Odpowiedź jednego z katolików na temat reinkarnacji

Miejsce, w którym można zadać każde pytanie dotyczące spirytyzmu, świata Duchów, reinkarnacji, sensu życia, praw kierujących naszym światem, Boga.

Odpowiedź jednego z katolików na temat reinkarnacji

Postautor: Robert » 06 kwie 2010, 19:45

Proszę zaznajomionych z Biblią spirytystów o odpowiedź na ten argument:

"Reinkarnacja jest zaprzeczeniem prawdy Ewangelii. To, że ludzie rodzą się kalecy i z przeróżnymi problemami fizycznymi czy umysłowymi jest skutkiem grzechu - przynależności do boga tego świata którym jest diabeł - tak mówi Ewangelia.
Jedynie prawdziwi Chrześcijanie odrodzeni przez Ewangelię są pod władzą Boga czyli są wyrwani spod władzy diabła, który wtedy nie może im szkodzić. Ewangelia mówi wyraźnie, że choroby pochodzą od szatana, a Jezus uzdrawiał zawsze chorych bo po to się objawił aby zniszczyć dzieła diabła. Widzę w swoim życiu tysiące cudowych uzdrowień od Boga.

Przytoczony przez Ciebie fragment niczego nie udowadnia. Żeby go zrozumieć trzeba znać całe przesłanie Ewangelii (czyli cały Nowy Testament) i trzeba znać Słowo Boże! Ewangelia mówi, że Duch Święty jest tym duchem, który przemawiał przez proroków, i który prowadzi Kościół - czyli jest mowa o Duchu samego Boga, a tak się składa, że Eliasz był prorokiem. Tak jak Eliasz zapowiadał zagłade proroków Baala tak Jan Chrzciciel zapowiadał przyjście Chrystusa (Mesjasza) czyli zagładę diabła. Więc twierdzenie, że Jan Chrzciciel to reinkarnacja Eliasza to poprostu ochydne oszczerstwo diabelskie.
Jak już powiedziałem to powtórzę - reinkarnacja jest zaprzeczeniem Ewangelii.
W książce, ktorą Ci poleciłem masz opisane całą jest "słuszność" o której piszesz.
tu masz jego krótką relację (niestety akurat o reinkarnacji nie ma mowy):
http://attract.republika.pl/page2340098 ... c1e07.html

Tak w reinkarnacji nie ma nic antyreligijnego - to religia wschodnia (hinduiści czy buddyści wierzą w te bzdury - a tak się składa, ze wg. świadectw z tamtego świata Budda jest w piekle).
Prawdziwe Chrześcijaństwo nigdy nie uważało się za zadną religię, ale jest to wiara i Kościół prawdziwego Boga - Jezusa Chrystusa.
I nie mów o sobie, że jesteś Chrześcijaninem bo Chrześcijanie nie zajmują się spirytyzmem. W Dziejach Apostolskich jest opisane spotkanie jednego spirytysty z Apostołami - został przeklety i musiał błagać apostołów o modlitwę za niego do Boga. W innym miejscu Apostoł Paweł spotkał goscia który zajmował sie czymś w rodzaju spirytyzmu i też został przeklęty - stracił wzrok na znak aby król któremy Paweł głosił Ewangelię uwierzył (w prawdziwą Ewangelię)."
Ostatnio zmieniony 06 kwie 2010, 20:25 przez Robert, łącznie zmieniany 1 raz

„Jeśli dojdziesz do ładu z własnym wnętrzem, wówczas to, co zewnętrzne, samo się ułoży. Rzeczywistość pierwotna tkwi wewnątrz, a zewnętrzna jest wobec niej wtórna.„ Eckhart Tolle
Awatar użytkownika
Robert
 
Posty: 198
Rejestracja: 19 sty 2010, 15:21

Re: Odpowiedź jednego z katolików na temat reinkarnacji

Postautor: atalia » 06 kwie 2010, 19:58

Zastanów się dobrze zanim odpowiesz-czy to,że mój syn urodził się niepełnosprawny,było wynikiem popełnionego przez niego grzechu i czy wraz z przyjściem na świat należał on już do diabła-jesli tak,to kiedy zdążył nagrzeszyć?
No bo jeżeli jednak nie nagrzeszył,to oznaczałoby,że Bóg ukarał go czyny,których jeszcze nie miał okazji popełnić.W takim razie,czy Bóg karze ludzi już niejako na zapas?
Pachnie mi to wszystko wiara w predestynację- a myślałam,że to już melodia odległej przeszłości.A jednak-"predestination revival".
atalia
spirytystka
spirytystka
 
Posty: 3943
Rejestracja: 17 sty 2010, 12:30

Re: Odpowiedź jednego z katolików na temat reinkarnacji

Postautor: cthulhu87 » 06 kwie 2010, 20:05

janurdsk pisze:
I nie mów o sobie, że jesteś Chrześcijaninem bo Chrześcijanie nie zajmują się spirytyzmem. W Dziejach Apostolskich jest opisane spotkanie jednego spirytysty z Apostołami - został przeklety i musiał błagać apostołów o modlitwę za niego do Boga. W innym miejscu Apostoł Paweł spotkał goscia który zajmował sie czymś w rodzaju spirytyzmu i też został przeklęty - stracił wzrok na znak aby król któremy Paweł głosił Ewangelię uwierzył (w prawdziwą Ewangelię).


To jest kłamstwo i manipulacja, i to w pięknym stylu :). Po pierwsze - manipuluje się tu terminami, które przed latami 50. XIX wieku nie istniały - tj. "spirytyzm" i "spirytysta". Przypominam, że wywoływanie duchów nie jest tym samym co spirytyzm. Duchy wywołują nie tylko spirytyści, ale też ezoterycy, okultyści, nekromanci, członkowie różnych grup religijnych, którzy w żaden sposób nie utożsamiają się ze spirytyzmem i ideami, które reprezentuje. To ważne semantyczne rozróżnienie często jest w różnych dyskusjach pomijane, albo też bardzo skrzętnie się je zamazuje, żeby zdeprecjonować spirytyzm.
Po drugie - to bardzo istotne - w Nowym Testamencie nie ma słowa o potępieniu spirytyzmu, są natomiast fragmenty, które wskazują na manifestacje duchów niższych (co wcale nie wyklucza, że mogą się manifestować duchy wyższe) i prawdopododbnie tego tylko dotyczył tekst z Dziejów Apostolskich.
"Widziałem słynne grody starożytności, spoczywające pod całunem piasku lub kamienia, jak Kartagina, miasta greckie na Sycylii, równinę Rzymu z rozwartymi grobami i śpiące pod popiołem Wezuwiusza snem wieków dwudziestu cmentarze." L. Denis
http://www.ksiazki-spirytystyczne.pl
Awatar użytkownika
cthulhu87
Moderator forum
Moderator forum
 
Posty: 4282
Rejestracja: 19 lip 2008, 12:44

Re: Odpowiedź jednego z katolików na temat reinkarnacji

Postautor: atalia » 06 kwie 2010, 20:09

Janurdsk,to chyba nie są Twoje poglądy,tylko wykonałeś taką mała prowokację. :o
Po przeczytaniu Twojego innego postu doszłąm do wniosku,że w którymś momencie sobie zażartowałeś.
atalia
spirytystka
spirytystka
 
Posty: 3943
Rejestracja: 17 sty 2010, 12:30

Re: Odpowiedź jednego z katolików na temat reinkarnacji

Postautor: cthulhu87 » 06 kwie 2010, 20:23

janurdsk pisze:Jedynie prawdziwi Chrześcijanie odrodzeni przez Ewangelię są pod władzą Boga czyli są wyrwani spod władzy diabła, który wtedy nie może im szkodzić.


Wygląda więc na to, że większość mieszkańców tego globu, kilka miliardów ludzi, jest pod władzą diabła. Ciekawe stwierdzenie. Osoba, z którą rozmawiałeś, powinna jednak wytłumaczyć, dlaczego Bóg jednym dał przywilej poznania jedynej, słusznej, prawdziwej wiary opartej na Ewangelii, a innych pognębił, pozwalając żyć w diabelskiej władzy;) I jak to się ma do elementarnego poczucia sprawiedliwości.


Ewangelia mówi wyraźnie, że choroby pochodzą od szatana, a Jezus uzdrawiał zawsze chorych bo po to się objawił aby zniszczyć dzieła diabła.


Zwierzęta i rośliny też chorują. Czy Jezus uzdrawiał zwierzęta i rośliny, by zniszczyć dzieła diabła? Ludzie w swoim czasie we wszystkim, rzeczywistym czy pozornym złu, widzieli szatana. Jak widać, nadal niektórym to zostało :)
"Widziałem słynne grody starożytności, spoczywające pod całunem piasku lub kamienia, jak Kartagina, miasta greckie na Sycylii, równinę Rzymu z rozwartymi grobami i śpiące pod popiołem Wezuwiusza snem wieków dwudziestu cmentarze." L. Denis
http://www.ksiazki-spirytystyczne.pl
Awatar użytkownika
cthulhu87
Moderator forum
Moderator forum
 
Posty: 4282
Rejestracja: 19 lip 2008, 12:44

Re: Odpowiedź jednego z katolików na temat reinkarnacji

Postautor: Robert » 06 kwie 2010, 20:25

Oczywiście to nie jest moja wypowiedz ....powinienem ją podać w cudzysłowie-przepraszam. Dyskutowałem po sieci właśnie z pewną osobą i użyła ona takiego właśnie argumentu. Nie jestem zaznajomiony dobrze z Biblią a ww. osoba powoływała się na nią wiec prosiłem o pomoc za która od razu dziękuję =)

„Jeśli dojdziesz do ładu z własnym wnętrzem, wówczas to, co zewnętrzne, samo się ułoży. Rzeczywistość pierwotna tkwi wewnątrz, a zewnętrzna jest wobec niej wtórna.„ Eckhart Tolle
Awatar użytkownika
Robert
 
Posty: 198
Rejestracja: 19 sty 2010, 15:21

Re: Odpowiedź jednego z katolików na temat reinkarnacji

Postautor: cthulhu87 » 06 kwie 2010, 20:27

Kiedy ludzie nie mają argumentów, rzucają cytatami (nierzadko wyrwanymi z kontekstu) z Biblii - niejako zrzucając wszystko na autorytet słowa objawionego przez Boga. W każdym razie, gdy już ktoś Cię to wciąga, zawsze żądaj, żeby podał źródło (księga, rozdział, werset) i tłumaczenie Biblii :).
"Widziałem słynne grody starożytności, spoczywające pod całunem piasku lub kamienia, jak Kartagina, miasta greckie na Sycylii, równinę Rzymu z rozwartymi grobami i śpiące pod popiołem Wezuwiusza snem wieków dwudziestu cmentarze." L. Denis
http://www.ksiazki-spirytystyczne.pl
Awatar użytkownika
cthulhu87
Moderator forum
Moderator forum
 
Posty: 4282
Rejestracja: 19 lip 2008, 12:44

Re: Odpowiedź jednego z katolików na temat reinkarnacji

Postautor: Luperci Faviani » 06 kwie 2010, 20:55

A ja bym mu życzył dużo zdrowia i cześć...
W spirytyzmie, najwięcej problemów miałem z zaakceptowaniem właśnie reinkarnacji, ale chyba dojrzałem do niej, ponieważ dzisiaj jest dla mnie rzeczą tak naturalną, że niektóre niespełnione marzenia odkładam sobie na później... :lol:

Jeżeli ktoś nie szuka, to nie znajdzie...
Luperci Faviani - życie jest niczym, wieczność jest wszystkim.
La certitude est une autre dimension de la croyance.
Awatar użytkownika
Luperci Faviani
 
Posty: 2412
Rejestracja: 22 lip 2008, 16:23
Lokalizacja: Polska

Re: Odpowiedź jednego z katolików na temat reinkarnacji

Postautor: Robert » 06 kwie 2010, 21:04

Odpowiedź

"Źle mnie Pan zrozumiał - nie napisałem, że choroby są karą Bożą za grzech - napisałem, że choroby są powodowane przez szatana, a przyczyną jest to, że przez grzech (tzw pierworodny) diabeł stał się władcą tego (fizycznego, ziemskiego) świata. Tak więc nie liczy się to jak bardzo dziecko nagrzeszyło, ale że w ogóle znalazło się na grzesznym świecie - grzeszyli jego rodzice, dziadkowie i inni przodkowie aż do Adama i Ewy. Po to Jezus (choć nie jest to najlepsze tlumaczenie imienia Syna Bożego, ponieważ Imiona powinno się używać tak jak są zapiane w oryginale w macierzystym języku czyli "JAHUSZUA") przyszedł na ten świat aby wykupić ludzkość od władzy diabła i ponieść karę za grzech (jednocześnie zmazać skutki grzechu czyli np. choroby i kalectwo). Tylko, że żeby skorzystać z odkupienia jakie jest w Synu Bożym Chrystusie trzeba wejść w Przymierze jakie ustanowił pomiędzy Bogiem a wierzącymi w Niego ludźmi (zwłaszcza Kościołem) - i o tym właśnie jest Pełna Ewangelia. Jest też inny sposób na wyzwolenie spod władzy diabła - a mianowicie podczas głoszenia Ewangelii (której objawem są m.in. uzdrowienia) - ale jak widać w obu przypadkach trzeba przejść przez Jezusa (JAHUSZUA) do Boga (JAHWEH).

Co do sprawy spirytyzmu i Dziejów Apostolskich to ja tam nie widzę za wielkiej różnicy między spirytystą a okultystą (w Dziejach jest mowa o jakichś ludziach, którzy zajmowali się czarami, wywoływaniem duchów itp.) - to po prostu różne poglądy w ramach jednego zwiedzenia. Twierdzisz, że w Nowym Testamencie nie ma potępienia spirytyzmu, to ja Ci powiem, że jest - z prostego powodu - w ST spirytyzm jest bałwochwalstwem, a w Nowym Testamencie jest powiedziane - żadnen bałwochwalca nie wejście do Królestwa Niebieskiego (także mesmeryzm, hipnoza czy reinkarnacja - czyli zdaje sie główne prądy spirytyzmu ? - są bałwochwalstwem). Samo wywolywanie duchów - nie zależnie jakbyś to nazwał jest zaliczane w ST do bardzo cieżkiego grzechu bałwochwalstwa (także czczenie umarłych jak to mają w zwyczaju rzymscy katolicy jest grzechem w świetle Pisma Świętego).
I co za różnica czy chodzi o duchy niższe czy wyższe ? niższe są na usługach wyższych i obydwa są złe (mając na myśli demony i anioły podległe diabłu, a nie anioły podległe Bogu czy duchy ludzi), więc są wrogiem Boga a co za tym idzie człowieka stworzonego na Boży obraz i podobieństwo.

Uważam, że ta dyskusja nie prowadzi do niczego pożytecznego więc nie widzę sensu jej kontynuować.
Zapoznaj sie proszę ze świadectwami ludzi którzy mieli doc zynienia z duchami:

http://attract.republika.pl/page2076285 ... 012f0.html

http://attract.republika.pl/page2340098 ... c1e07.html

http://attract.republika.pl/page6142514 ... 976f8.html "

„Jeśli dojdziesz do ładu z własnym wnętrzem, wówczas to, co zewnętrzne, samo się ułoży. Rzeczywistość pierwotna tkwi wewnątrz, a zewnętrzna jest wobec niej wtórna.„ Eckhart Tolle
Awatar użytkownika
Robert
 
Posty: 198
Rejestracja: 19 sty 2010, 15:21

Re: Odpowiedź jednego z katolików na temat reinkarnacji

Postautor: cthulhu87 » 06 kwie 2010, 21:18

"Źle mnie Pan zrozumiał - nie napisałem, że choroby są karą Bożą za grzech - napisałem, że choroby są powodowane przez szatana, a przyczyną jest to, że przez grzech (tzw pierworodny) diabeł stał się władcą tego (fizycznego, ziemskiego) świata. Tak więc nie liczy się to jak bardzo dziecko nagrzeszyło, ale że w ogóle znalazło się na grzesznym świecie - grzeszyli jego rodzice, dziadkowie i inni przodkowie aż do Adama i Ewy. Po to Jezus (choć nie jest to najlepsze tlumaczenie imienia Syna Bożego, ponieważ Imiona powinno się używać tak jak są zapiane w oryginale w macierzystym języku czyli "JAHUSZUA") przyszedł na ten świat aby wykupić ludzkość od władzy diabła i ponieść karę za grzech (jednocześnie zmazać skutki grzechu czyli np. choroby i kalectwo). Tylko, że żeby skorzystać z odkupienia jakie jest w Synu Bożym Chrystusie trzeba wejść w Przymierze jakie ustanowił pomiędzy Bogiem a wierzącymi w Niego ludźmi (zwłaszcza Kościołem) - i o tym właśnie jest Pełna Ewangelia. Jest też inny sposób na wyzwolenie spod władzy diabła - a mianowicie podczas głoszenia Ewangelii (której objawem są m.in. uzdrowienia) - ale jak widać w obu przypadkach trzeba przejść przez Jezusa (JAHUSZUA) do Boga (JAHWEH).


To ciekawe, że ta osoba uważa istnienie chorób za dzieło szatana - to pogląd niezgodny z logiką :).
Tak jak powiedziałem, zwierzęta, rośliny i mikroorganizmy, które również dzielą się i giną, są narażone na te same niedogodności i to nie ma żadnego związku z grzechem pierworodnym. Zresztą formy, z których człowiek wyewoluował, np. Australopithecus africanus, również chorowały, podlegały starzeniu i umierały. Czy Jezus je odkupił? Za co w ogóle ukarano je chorobami?



Co do sprawy spirytyzmu i Dziejów Apostolskich to ja tam nie widzę za wielkiej różnicy między spirytystą a okultystą (w Dziejach jest mowa o jakichś ludziach, którzy zajmowali się czarami, wywoływaniem duchów itp.) - to po prostu różne poglądy w ramach jednego zwiedzenia.


To jest wyraźna, skrajna różnica. Tak jak komunizm nie jest socjalizmem, katolicyzm nie jest prawosławiem, a ateizm teizmem, tak samo spirytyzm nie jest okultyzmem. Podstawową rzecza w każdej dyskusji powinno być zachowanie chociaż minimum jakiegoś poziomu merytorycznego. Zainteresowanemu możesz polecić lekturę haseł ze Słownika Języka Polskiego :)

Twierdzisz, że w Nowym Testamencie nie ma potępienia spirytyzmu, to ja Ci powiem, że jest - z prostego powodu - w ST spirytyzm jest bałwochwalstwem, a w Nowym Testamencie jest powiedziane - żadnen bałwochwalca nie wejście do Królestwa Niebieskiego (także mesmeryzm, hipnoza czy reinkarnacja - czyli zdaje sie główne prądy spirytyzmu ? - są bałwochwalstwem). Samo wywolywanie duchów - nie zależnie jakbyś to nazwał jest zaliczane w ST do bardzo cieżkiego grzechu bałwochwalstwa (także czczenie umarłych jak to mają w zwyczaju rzymscy katolicy jest grzechem w świetle Pisma Świętego).


Spirytyzm nie jest bałwochwalstwem, bowiem Duchy nie sa przedmiotem kultu ani modlitwy. Za bałwochwalstwo o wiele łatwiej uznać np. praktyki polegające na kulcie świętych. Duchy są ludźmi, tylko bez ciała - a kontakt z nimi nie polega na rytuałach i magii, lecz rozmowie. Równie dobrze można uznać za bałwochwalstwo rozmowę z duchem wcielonym, np. mną;)


I co za różnica czy chodzi o duchy niższe czy wyższe ? niższe są na usługach wyższych i obydwa są złe (mając na myśli demony i anioły podległe diabłu, a nie anioły podległe Bogu czy duchy ludzi), więc są wrogiem Boga a co za tym idzie człowieka stworzonego na Boży obraz i podobieństwo.


To na szczęście wyłącznie jego opinia :), nie poparta w tym momencie żadnym argumentem.



To doskonałe świadectwa manifestacji Duchów niższych. Przykłady manifestacji wyższych można obserwować np. w ośrodkach spirytystycznych, gdzie kontakty są przedmiotem poważnych, długoletnich studiów, a nie nastolatków na blokowiskach.

:)
"Widziałem słynne grody starożytności, spoczywające pod całunem piasku lub kamienia, jak Kartagina, miasta greckie na Sycylii, równinę Rzymu z rozwartymi grobami i śpiące pod popiołem Wezuwiusza snem wieków dwudziestu cmentarze." L. Denis
http://www.ksiazki-spirytystyczne.pl
Awatar użytkownika
cthulhu87
Moderator forum
Moderator forum
 
Posty: 4282
Rejestracja: 19 lip 2008, 12:44

Następna

Wróć do Pytania i odpowiedzi

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Bing [Bot] i 2 gości