Budowa zaświatów i odprowadzanie dusz miłością.

Rozwój nauki, naukowe ciekawostki, pseudo i paranauki. Sprytne i ciekawe rzeczy, badania i doswiadczenia.. Pisz o swoich zainteresowaniach.

Re: Budowa zaświatów i odprowadzanie dusz miłością.

Postautor: Arronax » 08 lis 2015, 16:57

Ale gdzie te ślady? Na marsie nie ma żadnych śladów, a u nas na ziemi odkryto ledwie kilka artefaktów, sam dużo czytałem i szukałem o tym kiedyś dawno temu w internecie. Gdzie można odkryć jakieś ślady jak ich raczej nie ma? Przecież po nas by zostało mnóstwo gruzu, odpadów i reszty rzeczy ...
Ta cywilizacja żyje w naszym US tylko czemu jej nie widzimy? W innym wymiarze?
Awatar użytkownika
Arronax
 
Posty: 680
Rejestracja: 30 paź 2014, 14:05
Lokalizacja: Kielce

Re: Budowa zaświatów i odprowadzanie dusz miłością.

Postautor: Krzysztoff » 08 lis 2015, 21:14

Kris pisze:Teoria szatana to próba zwalenia naszych postępków na kogoś innego, kogoś iluzorycznego, niewidzialnego, kogoś kogo należy winić za całe zło świata, byle nie siebie.

Zgadza się , to samo dotyczy teorii spiskowych , wszyscy są winni tylko nie ja - masoni, żydzi, obcy, jaszczury, rząd światowy, depopulacja itd.
Krzysztoff
Moderator forum
Moderator forum
 
Posty: 2787
Rejestracja: 05 sty 2012, 21:52
Lokalizacja: Wrocław

Re: Budowa zaświatów i odprowadzanie dusz miłością.

Postautor: Pablo diaz » 08 lis 2015, 22:14

W 1935 r.wyszła kolekcja przekazów psychograficznych Francisco Candido Xaviera w których jego naturalna matka
Maryja od Jana od Boga opisuje ciekawe i zaskakujące aspekty życia na Marsie.
W póżniejszym okresie 25 lipca 1939 r.Duch Humberto de Campos również za pomocą psychografii ,dzięki Chico Xavierowi
przekazał dodadtkowe informacje odnośnie życia na Marsie.

Pozwoliłem sobie przetłumaczyć kilka zdań z tych przekazów:

,,Znalazłam się nad pięknym jeziorem w pobliżu miasta ,gdzie budynki były podobne do tych jak na Ziemi.
(Maryja od Jana od Boga)
W oddali widziałam fantastyczne miasta ,niezrównane piękno ,niektóre przypominały wieże Eiffla lub najwyższe
wieżowce Nowego Jorku.
(Humberto de Campos)
Zdałam sobie sprawę ,że podobnie jak na Ziemi istnieje atmosfera ,ale w jej skałdzie powietrze było jakby lżejsze
Mistrz ,który był ze mną (na trasie zwiedzania)potwierdził ,że gęstość Marsa jest znacznie lżejsza ,ponieważ panuje tu
nietypowe środowisko.Roślinność była lekko czerwona,a kwiaty i owoce emanowały przepięknym zapachem i kolorem.
Widziałam oceany ,chociaż wody ukazywał mi się bardzo płytkiei znacznie mniej gęste.
(Maryja od Jana od Boga)
W atmosferze Marsa doswiadczyłęm niezwykłej lekkości .Wegetacja Marsa przepełniona jest gigantycznymi parkami.
Najbardziej interesujący i piękny jest kolor,z ekspresją czerwoności w ogólnych cechach .
W atmosferze widać lekko niebieskawe chmury,nasz mentor wyjaśnił nam ,że to para wodna ,która została stworzona przez
potężne maszyny zbudowane przez wspaniałych naukowców z Marsa.
(Humberto de Campos)
Widziałam mężczyzn mniej lub bardziej podobnych do naszych z Ziemi,ale ich ciała miały znaczące różnice.
Ich ręce były dość długie z ramion wystawały lekkie skrzydła .
(Maryja od Jana od Boga)
Miałem okazję ,aby zobaczyć mieszkańców Marsa u których organizacja fizyczna rózni się nieco od naszej.
Zauważyłem ,że ludzie z Marsa nie mieli ekspresji dyskonfortu psychicznego.Wokół ich aury wydobywała się głęboka cisza
i spokój.
Mój mentor wyjaśnił,że Marsjanie rozwiązali problemy środowiskowe i przeszli do problemów zwierząt w ich fazach
subtelnych.
(Humberto de Campos)

Widać,że jest to wysoko rozwinięte społeczeństwo z moralnego punktu widzenia,którzy cieszą się z
idywidualnych osiągnięć wypracowanych podczas inkarnacji.Ta planeta jest całkowicie otoczona harmonią,jej mieszkańcy są
w pełni świadomi swoich obowiązków Boskiego planu.
Sercem Ewangelii jest miłość,a duchem spirytyzmu miłosierdzie.
Awatar użytkownika
Pablo diaz
spirytysta
spirytysta
 
Posty: 1550
Rejestracja: 09 kwie 2012, 10:20
Lokalizacja: kołobrzeg

Re: Budowa zaświatów i odprowadzanie dusz miłością.

Postautor: Pablo diaz » 08 lis 2015, 23:29

,,Mam wam jeszcze wiele do powiedzenia, ale teraz znieść nie możecie; Lecz gdy przyjdzie On, Duch Prawdy, wprowadzi was we wszelką prawdę, bo nie sam od siebie mówić będzie, lecz cokolwiek usłyszy, mówić będzie, i to, co ma przyjść, wam oznajmi,,
Jezus

Tylko dwie osoby,zostały zatwierdzone przez Wyższą Duchowość ,aby przekazać wiadomości o prawdziwej naturze cywilizacji
Marsjańskiej: Francisco Candido Xavier i Hercilio Maes.

Duch Ramatis za pośrednictwem medium psychograficznego Hercilio Maes w książce ,,Życie na planecie Mars,,wspomina ,że co dostarczonych zdjęć przez ziemskie sondy kosmiczne,warto pamiętać,że dla zaawansowanej nauki marsjańskiej nie byłoby trudnym rozwiazanie tych ,czy innych problemów.
Prosty hologram ,może spowodować rzeczywistosć witrualną- nieprawdziwą.Takie złudzenie uzasadniają jako obronę
pokoju swojej planety,przed planetą wojowniczą jaką jest Ziemia.

,,Życie na planecie Mars,, tekst w j. hiszpańskim
http://www.ignaciodarnaude.com/ufologia ... adores.pdf
Załączniki
pobrane.jpg
pobrane.jpg (15.27 KiB) Przeglądany 3794 razy
Sercem Ewangelii jest miłość,a duchem spirytyzmu miłosierdzie.
Awatar użytkownika
Pablo diaz
spirytysta
spirytysta
 
Posty: 1550
Rejestracja: 09 kwie 2012, 10:20
Lokalizacja: kołobrzeg

Re: Budowa zaświatów i odprowadzanie dusz miłością.

Postautor: Arronax » 09 lis 2015, 18:40

Rozumiem, to co piszecie część słyszałem, a część to nowość. Taką koncepcje czasu spotkałem m.in. u Walscha i paru innych autorów. Jak możecie pomóżcie mi to zrozumieć. Wszystko dzieje się na raz jest tylko teraz i/albo wszystko istnieje jednocześnie. Mój umysł już na wstępie ma problem z zobrazowaniem tego...
Czytałem i oglądałem o wielu takich wydarzeniach, artefaktach. Jednak chwilowe fakty są takie, że tych rzeczy odkryto po prostu niewiele. A wyobrażacie sobie ile dowodów po nas by zostało w skamienielinach itp. Pewnego stopnia zaawansowania nie da się ukryć. Na marsie np. chyba by już coś znaleźli. Albo artefakty, albo w składzie skał, poziomie promieniowania. Może to jeszcze inny wymiar wibracji? Informacje, które piszecie są bardzo wartościowe. Te sprawy bardzo mnie przyciągają i fascynują. Skąd brać informacje... tak mało wiemy... Poruszamy bardzo ważne tematy, względem czego czuje, że jest to dla naszej tożsamości ważne.
Awatar użytkownika
Arronax
 
Posty: 680
Rejestracja: 30 paź 2014, 14:05
Lokalizacja: Kielce

Re: Budowa zaświatów i odprowadzanie dusz miłością.

