Davidius pisze:Wiesz CTHU w takim razie ja TEŻ JESTEM ZABURZONY - bo lubię bardzo seks ....i to bardzo lubię , ale wiesz co? DOBRZE MI Z TYM I NIE CHCĘ Z TEGO REZYGNOWAĆ , z tego zaburzenia, Nimfomania nie jest dla mnie zaburzeniem, a czy ja napisałem gdzieś tutaj na forum że w 100% się zgadzam we wszystkim z psychologami, cenię ich wiedzę ale nie ze wszystkim się zgadzam .
No cóż, zgadzasz się głównie tam, gdzie Ci pasuje
Davidius pisze:Nie wiem czy wiesz że ludzi którzy widzą duchy tj media - też psychiatrzy psycholodzy uważają za zaburzonych .
Tyle że spirytyzm potępia płatny mediumizm, więc na poziomie etycznym rzecz jest nieporównywalna. A przy tym sami psychiatrzy nie są wcale tak zgodni w tej dziedzinie, jak Ci się zdaje. Żeby nie być gołosłownym prof. psychiatrii społecznej na Oxford University - Tom Burns uważa, że "nawet zdrowemu człowiekowi może się zdarzyć, ze słyszy głosy, gdy nikogo nie ma w pobliżu. Holenderscy badacze stwierdzili, że spora liczba ludzi zdrowych regularnie słyszy głosy; ludzie owdowiali słyszą bardzo wyraźnie i często głosy zmarłych współmałżonków, co przewaznie działa na nich kojąco". I to wszystko w zwykłej książce o psychiatrii, niemającej nic wspólnego ze spirytyzmem. Może więc warto unikać jednoznacznych ocen i otworzyć się nieco na różne możliwości?
