Zemsta z zaświatów ?

Miejsce, w którym można zadać każde pytanie dotyczące spirytyzmu, świata Duchów, reinkarnacji, sensu życia, praw kierujących naszym światem, Boga.

Re: Zemsta z zaświatów ?

Postautor: Flavius » 25 lis 2015, 21:16

Chciałbym żebyście odpowiedzieli mi na jedno pytanie... Pomińmy wasze doświadczenia i skupmy się tylko na jednej kwestii. Proszę Was tylko abyście nie doszukiwali się w mojej wypowiedzi złośliwości czy ironii... Po prostu jestem ciekaw waszej opinii, a mianowicie- jaki sens ma zemsta i "karanie" kogoś w świecie materialnym? Czy waszym zdaniem ma to w czymś pomóc osobie karanej? Ba, czy to waszym zdaniem może w czymś pomóc? Tak jak pisałem, nie ma w tym żadnej ironii, po prostu chciałbym abyście podzielili się ze mną swoim zdaniem...
Awatar użytkownika
Flavius
 
Posty: 35
Rejestracja: 12 lis 2015, 21:55

Re: Zemsta z zaświatów ?

Postautor: danut » 25 lis 2015, 21:21

Chodzi o dobro całej rzeczywistości, aby nie rozpętał się łańcuch złych zdarzeń i nie pociągnęło nawet wszystkich do samozagłady lub wojny.
Zatrzymują to, rozwiązują reagują jak na rozmnażanie się wirusa podczas choroby. Ma większy sens niż brak reakcji.
danut
 
Posty: 6761
Rejestracja: 27 paź 2015, 09:27

Re: Zemsta z zaświatów ?

Postautor: Achill » 25 lis 2015, 21:26

czysto hipotetycznie, bo sam mam wątpliwości w tej kwestii. mówi się, że sa duchy które nie dorywają się od świata materialnego po śmierci (krązą, po znanych miejsca, wśród znanych osób) gdyż za życia baaardzo ceniły dobra doczesne i życie rozpatrywane w kategoriach majątku, statusu społecznego itp. tid. może więc niektóre duchy tak bardzo przywiązują się do ukarania swojego oprawcy, że po śmierci również nie potrafią się oderwać od świata póki nie porachują się jak trzeba.

Swoją drogą, ciekawe skąd u zabójców, żołnierzy itp często powtarzające się stwierdzenie, że widza twarze osob które zabili. To kwestia pamięci, czy może to dusze zabitych ich odwiedzają.
Tłumić potrzeby pospolite (...) materialne; stwarzać potrzeby intelektualne i podniosłe. Zmagać się, walczyć (...) za postęp ludzi i światów.(...) Kochać prawdę i sprawiedliwość (...) miłosierdzie, życzliwość, oto tajemnica szczęścia (...) oto obowiązek
Awatar użytkownika
Achill
spirytysta
spirytysta
 
Posty: 1177
Rejestracja: 29 sie 2014, 10:57

Re: Zemsta z zaświatów ?

Postautor: Flavius » 25 lis 2015, 21:27

danut pisze:Chodzi o dobro całej rzeczywistości, aby nie rozpętał się łańcuch złych zdarzeń i nie pociągnęło nawet wszystkich do samozagłady lub wojny.
Zatrzymują to, rozwiązują reagują jak na rozmnażanie się wirusa podczas choroby. Ma większy sens niż brak reakcji.

A na czym wówczas miałaby polegać taka reakcja? Na zabraniu kogoś z tego świata? Na doświadczeniu go np. chorobą ? Jeśli chodzi o to drugie to delikwent najprawdopodobniej i tak nie domyśli się co było przyczyną spuszczonego na niego nieszczęścia...
PS
Jeszcze raz przypomnę, że nie ma w moje wypowiedzi ironii... Wspominam o tym po raz kolejny, gdyż piszemy ze sobą, a nie rozmawiamy i tekst niekiedy można odebrać w niewłaściwy sposób, tak jak np. ja, jak się okazało niesłusznie, odebrałem twoje słowa Danut, jako delikatną uszczypliwość w stosunku do mojej osoby :D
Awatar użytkownika
Flavius
 
Posty: 35
Rejestracja: 12 lis 2015, 21:55

Re: Zemsta z zaświatów ?

Postautor: danut » 25 lis 2015, 21:34

Podałam przykłady, że od razu te osoby dostawały wskazanie, odzywał się głos tej osoby, ten z rękami też doskonale wiedział co zaszło- zmienił się, a inni do których być możne nawet rokowań nie było do poprawy zostali usunięci z tej rzeczywistości, wymazani z niej. Nie możemy myśleć też tak, że każda choroba, czy czyjeś nieszczęście pochodzi od ich reakcji, to byłoby nielogiczne. Ja myślę, ze delikwent jak nazwałeś od razu to wie i w tym ukrywa się pomocne ich działanie.
danut
 
Posty: 6761
Rejestracja: 27 paź 2015, 09:27

Re: Zemsta z zaświatów ?

Postautor: Flavius » 25 lis 2015, 21:40

Achill, nawiązując do zabójców, żołnierzy itd. to uważam, że po śmierci nijako spadają nam pewne klapki z oczu i widzimy więcej... Weźmy przykład Ryszarda Icemana Kuklińskiego. Był jednym z najbrutalniejszych morderców w historii USA. Gdy patrzymy na jego ,,dokonania'' jako śmiertelnicy, wówczas widzimy potwora w ludzkiej skórze, ale jak sam Achill wspomniałeś duchy potrafią wyciągać różne rzeczy, więc z pewnością zobaczą również u Icemana jego chorobę psychiczną, wrodzony deficyt strachu i sadystycznego ojca, który bił go z byle powodu. Gdy do tych czynników dodamy jeszcze warunki fizyczne naszego bohatera, wówczas dostrzegamy, że w życiu mógł stać się on jedynie tym kim był, czyli sadystycznym mordercą... Podobnie było z tzw. mózgiem Trzeciej Rzeszy - Goebbelsem. Trudne dzieciństwo, zdeformowana noga, odrzucenie społeczne, poczucie niesprawiedliwości spowodowane wysoką inteligencją Jozefa to wszystko doprowadziło go do tego, ze z zimną krwią pomagał w tworzeniu jednego z najbrutalniejszych reżimów świata...
Reasumując, według mnie ktoś zmarły nie widzi tylko czynów popełnionych przez daną osobę, ale również ich motywy. Nie twierdzę, że bohaterowie których wymieniłem byli dobrzy, ale że nie do końca ponosili winę za to kim się stali. Człowiek zabity przez Icemana mógł po śmierci dostrzec jego problemy psychiczne, trudne dzieciństwo i w konsekwencji nawet współczuć swojemu oprawcy, że jedyne co w życiu potrafił to było uśmiercanie innych...
Awatar użytkownika
Flavius
 
Posty: 35
Rejestracja: 12 lis 2015, 21:55

Re: Zemsta z zaświatów ?

Postautor: danut » 25 lis 2015, 21:49

Zapewne widzą wszystko- jestem pewna ze naszą przeszłość i przyszłość jak na dłoni, wszystkie powiązania co do czego prowadzi i wyłonią sprawcę tego łańcucha jak już nazwałam, a uderzają w utworzone bezpodstawnie i przez tę osobę zło, jestem pewna. Inne jest zło ludzkie - krzywdzi najczęściej niewinnych, dlatego nam nie wolno osadzać. W przeciwieństwie do ludzi oni nie są ani dobrzy, ani źli, oni są sprawiedliwi.
danut
 
Posty: 6761
Rejestracja: 27 paź 2015, 09:27

Re: Zemsta z zaświatów ?

Postautor: Mirek » 25 lis 2015, 22:00

danut pisze:Wymierzana sprawiedliwość, systemy karmiczne a można i tak nazwać, ale ja miałam kontakt, w którym to ten kto wymierzał tę sprawiedliwość wyraźnie mi na ten kierunek wskazał. O swoim wpływie na rzeczywistość i działaniu w niej opowiedział mi w szczegółach. Pewien bogacz z Kanady musiał przeznaczyć pewną sumę pieniędzy na budowę w Polsce szkoły, opisał mi swoje wchodzenie na wysokie piętro w wieżowcu przez okno i poinformował, że taka szkoła zostanie wybudowana, zanim ktokolwiek w naszej rzeczywistości o tym wiedział. On w jakiś sposób wpłynął na tego bogatego człowieka i zmusił go do tego. Wskazał mi tę osobę, o której piszę wyżej i wiesz nawet uważam, że przez moje litościwe serce, moją jemu wtenczas odpowiedź, że nie chcę, aby została przez pomyłkę zastrzelona uratowałam jej życie. Przez tę moją decyzję podczas kontaktu z nim. I masz upłynęło 7 lat i dowiaduję się o jej bardzo śmiesznym i dziwnym przypadku przy banku, gdzie zdezorientowani ochroniarze omal nie wystrzelili do niej. Jestem pewna tego co piszę i kto za tym stoi, jest teoria i prawa, ale i strona wykonawcza.

To o czym piszesz nie trzyma się kupy. To nie ma żadnego związku z zemstą. To tylko Twoja nadinterpretacja pobudzona wyobraźnią.
„Osądzanie, obrazy i jakakolwiek wewnętrzna agresja wobec siebie jest ukrytym życzeniem sobie śmireci."
Awatar użytkownika
Mirek
 
Posty: 4398
Rejestracja: 25 cze 2014, 13:52
Lokalizacja: Śląsk

Re: Zemsta z zaświatów ?

Postautor: danut » 25 lis 2015, 22:04

Mirku to wyłącznie Twoja opinia nie narzucaj jej ani mnie ani innym. Dla Ciebie nie trzyma sie kupy- ok jestem w stanie to zrozumieć.
danut
 
Posty: 6761
Rejestracja: 27 paź 2015, 09:27

Re: Zemsta z zaświatów ?

Postautor: Xsenia » 26 lis 2015, 09:34

Flavius pisze:jaki sens ma zemsta i "karanie" kogoś w świecie materialnym?

Wydaje mi się, że celem tego jest zrozumienie przez krzywdzącego swojego złego czynu i poprawa zachowania i działań tej osoby. Jeśli nie widać poprawy, to możliwe, że nie przejdzie poprawnie tej lekcji życia i jest to życie zakończone. Coś na zasadzie "nie zdałeś tego egzaminu, to wylatujesz ze studiów".

Oboje i ty Flavius, i ty Danut nie bierzecie pod uwagę cech charakteru osoby pokrzywdzonej zmarłej. Jeśli za życia takie osoby są zawzięte, uważały, że nie odrobiły jeszcze swojej lekcji i nie dokończyły zadania, a zginęły z rąk innego człowieka, to mogą się mścić w każdy możliwy sposób. Natomiast jeśli osoba zmarła za życia przyjmowała wszystko co los jej oferował i godziła się z tym, taka osoba nie będzie szukała zemsty po śmierci. Po prostu pogodzi się z tym i pójdzie dalej. Oboje więc macie rację, tylko opisywaliście dwa różne przypadki osób pokrzywdzonych :)
Wyznaję zasadę Sokratesa - "wiem, że nic nie wiem". :)
Awatar użytkownika
Xsenia
Moderator forum.
 
Posty: 3188
Rejestracja: 08 lis 2013, 22:07
Lokalizacja: Sosnowiec

PoprzedniaNastępna

Wróć do Pytania i odpowiedzi

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 4 gości