Sztywnienie ludzi z wiekiem

Miejsce, w którym można zadać każde pytanie dotyczące spirytyzmu, świata Duchów, reinkarnacji, sensu życia, praw kierujących naszym światem, Boga.

Re: Sztywnienie ludzi z wiekiem

Postautor: Wiatr1000 » 07 lis 2015, 17:22

A skąd ja mam to wiedzieć? Dla mnie również rzeczywistość nabrała takiej powierzchowności, że mnie mało zaskakuje swoim jestestwem, istnieniem. Mało mnie co intryguje i zaskakuję jak dawniej. Po prostu to zaakceptowałem i tyle.

Może to wpływ tego, że żyjemy w zbyt dużych, plastikowo, murowanych skupiskach ludzkich a żyjąc wśród przyrody mniej patrzymy na to jak zmienia się nieustannie a ciągle żyjemy według własnych bzdur w głowie, systemów i wartości?

Prawda a skąd ty wiesz o co chodzi Bogu? Sam jesteś tym Bogiem, że to wiesz?
Wiatr1000
 
Posty: 251
Rejestracja: 12 mar 2015, 22:23

Re: Sztywnienie ludzi z wiekiem

Postautor: 1Prawda1 » 07 lis 2015, 17:27

Wiatr zbyt wygodnie by było by ten co całkowicie ciała i tego co z nim związane nie odrzuca - wspinał się wysoko ku prawdzie. Bo to piękno i te niewidzialne rzeczy prowadzą do należytego życia, a jakiekolwiek oddawanie się materii jest rzeczą niewłaściwą.
Bogiem jest niebo, fachowo: Świat Idei
Oto rzecz, która przez nasze ograniczenia potrafi szkodzić, czy będzie, czy nie będzie w określonej chwili używana: wiarygodność
https://www.youtube.com/watch?v=AYPcf2pbrYo
Awatar użytkownika
1Prawda1
 
Posty: 1143
Rejestracja: 31 maja 2015, 23:31

Re: Sztywnienie ludzi z wiekiem

Postautor: Wiatr1000 » 07 lis 2015, 17:41

1Prawda1 pisze:Wiatr zbyt wygodnie by było by ten co całkowicie ciała i tego co z nim związane nie odrzuca - wspinał się wysoko ku prawdzie. Bo to piękno i te niewidzialne rzeczy prowadzą do należytego życia, a jakiekolwiek oddawanie się materii jest rzeczą niewłaściwą.



:shock: :shock: YYY ..... EEEee.... :shock: Brak słów skąd ta pewność tego co mówisz? :roll: Kiedyś też myślałem, że materia to dzieło "szatana" :shock: :lol: :lol: Ale wyrosłem z tego :P
Wiatr1000
 
Posty: 251
Rejestracja: 12 mar 2015, 22:23

Re: Sztywnienie ludzi z wiekiem

Postautor: 1Prawda1 » 07 lis 2015, 17:46

Wietrze całe moje życie się na tym opiera. To tylko Kardec ma rację? A Platon już nie musi? Niech Xsenia będzie na tyle dojrzała i to pojmie, że nie musi mieć racji. Każdy jest przekonany o swoim ale dowodu nikt nie pokaże bo się nie da.
Ostatnio zmieniony 07 lis 2015, 18:09 przez 1Prawda1, łącznie zmieniany 2 razy
Bogiem jest niebo, fachowo: Świat Idei
Oto rzecz, która przez nasze ograniczenia potrafi szkodzić, czy będzie, czy nie będzie w określonej chwili używana: wiarygodność
https://www.youtube.com/watch?v=AYPcf2pbrYo
Awatar użytkownika
1Prawda1
 
Posty: 1143
Rejestracja: 31 maja 2015, 23:31

Re: Sztywnienie ludzi z wiekiem

Postautor: Wiatr1000 » 07 lis 2015, 17:54

Prawda widzę, że trwasz przy swoim bardzo uparcie :P O ile ja jestem uparty to staram się być elastyczny ;) Ja jedynie co widzę po wcześniejszy postach i tematach to twój rozwój to tylko duchowość z odrzuceniem materii. Dla mnie to właśnie ona jest dla nas nauką, jak ją ujarzmić, opanować i przy tym nie z idiocieć :lol: nie zatracić się w materialiźmie. To też ważna rzecz. Nie bez powodu ludzie są reinkarnowani w materialiźmie.

Zatracenie wrażliwości, piękna itd. hmmm... a co ty zrobisz z tym, żeby było inaczej? Od zarania dziejów tylko nieliczni posiadali takie spojrzenie na świat i to byli wszelkiej maści artyści.. Nie wrzucaj wszystkich do jednego wora. Nawet nie wiem czemu miałbym mieć takie spojrzenie na świat jakie miałem np. w wieku 10 lat? Sądzisz, że wtedy byłem bardziej wrażliwszy? No dziwnie to wygląda ta wrażliwość dzieci np u tych chłopaków co rude dziewczyny z klasy przezywają marchewa! :lol:

Dla mnie wrazliwość nie zanika tylko przekształca się w inną formę, może inaczej.. dojrzewa wraz z nami ;)
Wiatr1000
 
Posty: 251
Rejestracja: 12 mar 2015, 22:23

Re: Sztywnienie ludzi z wiekiem

Postautor: 1Prawda1 » 07 lis 2015, 18:09

Dla mnie wrazliwość nie zanika tylko przekształca się w inną formę, może inaczej.. dojrzewa wraz z nami ;)


Niestety nie. Nawet jeśli się przekształca należycie to pewnie u nielicznych. Zacytuje Ci jeden z moich postów, dostałem nawet w nim poparcie Achilla:

Ja właśnie jestem człowiekiem, który nie podpina się do żadnych zwyczajów ludzkich w kwestii życia codziennego, jedynym wyjątkiem jest praca, ale wiadomo chodzi mi tutaj o pojmowanie dnia codziennego. Jestem tak jak piszesz żywym przykładem osoby która całym sobą wchodzi w tą dziecięcą ciekawość nie bez przyczyny, gdyż wiem, że ''szlifując'' w sobie pamięć o dziecięcej niewinności i poznawaniu świata, tego co widzi oko, dochodzę co się z resztą sprawdza - do prawdziwego dobra i jestem pewien, że tylko tak wpierw albo ostatecznie do niego się dochodzi. Nie bez przyczyny również mój podpis brzmi ''Pamiętaj kim jesteś'', ponieważ tak jak pisałem w moim pierwszym poście na tym forum (opowieść moich doświadczeń duchowych) jako mały chłopiec miałem wspomnienia na widok pięknego krajobrazu o tym, że to piękno ma coś wspólnego z dosłownie innym światem w którym byłem. Ci ludzie nie patrzący na duchowość tak jak my gubią się w codziennych sprawach w kwestii życia samego w sobie (duchowość, ponieważ duchowość ma związek z nami wszystkimi) a tak jak Platon pisał filozof to ten który dąży w życiu do ogółu w sprawach ludzkich i boskich. Pewien poeta pisał, że starość ma pokazywać jakimi dziećmi pozostaliśmy i moim zdaniem miał tu na myśli właśnie to co ja, by utrzymać ''nowość świata'' czyli to co ma miejsce jak jesteśmy dziećmi pod względem tej dziecięcej niewinności, by całe życie pamiętać o tym kim jesteśmy, przybywszy tutaj na tą Ziemię.
Bogiem jest niebo, fachowo: Świat Idei
Oto rzecz, która przez nasze ograniczenia potrafi szkodzić, czy będzie, czy nie będzie w określonej chwili używana: wiarygodność
https://www.youtube.com/watch?v=AYPcf2pbrYo
Awatar użytkownika
1Prawda1
 
Posty: 1143
Rejestracja: 31 maja 2015, 23:31

Re: Sztywnienie ludzi z wiekiem

Postautor: Xsenia » 07 lis 2015, 19:15

1Prawda1 pisze:To powodzenia w rozwoju Xsenia. Materie sie odrzuca, oto chodzi Bogu. W ten sposób dojdziesz jedynie do mniemania poprzez zmysły.

Prawdo nie pisałam nic o oddawaniu się materialności. Widzę czarno na białym, że w dalszym ciągu masz do mnie pretensje o ostatnią dyskusję. Dalej nie pojmujesz, że ty masz własną drogę życia, a ja mam własną i MAM DO TEGO PRAWO. A te prawo dał mi Bóg, dając wolną wolę. Nie mam zamiaru przyjmować twoich prawd tylko dlatego, że ty tak mówisz. Najwyższa pora zaakceptować to, Prawdo. Nie możesz mnie zmusić do przyjęcia twoich prawd, a dogryzanie mi ci w tym nie pomoże.

1Prawda1 pisze:Niech Xsenia będzie na tyle dojrzała i to pojmie, że nie musi mieć racji.

To zaczyna być śmieszne. Wielokrotnie pisałam, że nie zawsze mam rację, że nie wiem wszystkiego, że ciągle się uczę. Najwidoczniej według ciebie skoro nie przyjęłam twojej prawdy tylko na podstawie twoich słów, to znaczy, że jestem niedojrzałą materialistką. Przykre, ale jestem w stanie zaakceptować, ze tak o mnie myślisz. A ty jesteś w stanie zaakceptować, że taka jestem? Czy koniecznie muszę się zmienić pod ciebie i by ciebie zadowolić?

Zjedź ze mnie Prawdo i zajmij sie SWOIM rozwojem...
Wyznaję zasadę Sokratesa - "wiem, że nic nie wiem". :)
Awatar użytkownika
Xsenia
Moderator forum.
 
Posty: 3188
Rejestracja: 08 lis 2013, 22:07
Lokalizacja: Sosnowiec

Re: Sztywnienie ludzi z wiekiem

Postautor: Achill » 07 lis 2015, 19:22

czuję się wywolany niczym wilk z lasu :P

wydaje mi się że cale nieporozumienie polega na niedeoprecyzowaniu jednego pojęcia.
Ludzie sztywnieją nie dlatego ze świat jest taki bardzo materialny ale dlatego że jest materialistyczny.
Materialnośc jak słusznie zauważono jest nieodłączną częscią naszego świata, czyms co powinismy traktować z pełną odpowiedzialnością.
metarializm to pewein system wartości w którym dobra doczesne są ważniejsze niż dobra duchowe czy emocjonalne. skoro zyejmy w kulturze materialistycznej to i odbija się to na naszym postrzeganiu wartości. niektórzy ludzie po prostu na drodze swojego rozwoju nei zastanawiają się dlaczego nie mi\eliby mieć lepszego domu, samochodu, ubrania baa dla nich to caly sens życia. krotko mówiąc zostają wychowani w ubóstwieniu dóbr. wartości jak emocje i wrażliwośc to cechy zbędne nic więc dziwnego że wyzbywane.

A czemu ludzie poddają się materializmowi...bo to takie fajne mieć dobre markowe ciuchy, super auto i super chatę.

I kusi to każdego z nas. Prawdo... przecież mieszkasz w domu, masz internet komputer... jesteś wiec już w szponach materializmu. tyle tylkoze twoja duchowość pozwala Ci zrozumieć ze to nie jest najważniejsze w zyciu. Niektórzy ludzie tego nie potrafią. nie widzą. lub nie chcą widzieć. bo życie jest dla nich tu i teraz. a po śmierci nie ma nic. to po co się troszczyć o kogokolwiek innego jak nie siebie

ps. i prawda jest ze jako dzieci mamy tę wrazliwośc a potem ją zatracamy - jedni mniej drudzy bardziej.
Tłumić potrzeby pospolite (...) materialne; stwarzać potrzeby intelektualne i podniosłe. Zmagać się, walczyć (...) za postęp ludzi i światów.(...) Kochać prawdę i sprawiedliwość (...) miłosierdzie, życzliwość, oto tajemnica szczęścia (...) oto obowiązek
Awatar użytkownika
Achill
spirytysta
spirytysta
 
Posty: 1177
Rejestracja: 29 sie 2014, 10:57

Re: Sztywnienie ludzi z wiekiem

Postautor: 1Prawda1 » 07 lis 2015, 19:30

Achill bardzo ładnie to opisałeś ;)

Xsenia nie mam do Ciebie żadnych pretensji ani o poprzednią ani o tą dyskusję :) Źle to odbierasz.
Bogiem jest niebo, fachowo: Świat Idei
Oto rzecz, która przez nasze ograniczenia potrafi szkodzić, czy będzie, czy nie będzie w określonej chwili używana: wiarygodność
https://www.youtube.com/watch?v=AYPcf2pbrYo
Awatar użytkownika
1Prawda1
 
Posty: 1143
Rejestracja: 31 maja 2015, 23:31

Re: Sztywnienie ludzi z wiekiem

Postautor: Wiatr1000 » 07 lis 2015, 20:11

Jednak w pewnych kwestiach Prawda zatraca się w swojej nieomylności swoich "prawd"

Acill dobrze to ująłeś. Jednak zatracanie się i ubóstwianie się tych materialnych dóbr jest też dobrą rzeczą ku drodze zrozumienia co jest ważniejsze w naszym życiu. Nic nie stanowi większej wartości niż to czego nie mamy i co utraciliśmy ;) Ten stan rzeczy pokazuje nasz upadek w pójście w zbytnią skrajność, to też jest dobra nauczka dla nas. Bo nauczka to jest lekcja ;) Dzięki materializmowi niektórzy zaczynają dostrzegać coś po za nim, pewną tęsknotę, pustkę , smutek lub cokolwiek innego.

Prawdo. Pewne rzeczy są specjalnie tak ułożone ale tylko z naszego krótkiego bycia tutaj wydają się nam okropne i straszne, pozbawione sensu i pełne cierpienia.

"Nic tak dziecka nie oduczy nawyków krzywdzenia matki jak samemu doświadczenia tych samych krzywd".
Wiatr1000
 
Posty: 251
Rejestracja: 12 mar 2015, 22:23

PoprzedniaNastępna

Wróć do Pytania i odpowiedzi

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 3 gości