Postautor: Pablo diaz » 10 lis 2015, 22:18

Planeta Ziemia posiada swój hologram jest to tak zwany internat około ziemski ,który dzieli się na poszczególne przestrzenie.

Duch Andre Luiz mówi o miejscu zwanym Umbral ( coś w rodzaju czyśca) jest to miejsce równoległe do świata fizycznego.Region o największym zgęszczniu w światach duchowych ,ziemia w jakimś stopniu przypomina tą przestrzeń energetyczną.
Umbral dzieli się na trzy duże obszary;
-obszar gęsty
-obszar średni
-obszar wysoki
Kolonia o której pisze Chico Xavier w ksiązce ,,Nasz dom,, położona jest na peryferiach Umbralu wysokiego.
Siostrzenica apostoła sakramentu,medium Heigorina Cunha znana jako "Sinhazinha" - niezwykle prosta, miła, inteligentna i skromna kobieta jest autorką projektów,wizji duchowych miast we wszechświecie, w tym duchowego miasta "Nasz Dom".

Andre luiz o poszczególnych wymiarach Duchowych

Umbral o najcięższym zagęszczeniu :
Miejsce gdzie panuje ciemna otchłań,jest to obszar o wibracji niższej niż Ziemia.
Znajdują sie tu Dusze najniższe,mający zwiazek z naszą planetą.
Dusze z tego obszaru mają ostatnią szanse wcielenia się na Ziemi przed tym kiedy planeta Ziemia stanie się planetą odnowy.

Umbral gęsty-obszar czyśćcowy:
Miejsce gdzie znajdują się Dusze obsesyjne,uzależnione od alkoholu,narkotyków itp.

Umbral średni:
Miejsce z instytucjami pierwszej pomocy,gdzie tymczasowo przychodzą Dusze z innych regionów
przed wyznaczeniem pobytu w docelowej koloni.

Strefa kultury sztuki i nauki:
W to miejsce przychodzą Dusze o dobrych wibracjach .Jest to miejsce o wyższych wibracjach niż panowały w koloni ,,Naszego domu,,Jak nazwa wskazuje przebywają tu Dusze artystów,naukowców.

Uniwersalna sfera miłości braterskiej:
Przebywają tu Dusze o wibracjach wyższych niż poprzednie .Możnaby dać przykład takich osób jak Gandi,Św. Wincenty Paul Dusze te pokzały ludzkości swą miłość i braterstwo.

Sfera zarządców planety Ziemia:
To Dusze o jeszcze wyższej wibracji niż poprzednie.Dusze ministrowie, którzy pod dyrektywą Jezusa rozporządzaja planetą Ziemia.
Nasza znikoma wiedza nie pozwala na wytypowanie jakiejkolwiek Duszy.

Otwarta przestrzeń do nieskończoności:
To Dusze które przeszły zwycięsko wszystkie etapy ,są to obywatele wszechświata.Mają za zadanie kierowaniem planetami,słońcami i galaktykami.
Załączniki
11350589_1166442260048741_6288079739199328442_n.jpg
11350589_1166442260048741_6288079739199328442_n.jpg (14.17 KiB) Przeglądany 3715 razy
Sercem Ewangelii jest miłość,a duchem spirytyzmu miłosierdzie.
Awatar użytkownika
Pablo diaz
spirytysta
spirytysta
 
Posty: 1550
Rejestracja: 09 kwie 2012, 10:20
Lokalizacja: kołobrzeg

Re: Budowa zaświatów i odprowadzanie dusz miłością.

Postautor: atalia » 11 lis 2015, 09:57

Z pewnością wyląduję w Umbralu, tylko którym ? ;)
atalia
spirytystka
spirytystka
 
Posty: 3943
Rejestracja: 17 sty 2010, 12:30

Re: Budowa zaświatów i odprowadzanie dusz miłością.

Postautor: danut » 11 lis 2015, 11:40

Ten Chico potrafi zaintrygować :D człowieka. O tych obszarach pisał także Robert Monroe w "Dalekich podróżach" i co ciekawe jest w tych przekazach zbyt wiele zgodności, a także muszę przyznać, ze występuje ona z moim widzeniem. Pisaliśmy już na innym forum o tych podobieństwach.
danut
 
Posty: 6761
Rejestracja: 27 paź 2015, 09:27

Re: Budowa zaświatów i odprowadzanie dusz miłością.

Postautor: soldado » 11 lis 2015, 14:22

Arronax pisze:Soldado to w jakim celu?

Zagrożenia są, oczywiście, dlatego nie można robić niczego na co nie czujemy się gotowi i odpowiednio przygotowani. Zdrowy rozsądek i właściwa miara swoich sił.

Może po prostu niektórzy z nas pragną w pełni uwierzyć i pokonać obawy, które nierzadko sprowadzają na nas dużo bólu i smutku, odbierając chęci do życia ...

Wielka Piramida w Gizie była urządzeniem służącym do odbierania sił i energii kosmicznych, służyła również do kontaktu z innymi światami, Istotami. Odbierano i przekazywano przez Nią informacje. Również wywoływano przez Nią deszcz. Służyła również do poszerzenia świadomości osób, które ją używały.
Czasem w życiu warto jest się zgubić, by móc się na nowo odnaleźć
soldado
Moderator forum.
 
Posty: 3669
Rejestracja: 04 lis 2014, 23:35
Lokalizacja: Stolica Polskiej Piosenki :)

Re: Budowa zaświatów i odprowadzanie dusz miłością.

Postautor: Kris » 03 gru 2015, 16:29

Ciekawie wygląda rozkład karmy w śród ludzi. a jako że żyliśmy na trudnej do policzenia ilości planet, to jest o czym pisać.
Są osoby którym została ona totalnie narzucona i działa na nich tak samo jak by była ich karmą.
Jest to podobne do trucizny, czy zjemy tę którą sami stworzyliśmy, czy nam ktoś podrzuci swoją, to tak samo nas to otruje.
Taka graniczna ilość którą komórki wytrzymają to 80%, powyżej organizm umiera.
Te 100% to taka uśredniona miara i nie oddaje wszystkich właścicieli karmy.
Dzieje się to po jakimś określonym czasie, potrzebnym do zablokowania funkcji życiowych komórki i średnio trwa do roku.
W tym czasie można jednak dopracować sobie więcej, nawet 100%, a przy takim stężeniu zła w duszy, na nastopną inkarnację są małe szanse,może 20%, czyli żadne.
Jeszcze tego do końca nie sprawdziłem, bo natknęłam się na takich rekordzistów, którzy mają 200 i więcej %
Udało im się to dzięki temu że zrzucili ją na innych i myślą że hulaj dusza, skoro się tak udawało od zarania dziejów to nie ma się co zastanawiać i dalej ja produkują cała swoja posiadaną mocą i umiejętnościami.
Ale czasy się zmieniają i jeśli jeszcze w latach siedemdziesiątych ubiegłego wieku średnio mieli w duszy po 10%, to dzisiaj nie jest już tak różowiutko, bo uśredniona wartość to ponad 50%, z tym że tak jak z podawaniem zarobków przez GUS, średnia nie oddaje faktycznego ich wymiaru.
Jedni to tacy rekordziści z 200 i więcej % dorobku a inni dorobili się mniejszego majątku.
Na razie około 30% ludzi dobija do tych 80-90% i odchodzą systematycznie z ciałek.
Mieszkam blisko sporego szpitala i odwiedzam telepatycznie oddział paliatywny, zresztą inne też i stad miedzy innymi wiem co się dzieje w naszej globalnej wiosce tak astralnej jak i fizycznej, bo jest to przecież nierozerwalnie połączone.
Właśnie sobie zerknęłam na nowo powstałe państwo islamskie i co tam widać, ano dostali przydział karmy w jakichś 80% i i rozrabiają, ciała mają jeszcze zdrowe a karma wlewa się w duszą rzeką, więc może i dlatego szaleją aż się pozabijają, szkoda że przy tym giną niewinni, ale oni się urodzą na nowo, a nasi bojownicy o boga i śmierć chyba będą mieli niejakie trudności z tym.
Jak myślicie? którzy ludzie dorobili się tych 200%, bo żyją przecież i nie są znów anonimowi.
Nie ma rzeczy nie możliwych, poza tym wszystko jest możliwe.
Kris
 
Posty: 740
Rejestracja: 05 cze 2011, 06:52

PoprzedniaNastępna

Wróć do Nauka

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości