danut pisze:Dlaczego wciąż piszecie o nauczkach winie i karze, to dziwne.
Ponieważ niektóre osoby wyjaśniają ten problem w taki sposób w jaki wyjaśnia go spirytyzm
danut pisze:Dlaczego wciąż piszecie o nauczkach winie i karze, to dziwne.

Pawełek pisze:danut pisze:Dlaczego wciąż piszecie o nauczkach winie i karze, to dziwne.
Ponieważ niektóre osoby wyjaśniają ten problem w taki sposób w jaki wyjaśnia go spirytyzmJa się w nim najlepiej czuję i najbardziej do mnie przemawia, póki co nie spotkałem się z żadnym konfliktem wewnętrznym by mi coś nie pasowało. Mam oczywiście swoje przemyślenia na różne tematy, ale głównie kieruje się tym co wyczytałem w książkach i się z tym zgadzam
danut pisze:Pawełek pisze:danut pisze:Dlaczego wciąż piszecie o nauczkach winie i karze, to dziwne.
Ponieważ niektóre osoby wyjaśniają ten problem w taki sposób w jaki wyjaśnia go spirytyzmJa się w nim najlepiej czuję i najbardziej do mnie przemawia, póki co nie spotkałem się z żadnym konfliktem wewnętrznym by mi coś nie pasowało. Mam oczywiście swoje przemyślenia na różne tematy, ale głównie kieruje się tym co wyczytałem w książkach i się z tym zgadzam
Oczywiście masz takie prawo. ale dla mnie jest tak jak napisałam i kojarzy się z wojną o tron, zwierzęcym przywództwem w stadzie i polityczną walką o stołki.- żadna mi to sprawiedliwość i dobre prawo..
danut pisze:No tak, bo takie pojmowanie kojarzy mi się ze średniowieczem, albo nie, z cmentarnymi płatnymi płaczkami- łłoo laboga, a za co mnie Pan bóg pokarał, za jakie grzechy" i dalej czyni co przedtem czyniła.
blackbitch pisze:danut pisze:No tak, bo takie pojmowanie kojarzy mi się ze średniowieczem, albo nie, z cmentarnymi płatnymi płaczkami- łłoo laboga, a za co mnie Pan bóg pokarał, za jakie grzechy" i dalej czyni co przedtem czyniła.
O właśnie !!! Dokładnie placzki żydowskie hahaha za żadne grzechy tak po prostu widocznie nic nie dzieje się bez przyczyny jakiś cel w tym jest ale napewno nie grzechy i do patry wanie się kary z poprzednich żyć .
danut pisze:blackbitch pisze:danut pisze:No tak, bo takie pojmowanie kojarzy mi się ze średniowieczem, albo nie, z cmentarnymi płatnymi płaczkami- łłoo laboga, a za co mnie Pan bóg pokarał, za jakie grzechy" i dalej czyni co przedtem czyniła.
O właśnie !!! Dokładnie placzki żydowskie hahaha za żadne grzechy tak po prostu widocznie nic nie dzieje się bez przyczyny jakiś cel w tym jest ale napewno nie grzechy i do patry wanie się kary z poprzednich żyć .
I zobacz jeszcze jaki w tym fałsz. Z jednej strony moralność nakazuje nam wspieranie słabszych, pomocną dla nich dłoń, opiekę nad chorym, a z drugiej podszeptem w duszy- "a dobrze mu tak, przeciez cierpi za swoje grzechy"- no kpina jak dla mnie.
Pawełek pisze:blackbitch, Chciałbym się do niego odnieść, ale w wielu sprawach jesteś bliska wyjaśnieniu. Lepiej poczekać aż sama rozwikłasz pewne sprawy bo będzie to lepsze niż jakby ktoś miał Ci wszystko wyłożyć na talerz, a wtedy też człowiek szybciej się uczy![]()
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości