pojmowanie.
Podstawa zła to nasz posłuch, zbajerowanie i otworzenie mu drzwi, to dlatego ono wciąż nie zostaje z naszej rzeczywistości wypchnięte. Wciąż tutaj się przedostaje, bo ciągle znajduje sposoby na przygarnięcie. Nasza świadomość musi w końcu być wyczulana na te podstępne działania, musi w końcu potrafić dobrze rozpoznawać dobro od zła i przestać się nad nim litować, to dopiero wtedy zło przestanie się u nas odradzać, a wszelacy zbrodniarze tu inkarnować.
danut
 
Posty: 6762
Rejestracja: 27 paź 2015, 09:27

Re: Budowa zaświatów i odprowadzanie dusz miłością.

Postautor: neuron » 14 sty 2016, 17:37

danut pisze:
Kris pisze:W mojej praktyce egzorcysty trochę rozeznałem kim są mordercy i inni lubiący czynić zło.
To nie jest jednorazowe, to się ciągnie od zawsze, bo nie dotarłem jeszcze do początków zła.
Oni sobie porobili całą infrastrukturę ochrony przed następstwami złych uczynków i przez to nie przejmują się karmą.
Obecnie to się zaczyna zmieniać i prawo przyczyny i skutku jest wdrażane co pewnie się ujawni w życiu fizycznym takich osób.
Cześć już działa i tak już będzie nadal rosło.


Zło charakteryzuje się przede wszystkim podstępem, kłamstwem i przebiegłością. Początek zła i sposób jego dotarcia tu by zakłócić życie innym, zawirusować im rzeczywistość bardzo dobrze obrazuje historia Adama Ewy i Lilith. Karma to wymysł religii wschodu, doktryna jeszcze bardziej mająca na celu utrzymanie władzy w rękach władców nad wyzyskiwanym tłumem niż nasze niebo i pękło. Jest ideologią szkodliwą i nieprawdziwą. Oni nie tyle wypracowali sposoby ochronne przed karmą, co doskonale wiedzą o tym, że ona nie istnieje, lub nawet sami puścili w obieg to oto pojmowanie.
Podstawa zła to nasz posłuch, zbajerowanie i otworzenie mu drzwi, to dlatego ono wciąż nie zostaje z naszej rzeczywistości wypchnięte. Wciąż tutaj się przedostaje, bo ciągle znajduje sposoby na przygarnięcie. Nasza świadomość musi w końcu być wyczulana na te podstępne działania, musi w końcu potrafić dobrze rozpoznawać dobro od zła i przestać się nad nim litować, to dopiero wtedy zło przestanie się u nas odradzać, a wszelacy zbrodniarze tu inkarnować.




sorry ale to wszystko mi sie kupy nie trzyma
nic a nic

nie widze zwiazku
Nie można się przygotować do skoku w przepaść

droga w górę i droga w dół jest tą samą drogą
neuron
 
Posty: 897
Rejestracja: 19 paź 2015, 18:15
Lokalizacja: .............

PoprzedniaNastępna

Wróć do Nauka

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości