danut pisze:Xsenia uduchowienie w ogóle nie polega na samym filozofowaniu.
Uduchowienie polega na pracy nad duchem. Z tym sie zgodzę.
danut pisze:Szkoły greckie do jakich uczęszczał Platon kładły nacisk na rozwój duchowy i w równym stopniu na rozwój fizyczny i jednocześnie zdobywało się w nich wiedzę.
Nie istniały wtedy "szkoły greckie". Ale fakt faktem, że w nauczaniu dzieci kładziono nacisk na kształtowanie harmonii ducha i ciała.
danut pisze:I absolutnie się z tym nie zgodzę co piszesz -" Ale gdyby filozof musiał głodować i walczyć o jedzenie, by przetrwać, to albo by zginął, albo musiałby porzucić swoje uduchowienie."
Zwłaszcza Platon musiał głodować, pochodząc z bogatej i wpływowej rodziny, i odbierając staranne nauczanie u nauczycieli, którym trzeba było płacić.
danut pisze:mamy w historii przepiękne przykłady, gdy mimo wielkich trudności ludzie nie ulegali zezwierzęceniu, pisał o czasach wojny podejmując ten temat Baczyński, bo to właśnie w takich sytuacjach człowiek sprawdza swoje człowieczeństwo i nie jest ważne to co wcześniej ktoś mówił, a to co czyni, jak się stosuje do głoszonych przez siebie pięknych haseł, jak sprawdza swoje uduchowienie w życiu.
Mamy też większą ilość przykładów, kiedy ludzie decydowali się na gorszące rzeczy by tylko przeżyć. Człowieczeństwa w wojnie nie znajdziesz wiele. Poczytaj "Medaliony" Zofii Nałkowskiej.
1Prawda1 pisze:Xsenia piszesz o równowadze a ta stałość w pięknie wraz z jedzeniem jest tą równowagą, czekam co odpiszesz, wybacz, że męczę.
Nie męczysz.

Jeśli potrafisz zachować równowagę pomiędzy tym pięknem uduchowionym, a ciałem i jego potrzebami, to jest super i tak ma być.

Tylko, za przeproszeniem, jakoś nie widzę piękna w wydalaniu, rodzeniu dziecka, czy innych sytuacjach typowo cielesnych. Nie potrafię patrzeć twoimi oczami Prawdo, choć bardzo tego żałuję. Ja widzę piękno tylko w przyrodzie, w chmurach na niebie, w kwiatku i zwierzęciu, w chwilach i momentach. Ale niestety, nie widzę go ciągle i zawsze. Ale może dlatego, że są to dla mnie momenty i krótkie chwile, to doceniam je bardziej, niż gdybym widziała je ciągle.