Prostytucja i jej konsekwencje

Jeśli szukasz miejsca, gdzie zamieścić temat niezwiązany ze Spirytyzmem, złożyć życzenia, zamieścić ogłoszenie o sprzedaży "nienawiedzonego" domu to miejsce jest właśnie dla Ciebie.

Re: Prostytucja i jej konsekwencje

Postautor: Nikita » 12 sty 2016, 08:21

Byl juz Matriarchat i Patriarchat to teraz czas na cos nowego: Rownosc plci.
Nikita
Sympatyk spirytyzmu
 
Posty: 5352
Rejestracja: 03 maja 2010, 15:31

Re: Prostytucja i jej konsekwencje

Postautor: Pawełek » 12 sty 2016, 10:26

Gejsza nie jest prostytutką.
Awatar użytkownika
Pawełek
Moderator forum
Moderator forum
 
Posty: 1941
Rejestracja: 27 kwie 2015, 21:36
Lokalizacja: Śląsk

Re: Prostytucja i jej konsekwencje

Postautor: Pawełek » 12 sty 2016, 16:59

Ale jak sam widzisz - nie wszystkie ;)
Awatar użytkownika
Pawełek
Moderator forum
Moderator forum
 
Posty: 1941
Rejestracja: 27 kwie 2015, 21:36
Lokalizacja: Śląsk

Re: Prostytucja i jej konsekwencje

Postautor: stefan12 » 12 sty 2016, 18:11

Poligamia jest sprzeczna z naturą, bo naturalny rozkład osobników płci to 50% (+/- pare %).
Więc poligamia oznacza ciągły niedobór kobiet, bo jeden mężczyzna mając więcej niż jedną żone, zabiera tą dodatkową jakiemuś mężczyźnie.

Chyba że, mówimy o poligamii również z pozycji kobiety, czyli jedna kobieta ma kilkoro mężów, ale chyba takowe związki nie występują w żadnej z kultur/religii.

Davidius pisze:ale wy toksycznego terminu używacie ''potępienie'' zastąpcie to terminem -nie pochwalacie- - nie popieracie- ale bez takich średniowiecznych określeń typy potępienie .


To jest dosłowny przykład raka jaki toczy obecnie przestrzeń publiczną, czyli język poprawności politycznej.
Żądanie by nie używać dosadnych, aczkolwiek prawdziwych stwierdzeń i zastępować je stwierdzeniami delikatnymi, które jednocześnie zmieniają ich sens.

Otóż stwierdzenie "nie pochwalać" oznacza neutralne nastawienie, a stwierdzenie "potępiać" oznacza jednoznacznie negatywne nastawienie. Używanie tych pojęć jako tożsamych jest paranoją, ale to jest właśnie język poprawności politycznej.
Awatar użytkownika
stefan12
 
Posty: 474
Rejestracja: 05 gru 2013, 13:08

Re: Prostytucja i jej konsekwencje

Postautor: Xsenia » 12 sty 2016, 20:24

stefan12 pisze:Chyba że, mówimy o poligamii również z pozycji kobiety, czyli jedna kobieta ma kilkoro mężów, ale chyba takowe związki nie występują w żadnej z kultur/religii.

Poligynia - związek jednego mężczyzny z kilkoma żonami,
poliandria - związek jednej kobiety z wieloma mężami.
Poliandria występuje lub występowała w bardzo wielu kulturach:
https://pl.wikipedia.org/wiki/Poliandria
Wyznaję zasadę Sokratesa - "wiem, że nic nie wiem". :)
Awatar użytkownika
Xsenia
Moderator forum.
 
Posty: 3188
Rejestracja: 08 lis 2013, 22:07
Lokalizacja: Sosnowiec

Re: Prostytucja i jej konsekwencje

Postautor: cthulhu87 » 12 sty 2016, 20:29

Davidius pisze: Co do Prostytutek napisałeś że mają one zaniżone poczucie itp, etc ...niektóre tak, ale są i takie które LUBIĄ SEKS BO JE TO KRĘCI KAPUJESZ BO SĄ NIMFOMANKAMI -słyszałeś takie określenie, w krajach zachodnich, większość kobiet to robi z wyboru bo to lubi, owszem są dni kiedy mają dość - ze zmęczenia ,ale mówią że nadal to robią ten zawód bo to lubią bo ich to kręci kapujesz .


Nie rozumiem czemu powołujesz się na autorytet seksuologii i psychologii, podczas gdy te nauki traktują nimfomanię w kategorii zaburzeń. Podtrzymywanie nimfomanii poprzez prostytucję jest raczej utwierdzaniem się w wadliwym zachowaniu niż czymś pozytywnym dla psychiki człowieka. Korzystając z usług prostytutki - nimfomanki w pewnym sensie wykorzystujesz te zaburzenia dla własnej korzyści.
"Widziałem słynne grody starożytności, spoczywające pod całunem piasku lub kamienia, jak Kartagina, miasta greckie na Sycylii, równinę Rzymu z rozwartymi grobami i śpiące pod popiołem Wezuwiusza snem wieków dwudziestu cmentarze." L. Denis
http://www.ksiazki-spirytystyczne.pl
Awatar użytkownika
cthulhu87
Moderator forum
Moderator forum
 
Posty: 4282
Rejestracja: 19 lip 2008, 12:44

Re: Prostytucja i jej konsekwencje

Postautor: Krzysztoff » 12 sty 2016, 21:44

Davidius pisze:Krzysztoff
Jeżeli potępiasz prostytucje i używasz tego języka-wyrazu ''potępienie'' to mi się to kojarzy z inkwizycją stary poważnie,

za PWN
1. «uznać coś za złe lub kogoś winnym czegoś»
2. «w religiach chrześcijańskich: skazać kogoś na karę piekła»
Wiele osób używa tego słowa w potocznym znaczeniu (czyli numer 1) jeżeli filtrujesz wszystko przez religię katolicyzmu, to pewnie myślisz o znaczeniu 2.


Davidius pisze:Co do Prostytutek napisałeś że mają one zaniżone poczucie itp, etc ...niektóre tak, ale są i takie które LUBIĄ SEKS BO JE TO KRĘCI KAPUJESZ BO SĄ NIMFOMANKAMI -słyszałeś takie określenie, w krajach zachodnich, większość kobiet to robi z wyboru bo to lubi, owszem są dni kiedy mają dość - ze zmęczenia ,ale mówią że nadal to robią ten zawód bo to lubią bo ich to kręci kapujesz
.
Dosyć wygodna teoria, nawet bardzo wygodna dla osób korzystających z tych usług. Zastanawiam się tylko dlaczego jak pójdziesz w Niemczech przez czerwoną dzielnicę, dlaczego większość z tych nimfomanek pochodzi z Ukrainy, Rosji, Polski i innych krajów ...

Zamiast wymyślać tego typu teorie zapoznaj się z badaniami naukowców


http://kobieta.onet.pl/zdrowie/zycie-in ... utki/hzs0k

"Najczęściej wybierają prostytucję jak sposób podniesienia swojego statusu społecznego. Nie zawsze jednak decydują się na seks za pieniądze z ubóstwa."


Davidius pisze:Zbyt czarno widzisz zjawisko Prostytucji, może w Polsce robią to z większości z biedy ale np w USA, KANADZIE, AUSTRALII , czy w krajach Skandynawskich w większości robią to z wyboru
.

Z pewnością ! Każda z nich marzy o prestiżu związanym z tym zawodem.

Davidius pisze: czyli dla ciebie świat jest albo czarny albo biały a pośrodku nie ma żadnych odceni, a dla mnie są odcienie, i taka jest różnica między tobą - Konserwatystą, a mną - Liberałem ,

proszę mi nie przyklejać łatki konserwatysty, to jest jakiś termin polityczny. Uważam że krzywdzenie siebie i innych jest złem, to się chyba mieści też w liberalnym zbiorze wartosci

Davidius pisze: jak dla mnie zbyt wąsko patrzysz na to zjawisko, wy ludzie religijni lub tobie podobni zawsze potępiają, oceniają, osądzają, zapewne Gejsze, Kurtyzany, Luksusowe Call Girls to też dla ciebie kobiety o zaniżonym poczuciu godności, nie wiem czy wiesz że w Japonii jak młoda dziewczyna chce iść za Gejsze-Luksusową Prostytutkę - to RODZICE JEJ GRATULUJĄ I CAŁA KLASA-LICEUM I SĄ Z TEGO DUMNI JEJ RODZICE, I ONA TEŻ-UCZĄCA SIĘ ZAWODU -GEJSZY-


Gejsza, to nie prostytutka ... no po prostu zgroza

Davidius pisze: są rodzice którzy np akceptują to że ich córka jest np CALL GIRLS i potrafią to zaakceptować, także nie uogólniaj tak ja trochę znam też ''świat'' więc jak nie znasz tego od PRAKTYCZNEJ STRONY to się nie wypowiadaj, bo demonizujesz i wpakowujesz do jednego worka - że wszystkie kobiety do Towarzystwa to biedne i zagubione istotki, zapewniam ciebie że nie jest tak, owszem część jest zagubionymi ludźmi a druga część się tym bawi i czują się w tym zawodzie dobrze bo lubią sex ....


Poczytaj człowieku co piszą psychologowie
(liberalna gazeta)
http://polska.newsweek.pl/-sponsoring-p ... 4,1,1.html
Krzysztoff
Moderator forum
Moderator forum
 
Posty: 2787
Rejestracja: 05 sty 2012, 21:52
Lokalizacja: Wrocław

Re: Prostytucja i jej konsekwencje

Postautor: stefan12 » 12 sty 2016, 22:18

Davidius pisze:Wiesz CTHU w takim razie ja TEŻ JESTEM ZABURZONY


I TEGO SIĘ TRZYMAJMY, po raz pierwszy przyznaję Ci rację!
Awatar użytkownika
stefan12
 
Posty: 474
Rejestracja: 05 gru 2013, 13:08

Re: Prostytucja i jej konsekwencje

Postautor: stefan12 » 12 sty 2016, 22:36

Xsenia pisze:
stefan12 pisze:Chyba że, mówimy o poligamii również z pozycji kobiety, czyli jedna kobieta ma kilkoro mężów, ale chyba takowe związki nie występują w żadnej z kultur/religii.

Poligynia - związek jednego mężczyzny z kilkoma żonami,
poliandria - związek jednej kobiety z wieloma mężami.
Poliandria występuje lub występowała w bardzo wielu kulturach:
https://pl.wikipedia.org/wiki/Poliandria


I tudzież, za przytoczoną przez Ciebie wikipedią:

Społeczności, w których praktykowana jest poliandria, nie są liczebnie duże. Liczą sobie od około kilkuset osób (np. Todowie) do około 80 tysięcy (np. Khasowie). W sumie szacuje się, że zjawisko dotyczy co najmniej ponad 30. współczesnych społeczności i w żadnym z przypadków poliandria nie jest zgodna z miejscowym prawem.


Więc, nie można rozpatrywać poliandri jako przeciwwagę dla poligymii, bo po pierwsze nigdzie na świecie nie ma statusu dozwolonego przez prawo, a poza tym w zestawieniu z conajmniej 1,5 miliardową populacją muzułmanów gdzie poligynia jest dopuszczona i praktykowana, jest zaledwie promilem jeśli porównywać populację.
Dlatego też, teza o nienaturalności związków poligamicznych, jako naruszających równowagę populacyjną kobiet i mężczyzn jest jak najbardziej uprawniona.

Jedynym wytłumaczeniem dla zasadności poligamii może być reakcja społeczna na nierównowagę w populacji, a historycznie wynikało to z dużej śmiertelności mężczyzn, którzy masowo ginęli na wojnach. Wtedy żyjący mężczyźni musieli "zaopiekować" się kobietami nie mającymi potencjalnych partnerów. Z tego faktu wynika również nierównowaga w występowaniu poligyni i poliandri, bo kobiety nie ginęły masowo.
W obecnych czasach, nie ma żadnych podstaw do występowania poligamii.
Awatar użytkownika
stefan12
 
Posty: 474
Rejestracja: 05 gru 2013, 13:08

Re: Prostytucja i jej konsekwencje

Postautor: Pawełek » 12 sty 2016, 22:43

Rozbrajają mnie wszelkie teksty typu "Wasze niebo", "Wasz Bóg", "Wasze piekło". Jakbyśmy po śmierci trafili do kasy biletowej: "Dzień dobry, ja ulgowy proszę do nieba chrześcijańskiego".
Awatar użytkownika
Pawełek
Moderator forum
Moderator forum
 
Posty: 1941
Rejestracja: 27 kwie 2015, 21:36
Lokalizacja: Śląsk

PoprzedniaNastępna

Wróć do Różne różności

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 3 gości