Zemsta z zaświatów ?

Miejsce, w którym można zadać każde pytanie dotyczące spirytyzmu, świata Duchów, reinkarnacji, sensu życia, praw kierujących naszym światem, Boga.

Zemsta z zaświatów ?

Postautor: Hansel » 25 lis 2015, 15:26

Teraz mnie naszło takie pytanie ? Skąd się wzięły te wszystkie ludowe opowieści o duchach które się po swoje tragicznej śmierci mszczą na ludziach którzy ich skrzywdzili za życia czy coś takiego jest możliwe ?
Narodzić się, umrzeć, odrodzić ponownie i wciąż się rozwijać - takie jest prawo
Awatar użytkownika
Hansel
 
Posty: 3766
Rejestracja: 13 gru 2014, 17:26

Re: Zemsta z zaświatów ?

Postautor: danut » 25 lis 2015, 15:37

Jest możliwe. A rachunki krzywd muszą być wyrównane. Jest mnóstwo przykładów zwłaszcza dotyczących okresu powojennego u nas w Polsce. Sceny budzące grozę, bratobójstwo, śmierć i po tej śmierci dziwne przypadki nieszczęść dotykających winnych jej, zabójców. Ukazują się tak wyraziście, że raczej nie mogły być dziełem przypadku. Zemsta zza grobu nie jest wymysłem. Osobiście doświadczyłam poinformowania mnie o tym i przeze mnie przemówienia do osoby po to, aby ją porządnie nastraszyć. Dlatego też napisałam kiedyś, nie boi się duchów ten którego sumienie jest czyste, inni przed nimi drżą i to jest sprawiedliwe :D .
danut
 
Posty: 6761
Rejestracja: 27 paź 2015, 09:27

Re: Zemsta z zaświatów ?

Postautor: Achill » 25 lis 2015, 17:44

trudno mi się wypowiadać z całkowitą pewnością. Jednakże moje obserwacje wskazują jednak na odrobinę inną sytuację.
Mianowicie aby duchy mogły szkodzić w sposób świadomy z zaświatów, musiałyby mieć wysoko rozwinięte możliwości - wysoką samoświadomośc jeśli chodzi o wpływanie naświat materialny. Duchy niskie mogą odczuwać negatywne emocje, i w jakimś stopniu je manifestować. Jednakże od manifestowania "złości" do świadomego i celowego szkodzenia jest daleka droga. Myślę, że istnieją byty, duchy naprawdę niskie i złośliwe które potrafią szkodzić, niejako żerując na słabości ludzkiej psychiki. człowiek żyjący w otoczeniu takiego ducha sam racjonalizuje pewne zdarzenia, wiązać ze soba pewne rzeczy na zasadzie w moim domu straszy, a wcześniej mieszkała tu moja babacia a ja nie byłem dobrym wnuczkiem. i to na pewno ona. W rzeczywistości złośliwy duch może imitować babcię (wyczytując w nas, ten słaby punkt) aby wywrzeć efekt, tym skuteczniej żerować na naszym strachu.
W drugim wypadku duch może rzeczywiście być ofiara osoby zyjącej. Jednakże stopień wpływania na świat materilany jest ograniczony, więc de facto ludzie sami się wpędzają w kłopoty, słuchając jedynie nieprzychylnych podszeptów. Bo nawet najbardziej niebezpieczny kontakt z duchami niskimi będzie się opierał przede wszystkim na posycaniu naszych "demonów".
Co do przypadków zemsty zza grobu szczerze mówiąc podchodzę do temu bardzo sceptycznie. I kojarzy mi się to raczej z horrorami-filmami aniżeli z rzeczywistością.

danut pisze:Dlatego też napisałam kiedyś, nie boi się duchów ten którego sumienie jest czyste, inni przed nimi drżą i to jest sprawiedliwe

Oj nie przesadzajmy. Działa to tak samo jak z ludźmi. Tak długo jak okazujesz słabość można Cie złamać. Gdy zdasz sobie sprawę z błedów, duchy tracą argumenty, tą jedyną strunę na której mogły grać. Nawet jeśli masz nieczyste sumienie to można się obronić. jeśli masz świadomośc swojej niedoskonałości i dążysz do poprawy. Wtedy najgorsze nawet duchy nie mają dostępu do nas. (nie znaczy to, że nie będą próbowały, po prostu nie są w stanie przestraszyć kogoś kto jest w pełni świadom swoich mocnych i słabych stron).
Jest takie powiedzenie "gdy umysł śpi, rodza się demony".
Tłumić potrzeby pospolite (...) materialne; stwarzać potrzeby intelektualne i podniosłe. Zmagać się, walczyć (...) za postęp ludzi i światów.(...) Kochać prawdę i sprawiedliwość (...) miłosierdzie, życzliwość, oto tajemnica szczęścia (...) oto obowiązek
Awatar użytkownika
Achill
spirytysta
spirytysta
 
Posty: 1177
Rejestracja: 29 sie 2014, 10:57

Re: Zemsta z zaświatów ?

Postautor: danut » 25 lis 2015, 18:06

Poruszasz dwa oddzielne tematy i piszesz słusznie, ze nie trzeba ich ze sobą łączyć. Istnieje zasada zło przyciąga zło i ze złem się łączy i to zło żeruje na strachu, bo jak napisałam ten kto ma nieczyste sumienie rzeczywiście je przyciągnie, zachodzi reakcja, gdy znajdzie się ten słaby punkt.

Teraz zemsta zza grobu - to nie są niskie duchy, a właśnie te z wysoko rozwiniętą możliwością wpływania na naszą rzeczywistość, reagujące na jawną niesprawiedliwość i prawdziwe zło wyrządzane w naszym świecie i nie mają wtedy litości, aby je likwidować, w tym nieustaną. Ja nie rozpisałam się nad przypadkami na jakie się powołałam, ale uwierz to przestraszenie to tylko danie znaku tej osobie, ze ją widzi i ma na celowniku, ze niech nie waży się nadal mnie tykać, sprawa bardzo zawiła, bolesna i perfidna do jakiej ta osoba się dopuściła.
danut
 
Posty: 6761
Rejestracja: 27 paź 2015, 09:27

Re: Zemsta z zaświatów ?

Postautor: Achill » 25 lis 2015, 18:34

ciekawe, jednak chyba jbrakuje mi większej wiedzy o konkretnych przypadkach do dalszej dyskusji. Możecie coś zaproponować?
Tłumić potrzeby pospolite (...) materialne; stwarzać potrzeby intelektualne i podniosłe. Zmagać się, walczyć (...) za postęp ludzi i światów.(...) Kochać prawdę i sprawiedliwość (...) miłosierdzie, życzliwość, oto tajemnica szczęścia (...) oto obowiązek
Awatar użytkownika
Achill
spirytysta
spirytysta
 
Posty: 1177
Rejestracja: 29 sie 2014, 10:57

Re: Zemsta z zaświatów ?

Postautor: danut » 25 lis 2015, 18:42

To nie swój dam, bo nie będę zdradzać tematu drugiej książki. Znasz zapewne sprawę SB, UB krwawych przesłuchań, wyłudzania pieniędzy, odbieranie majątków, itp. straszliwości do jakich dopuszczali się na niewinnych ludziach, ja to wyrosłam na tych historiach, bo tyle złego działo się w moich okolicach. Trzy z tych osób uległy wprost niewiarygodnym wypadkom, obcięcie obu rąk, utopienie się w strumyku, który przechodzi się prawie nie mocząc butów, komunikacyjnym gdzie w tamtych latach to ciężarówka na tej drodze pojawiała się raz na miesiąc. Ten, który przeżył stał się najbardziej gorliwym katolikiem, dlaczego co go skłoniło w tym kierunku skoro w Boga wcześniej nie wierzył i miał krew na swoich rękach?
danut
 
Posty: 6761
Rejestracja: 27 paź 2015, 09:27

Re: Zemsta z zaświatów ?

Postautor: Mirek » 25 lis 2015, 19:29

danut pisze:Jest możliwe. A rachunki krzywd muszą być wyrównane. Jest mnóstwo przykładów zwłaszcza dotyczących okresu powojennego u nas w Polsce. Sceny budzące grozę, bratobójstwo, śmierć i po tej śmierci dziwne przypadki nieszczęść dotykających winnych jej, zabójców. Ukazują się tak wyraziście, że raczej nie mogły być dziełem przypadku. Zemsta zza grobu nie jest wymysłem. Osobiście doświadczyłam poinformowania mnie o tym i przeze mnie przemówienia do osoby po to, aby ją porządnie nastraszyć. Dlatego też napisałam kiedyś, nie boi się duchów ten którego sumienie jest czyste, inni przed nimi drżą i to jest sprawiedliwe :D .

Myślę, że duchy z tym nie mają nic wspólnego dopóki, dopóty oprawca jeszcze żyje na Ziemi. To co opisałaś Danut, to nic innego jak naruszenia biopola za które jest wymierzana sprawiedliwość, systemy karmiczne.
Strach przed duchami wynika z niewiedzy, z czym człowiek ma do czynienia. Nie jest warunkowane czystością sumienia. Zgodnie z Twoją teorią wszyscy powinniśmy się bać duchów, a jednak tak nie jest ;)
„Osądzanie, obrazy i jakakolwiek wewnętrzna agresja wobec siebie jest ukrytym życzeniem sobie śmireci."
Awatar użytkownika
Mirek
 
Posty: 4398
Rejestracja: 25 cze 2014, 13:52
Lokalizacja: Śląsk

Re: Zemsta z zaświatów ?

Postautor: danut » 25 lis 2015, 19:41

Wymierzana sprawiedliwość, systemy karmiczne a można i tak nazwać, ale ja miałam kontakt, w którym to ten kto wymierzał tę sprawiedliwość wyraźnie mi na ten kierunek wskazał. O swoim wpływie na rzeczywistość i działaniu w niej opowiedział mi w szczegółach. Pewien bogacz z Kanady musiał przeznaczyć pewną sumę pieniędzy na budowę w Polsce szkoły, opisał mi swoje wchodzenie na wysokie piętro w wieżowcu przez okno i poinformował, że taka szkoła zostanie wybudowana, zanim ktokolwiek w naszej rzeczywistości o tym wiedział. On w jakiś sposób wpłynął na tego bogatego człowieka i zmusił go do tego. Wskazał mi tę osobę, o której piszę wyżej i wiesz nawet uważam, że przez moje litościwe serce, moją jemu wtenczas odpowiedź, że nie chcę, aby została przez pomyłkę zastrzelona uratowałam jej życie. Przez tę moją decyzję podczas kontaktu z nim. I masz upłynęło 7 lat i dowiaduję się o jej bardzo śmiesznym i dziwnym przypadku przy banku, gdzie zdezorientowani ochroniarze omal nie wystrzelili do niej. Jestem pewna tego co piszę i kto za tym stoi, jest teoria i prawa, ale i strona wykonawcza.
danut
 
Posty: 6761
Rejestracja: 27 paź 2015, 09:27

Re: Zemsta z zaświatów ?

Postautor: Flavius » 25 lis 2015, 20:08

danut pisze:Teraz zemsta zza grobu - to nie są niskie duchy, a właśnie te z wysoko rozwiniętą możliwością wpływania na naszą rzeczywistość, reagujące na jawną niesprawiedliwość i prawdziwe zło wyrządzane w naszym świecie i nie mają wtedy litości, aby je likwidować, w tym nieustaną.


Czy ja wiem.... Duch rozwinięty raczej machnie eteryczną ręką na wyrządzone mu zło i niesprawiedliwości, bo życie na ziemi nie miało dla niego dużego znaczenia. Taki duch wie, że on się miał w tym życiu czegoś nauczyć i paradoksalnie jest wdzięczny swoim prześladowcom za zadane mu cierpienie, bo czegoś go to nauczyło, bo rozwinęło w nim to jakąś cechę... Jak ktoś jest martwy to jego życie ziemskie nie jest dla niego już takie istotne, bo postrzega świat z innej perspektywy... Życie w materialnym świecie to tylko krótkie epizody, a życie w świecie niematerialnym jest wieczne... To tak samo Danut, jakbyś spotkała na ulicy jakiegoś niemiłego człowieka, który by Cię obraził i resztę życia spędziłabyś na knuciu swojej zemsty na tej osobie... Oczywiście, że uznałabyś wówczas, że nie warto, bo przecież już tego człowieka więcej nie spotkasz...
Idąc tą drogą raczej nie wierzę w zemstę zza grobu, bo sam zauważyłem jak postrzegam wydarzenia w moim życiu... Po prostu zazwyczaj dochodzę do wniosku, że nie warto się mścić... Nie dlatego, że jestem taki dobry, tylko dlatego, że po prostu szkoda mi na to czasu i energii.. Myślę, że duchy mają podobnie.
Awatar użytkownika
Flavius
 
Posty: 35
Rejestracja: 12 lis 2015, 21:55

Re: Zemsta z zaświatów ?

Postautor: danut » 25 lis 2015, 20:15

Zapewniam Cię, że nie machnie ręką. Widzisz to przez utwierdzanie się w przekonaniu, że cokolwiek bym nie zrobił-a będzie mi przebaczone, jest nieważne itp. ludzie pozwalają sobie na wszystkie obrzydliwości. Nie będzie wybaczone, nie pójdzie w zapomnienie, bo wszystko ma na wszystko inne wpływ, pociąga za sznurek i tworzy sie łańcuch nieprzyjemnych zdarzeń. Dobro to walka o to dobro bez przyzwalania na zło. Nam nie wolno się mścić, ale tylko to co ten pokrzywdzony tak naprawdę wybaczy krzywdzącemu będzie wybaczone.
danut
 
Posty: 6761
Rejestracja: 27 paź 2015, 09:27

Następna

Wróć do Pytania i odpowiedzi

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości