Miejmy też na uwadze to, że na to co widzimy, na nasze postrzeganie bezsprzecznie wpływa konkretny bodziec i informacja i że są ludzie potrafiący przesuwać innym taką falę niosącą ze sobą zapis o danym obiekcie. Zafałszować jego "identyfikator" przez zaszczepioną nam czyjąś sugestię i zamieniać jemu kierunek, a bardzo często tak, że to co dobre przekierowują z takiej osoby, istoty, obiektu na siebie. Wykorzystując takie elementy naszej psychiki jak to, że nasz mózg automatycznie reaguje na obiekty, czy zdarzenia podobne jak i przeciwne, występujące po sobie lub w tym samym czasie wspólnie ze sobą w przestrzeni można sterować postrzeganiem u innych ludzi obiektów, czy nawet wydarzeń zamieniając im znaczenia, również z zamierzonym przez siebie kierunkiem, a nawet można całkowicie zmieniać widzenie innym wywołując taką sugestią rejestrację u nich całkiem innego, nie tylko odwrotnego i tak zmanipulowanego obrazu i to stosując tę samą metodykę manipulacji. Więc wgrane nam przez kogoś wcześniej przekonania będą sterować naszym postrzeganiem. Zobrazuję to na sytuacji w ciemnym lesie, idą tam sobie w skupieniu i z sercem na ramieniu dwie osoby. Jedna podkręca atmosferę i niespodziewanie krzyczy - dzik, czy coś tam i zbiegnie się to w czasie z poruszeniem nawet przez żabę gałęzi - sto procent pewności że i ta druga osoba zobaczy dzika .. obie będą uciekać.

A przy widzeniu istot nie z tego świata weźcie pod uwagę objawienia, gdzie nazbyt często widzi się Matkę Boską czy Jezusa. Według mnie w Fatimie dzieci widziały po prostu wyższe ciało swojej zmarłej matki, a w kontrowersyjnym Medjugorie jest jeszcze gorzej z postrzeganiem fanatycznych ludzi- jedni widzieli Matkę Boską a drudzy Szatana.. - więc kto/co tam się ukazało naprawdę???