,,- Czyli wbrew swojej woli Bóg będzie musiał niektórych potępić, żeby ich do zbawienia nie zmuszać?
- Raczej człowiek sam zdecyduje, że nie chce w wieczności żyć z Bogiem. W teologii nazywamy to piekłem.
- Przed laty, w czasie studiów, w duszpasterstwie akademickim zaczytywaliśmy się książką węgierskiego teologa Laszlo Borosa o hipotezie ostatecznej decyzji. W chwili śmierci każdy sam - absolutnie wolny - zadecyduje o swoim zbawieniu lub potępieniu. Z pozoru kusząca propozycja: można żyć byle jak, a na koniec wybrać Boga i hop do nieba.
- Tak prosto Boros tego nie stawia. Przewiduje, że każda decyzja człowieka podejmowana w czasie całego życia jest swego rodzaju przygotowaniem do tej decyzji ostatecznej. Więc z jednej strony można sobie wyobrazić, że ktoś po bardzo grzesznym życiu postawi na Boga i wtedy Bóg na pewno go nie odrzuci. Jak łotra na krzyżu. Ale jeśli ktoś naprawdę stał całe życie do Boga tyłem, stale opowiadał się przeciwko niemu, to będzie mu trudno wybrać Go na wieczność. Jest poważna obawa, że nawet w chwili śmierci wybierze siebie, a nie Boga. Święty Augustyn tak właśnie opisuje grzech: kochać siebie aż do całkowitego odrzucenia Boga. Natomiast Bóg nigdy człowieka nie potępi. Czasem upomina, wstrząsa. Taka trudna refleksja przychodzi do nas czasem wtedy, gdy stajemy nad grobem kogoś bliskiego. Zwłaszcza jeśli umarł w sile wieku.
czytaj dalej
- W XX wieku popularna stała się teoria piekła pustego. Może być tak, że ani Bóg nikogo nie odrzuci, ani nikt sam siebie nie potępi?
- Takie teorie teologiczne istnieją i kładą nacisk na Boga miłosiernego. Mocno taką właśnie wizję Boga promował papież Jan Paweł II. Możemy mieć nadzieję, że po śmierci wszystkim uda się Go odkryć. Nikomu z bliskich ani sobie potępienia nie życzymy.
http://www.nto.pl/apps/pbcs.dll/article ... /121109955Podczas programu nadawanego na żywo w telewizji Puls dnia 28.07.2004 pani Wanda stwierdziła, że piekło nie istnieje. Pani Wanda czerpie tę wiedzę ze swojej codziennej praktyki. Pogląd ten podziela rówinież Papież Jan Paweł II.
Poniżej załączamy wycinek artykułu Robert Fulforda z dnia 21.12.1999 wydrukowanego w gazecie "The National Post" odnoszącego się do serii przemówień wygłoszonych w grudniu 1999 przez Papieża Jana Pawła II:
Pope says: Hell is not God's punishment
(...) A week after the talk about heaven, he had more striking news. Hell, he said, is not a punishment imposed by God, despite what everyone has always said. No, it's just an unwise choice that humans make. The images of hell in scripture, he suggested, are taken too literally. Actually, hell is the condition of those who separate themselves from God, "the pain, frustration and emptiness of life without God." Artists trying to follow scripture have depicted hell as a world of fire controlled by devils with pitchforks. The Pope thinks those are metaphors, every one of them. (...)
Tłumaczenie:
Papież twierdzi: Piekło nie jest karą nałożoną przez Boga
(...) Tydzień po swoim wykładzie o niebie Papież miał więcej uderzających nowości. Piekło powiedział, nie jest karą nałożoną przez Boga, bez względu na to, co wszyscy zawsze twierdzili. Nic z tych rzeczy - piekło jest jedynie niezbyt mądrym rodzajem wyboru na jaki decydują się ludzie. Obrazy piekła użyte w pismach świętych, sugerował, są brane zbyt dosłownie. Dokładniej rzecz biorąc - piekło jest stanem, w którym znajdują się ci, którzy odseparowali się od Boga "jest cierpieniem, frustracją i pustką życia bez Boga". Artyści, którzy starali się podążać za pismami świętymi przedstawiali piekło jako świat ognia, kontrolowany przez diabły z widłami. Papież postrzega każde z nich jako jedynie metaforę. (...)
A zatem - jeżeli piekło jest stanem ludzkiego ducha, a nie miejscem, to z jednoznaczną pewnością możemy powiedzieć, że piekło nie istnieje wcale. Stan ducha jest bowiem kwestią wyboru. Piekło istnieje zatem jedynie jako stan, który wybieramy, nie istnieje zaś, gdy wybieramy inaczej.
Jeżeli chcesz przeczytać artykuł Roberta Fulforda w całości wejdź na stronę dziennika "The National Post" lub wpisz do wyszukiwarki Google tekst: Robert Fulford's column about Pope John Paul II
http://www.egzorcysta.pl/pieklo.html