Zemsta z zaświatów ?

Miejsce, w którym można zadać każde pytanie dotyczące spirytyzmu, świata Duchów, reinkarnacji, sensu życia, praw kierujących naszym światem, Boga.

Re: Zemsta z zaświatów ?

Postautor: Flavius » 25 lis 2015, 20:23

Danut, nie twierdzę, że zły człowiek uniknie kary... Ja twierdzę, że duchom raczej nie będzie się chciało fatygować, aby mścić się na kimś w materialnym świecie, bo tego chyba dotyczy temat rozmowy... Zresztą nawet i po śmierci największą karą dla człowieka za popełnione winy będzie świadomość, że takowych się dopuścił...
Awatar użytkownika
Flavius
 
Posty: 35
Rejestracja: 12 lis 2015, 21:55

Re: Zemsta z zaświatów ?

Postautor: danut » 25 lis 2015, 20:32

Czy podczas tego życia tutaj, czy istnienia gdzie indziej istniejemy w materialnym świecie( materialny- prawdziwy), mało z tego te życia są tak ściśle ze sobą połączone, że uszkadzając tu sobą coś w rzeczywistości ma to odzwierciedlenie na tamtym świecie, dotyka go i boli. To System i nie wolno mu szkodzić, ani go uszkadzać. Śmierć nie jest żadnym wyzwoleniem się od tego co się przeżyło w tej rzeczywistości. Skąd wiesz co czują duchy i co by im się chciało? Skąd wiesz, ze ktoś będzie rozpaczał nad swoimi czynami a ich nadal nie wielbił i nie uznawał za fajne? Nawet po śmierci. Fatygować- gdy jest to duże przewinienie mające duży wpływ na innych duże popsucie rzeczywistości nadające jej kierunek to nawet nie tyle pojedynczemu zmarłemu co odpowiedź pójdzie ze źródła od Istot o których np. Chico Xawier też pisał i to im będzie się chcieć - uznają to za swoja powinność.
danut
 
Posty: 6761
Rejestracja: 27 paź 2015, 09:27

Re: Zemsta z zaświatów ?

Postautor: Flavius » 25 lis 2015, 20:41

danut pisze:Skąd wiesz co czują duchy i co by im się chciało? Skąd wiesz, ze ktoś będzie rozpaczał nad swoimi czynami a ich nadal nie wielbił i nie uznawał za fajne? Nawet po śmierci.

Z całym szacunkiem, ale ani ja nie wiem, ani Ty... Różnica jest tylko taka, że w moich wypowiedziach pojawiają się zwroty takie jak: ,,moim zdaniem'' , ,,w moim wyobrażeniu'' , ,,według mnie'', z kolei Ty jesteś bardzo pewna co do swoich przypuszczeń i z trudem przychodzi Ci akceptacja tego, że ktoś inny może mieć odmienne wyobrażenia w danej kwestii... Nie jesteśmy martwi i o tym jakie są prawdziwe reguły po śmierci dowiemy się dopiero, gdy takowa dla nas nastąpi... Nie można wierzyć na sto procent ani Księdze Duchów, ani przekazom otrzymywanym przez media, a idąc tą drogą zostają nam jedynie własne fantazje wyobrażenia, hipotezy... Proszę Cię więc, abyś nie podchodziła ze zbytnią pewnością do wygłaszanych przez siebie poglądów na temat życia po śmierci i żebyś jednocześnie szanowała wyobrażenia innych na ten temat..
Awatar użytkownika
Flavius
 
Posty: 35
Rejestracja: 12 lis 2015, 21:55

Re: Zemsta z zaświatów ?

Postautor: Achill » 25 lis 2015, 20:47

Ja bym jednak rozróżnił rozwój moralny od możliwości "komunikacji" ze strony duchow. często "nawiedzenia" to nic innego jak nieudolne proby kontaktu ze światem materialnym duchów które zagubiły się po śmierci nie rozumieją stanu w jakim się znajdują. ale są tez i takie które już wyszły z pośmiertnego szoku i zaczęły rozumieć jak to plus miuns działa. Są to jednak duchy niższe i złośliwe, do tego często dość inteligentne. Rozwój duchowy/moralny nie ma tu większego znaczenia.

I flaviusie wierz mi zlosliwe duchy potrafią zajrzeć Ci w dusze i wyciagnac najgorszą rzecz jaką w życiu uczyniłeś tylko po to aby Cię wystraszyć i zachwiać Twoja wiarąą, podważyć sens dążenia ku poprawie. Są świadome swoich poczynań. Opisywalem to już na swoim przykładzie kiedyś. duchy złośliwe potrafią postawić Cie pod ścianą zadając Ci pytanie w stylu skoro uczyniłes to i tom, to czy nie jesteś złym człowiekiem, wiec czemu próbujesz się oszukiwać i być dobry. Czyli niejako zarzucają obłudę. Jedyne co nas może przed tym ochronić to siła woli (postanowienia poprawy) i wiary(że z duchową/boską pomocą Ci się to uda). Nie oznacza to, że jesteś wolny od "kuszenia" tyle tylko, że rozumienie podstaw swojej niedoskonałości da Ci siłe by wytrwać przy swoim stanowisku.

Ale to troche co innego niż mszczenie się. Mszczenie sugeruje że duch wykonuje działania bezpośrednie na szkodę swojej ofiary. Z tego jednak co ja do tej pory zrozumialem, duchy mogą manipulować naszym postepowaniem, podszeptując nam zle rozwiązania. A człowiek dając im posłuch kieruje się ku zadawaniu sobie szkody.

Nie znam żadnych konkretnych przypadków w których duchy świadomie i bezpośrednio szkodziły swoim dawnym oprawcom. (przy czym jako ze do tej pory się z tym nie zetknąłem poza filmami typu paranormal activity i pokrewne, nie mogę powiedzieć, ze moje "nie znam ... przypadków" oznacza, że takowych nie ma).
Tłumić potrzeby pospolite (...) materialne; stwarzać potrzeby intelektualne i podniosłe. Zmagać się, walczyć (...) za postęp ludzi i światów.(...) Kochać prawdę i sprawiedliwość (...) miłosierdzie, życzliwość, oto tajemnica szczęścia (...) oto obowiązek
Awatar użytkownika
Achill
spirytysta
spirytysta
 
Posty: 1177
Rejestracja: 29 sie 2014, 10:57

Re: Zemsta z zaświatów ?

Postautor: danut » 25 lis 2015, 20:48

Flavius - Moja pewność jest zdobyta drogą osobistego doświadczenia. Nie przez cudze poglądy ani książki, stąd tak pisze jak piszę, oczywiście nie narzucam Ci swoich spostrzeżeń możesz mi wierzyć, bądź nie wierzyć. A pytam - skąd wiesz, bo może czegoś doświadczyłaś i odpiszesz mi "wiem, bo..."

Zaznaczyłam, ja nie opieram sie na poglądach a na kontakcie z inną stroną naszego życia.
danut
 
Posty: 6761
Rejestracja: 27 paź 2015, 09:27

Re: Zemsta z zaświatów ?

Postautor: Flavius » 25 lis 2015, 20:54

Achill pisze:I flaviusie wierz mi zlosliwe duchy potrafią zajrzeć Ci w dusze i wyciagnac najgorszą rzecz jaką w życiu uczyniłeś tylko po to aby Cię wystraszyć i zachwiać Twoja wiarąą, podważyć sens dążenia ku poprawie. Są świadome swoich poczynań.

Nie twierdzę, że jest inaczej. W moich wypowiedziach poruszałem temat zemsty na konkretnej osobie, ze konkretne sprawy. Chodziło mi głównie o to, że gdy powiedzmy kogoś zabiję albo skrzywdzę i ta osoba umrze, to że nie będzie dążyła do zemsty na mnie w świecie materialnym...Co do złośliwych duchów to w istnienie takowych nie wątpię...
Awatar użytkownika
Flavius
 
Posty: 35
Rejestracja: 12 lis 2015, 21:55

Re: Zemsta z zaświatów ?

Postautor: danut » 25 lis 2015, 20:55

Achil jeśli "duch" wyciąga od Ciebie wszystkie złe czyny, których się dopuściłeś a ty dążysz do poprawy to jakie miałoby w tym cel zło, które raczej by utwierdzało cię w przekonaniu, ze robisz dobrze, podjudzało i kibicowało ci? :)
danut
 
Posty: 6761
Rejestracja: 27 paź 2015, 09:27

Re: Zemsta z zaświatów ?

Postautor: Achill » 25 lis 2015, 20:58

Flavius pisze:
danut pisze:Skąd wiesz co czują duchy i co by im się chciało? Skąd wiesz, ze ktoś będzie rozpaczał nad swoimi czynami a ich nadal nie wielbił i nie uznawał za fajne? Nawet po śmierci.

Z całym szacunkiem, ale ani ja nie wiem, ani Ty... Różnica jest tylko taka, że w moich wypowiedziach pojawiają się zwroty takie jak: ,,moim zdaniem'' , ,,w moim wyobrażeniu'' , ,,według mnie'', z kolei Ty jesteś bardzo pewna co do swoich przypuszczeń i z trudem przychodzi Ci akceptacja tego, że ktoś inny może mieć odmienne wyobrażenia w danej kwestii... Nie jesteśmy martwi i o tym jakie są prawdziwe reguły po śmierci dowiemy się dopiero, gdy takowa dla nas nastąpi... Nie można wierzyć na sto procent ani Księdze Duchów, ani przekazom otrzymywanym przez media, a idąc tą drogą zostają nam jedynie własne fantazje wyobrażenia, hipotezy... Proszę Cię więc, abyś nie podchodziła ze zbytnią pewnością do wygłaszanych przez siebie poglądów na temat życia po śmierci i żebyś jednocześnie szanowała wyobrażenia innych na ten temat..

Flaviusie, niektórzy z nas mieli doświadczenia z tamta stroną. Nikt nie stara się tu niczego narzucać, dzielimy się swoimi doświadczeniami. Czy w to uwierzysz czy nie jest tylko Twoim wyborem. Wiedz jednak jedna rzecz, każdy kto miał kontakt z duchami - rzeczywisty - "twarzą w twarz" - nie wierzy w duchy, jest o ich istnieniu przekonany i ma ku temu podstawy. To nasze własne doświadczenia. Uszanujmy więc wzajemnie swoje stanowiska
Tłumić potrzeby pospolite (...) materialne; stwarzać potrzeby intelektualne i podniosłe. Zmagać się, walczyć (...) za postęp ludzi i światów.(...) Kochać prawdę i sprawiedliwość (...) miłosierdzie, życzliwość, oto tajemnica szczęścia (...) oto obowiązek
Awatar użytkownika
Achill
spirytysta
spirytysta
 
Posty: 1177
Rejestracja: 29 sie 2014, 10:57

Re: Zemsta z zaświatów ?

Postautor: Flavius » 25 lis 2015, 21:02

Achill pisze:Uszanujmy więc wzajemnie swoje stanowiska

Dokładnie o to chodziło mi w ostatnich kilku postach...
Awatar użytkownika
Flavius
 
Posty: 35
Rejestracja: 12 lis 2015, 21:55

Re: Zemsta z zaświatów ?

Postautor: danut » 25 lis 2015, 21:07

Flavius czy to ta osoba zmarła dąży do zemsty nie jest wcale takie oczywiste, mnie wygląda to na rękę sprawiedliwości i "Żołnierzy" jak w moim przypadku specjalnie do tego wysłanych przez hmm "Radę starszych", lub siłę będącą poza naszym zasięgiem. Jednak przyjmowanie np. głosu od tej osoby wskazuje za jaki czyn i za czyją krzywdę jest to wykonywane.
danut
 
Posty: 6761
Rejestracja: 27 paź 2015, 09:27

PoprzedniaNastępna

Wróć do Pytania i odpowiedzi

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 3 gości