Dusza działa z zewnątrz? Hmmm, nie wiem, jak należałoby to rozumieć? Ale ja uważam, ze dusza mieści się nigdzie indziej jak w sercu każdej żywej istoty, a i rzeczy materialne posiadają swoją"duszę". Wracając do człowieka, skoro dusza według mnie pochodzi z serca a serce wiąże się z mózgiem, tak więc dusza działa z naszego wnętrza i czuje sercem, bo od serca wszystko się zaczyna. "Miej serce i patrzaj sercem".
W związku z powyższym najlepiej jeśli i zaspokajając swoje potrzeby seksualne zaspokajamy je "z sercem", a nie tylko instrumentalnie, przez pęd, popęd,żądzę czy pożądanie. Wszystko co robimy powinniśmy sobie uświadamiać, że jest to nasze, że nie jest nam obce, że godzimy się na to i że robiąc to czy tamto również nie krzywdzimy drugiej osoby. Korzystając z usług jakiejkolwiek prostytutki, czy uzawodowionej czy nie również w pewnym stopniu krzywdzimy ją, bo o tym że siebie krzywdzimy to jesteśmy tego świadomi, ale ta świadomość jest powstrzymywana od tego by się ujawnić, jest tłumiona własnie przez popędy. ALE TO TYLKO MOJE WNIOSKI.