Przepowiadana ekspansja spirytyzmu

Miejsce, w którym można zadać każde pytanie dotyczące spirytyzmu, świata Duchów, reinkarnacji, sensu życia, praw kierujących naszym światem, Boga.

Re: Przepowiadana ekspansja spirytyzmu

Postautor: atalia » 30 paź 2010, 08:08

Bardzo przekonująca opowieść.
Rzeczywiscie,my, ludzie kultury zachodniej,mamy skłonnosć do kategoryzowania i nazywania rzeczy po imieniu-jesli jest dobro,milość,piękno muszą również istnieć zło,nienawiść,brzydota,tak jakby pojęcia te były na przeciwległych końcach jakiejś wyimaginowanej osi.A przecież granic tej osi nie da się w żaden sposób ustalić,tak jak pojęcia te mogą się nawzajem przenikać ,będąc poddawane poddawane subiektywnym ocenom.
"The beauty is in the eye of the beholder".
atalia
spirytystka
spirytystka
 
Posty: 3943
Rejestracja: 17 sty 2010, 12:30

Re: Przepowiadana ekspansja spirytyzmu

Postautor: Ewa Fortuna » 30 paź 2010, 09:08

Atalia,podpisuje sie pod tym co napisałaś.
Patrząc na różne narody ich kulturę,obyczaje mówimy ojj w życiu bym sie tak nie oszpeciła,nigdy bym tego nie ubrała,jaki on,ona brzydki....
Oni pewnie o nas tez tak mówią. :D
Dal nas zabijanie byków jest barbarzyństwem,dla Hiszpanów tradycją.
Nie rozumie tylko tego,jak ból drugiej istoty może w moim secu powodować radość!!!
Nigdy tego nie pojmę.
Żyjemy, póki ktoś o nas pamięta
Awatar użytkownika
Ewa Fortuna
 
Posty: 233
Rejestracja: 27 paź 2010, 10:01

Re: Przepowiadana ekspansja spirytyzmu

Postautor: Voldo » 30 paź 2010, 12:50

Bardzo, ale to bardzo ciekawy tekst o profesorze i studencie.
Dzięki LF za wrzucenie :)
Tomasz

„Jezus Chrystus nie prosił nas o wiele, nie wymagał od ludzi, by wspinali się na Mount Everest, czy wielce się poświęcali. Prosił nas tylko o to, byśmy kochali drugiego człowieka.” - Chico Xavier

Wiceprzewodniczący PTSS
Przewodniczący Wrocławskiego Oddziału PTSS
tomasz.grabarczyk.spirytyzm@gmail.com
Awatar użytkownika
Voldo
spirytysta
spirytysta
 
Posty: 2204
Rejestracja: 08 lut 2010, 14:58
Lokalizacja: Wrocław

Re: Przepowiadana ekspansja spirytyzmu

Postautor: Nikita » 30 paź 2010, 16:04

Ciekawe te przyklady...ale ja chyba jednak wierze w to, ze zlo istnieje...niekoniecznie personalne zlo w postaci szatana...

Dla mnie zlo to zbyt wybujale ego czlowieka. Ego jest potrzebne ale gdy zbyt urosnie to zamieni sie w bestie.

Czlowiek zawsze ma wybor ale czasami nie jest w stanie dobrze wybrac bo nie jest wiedzacy ani oswiecony...dlatego bladzi wybiera taz dobrze a raz zle., kolysany na fali wlasnych popedow i pragnien...ale takze cierpi ...az wkoncu zaczyna dostrzegac przyczyny i skutek ,...zdobywa coraz wieksza wiedze i swiadomosc....
Nikita
Sympatyk spirytyzmu
 
Posty: 5352
Rejestracja: 03 maja 2010, 15:31

Re: Przepowiadana ekspansja spirytyzmu

Postautor: sigma » 31 paź 2010, 22:17

Myślę że bez zła nie byłoby dobra ... I na odwrót.

Dawno temu łyżka dziegciu zepsuła beczkę miodu. Teraz bywa różnie, czasem do, no może nie aż beczki ale sporej ilości dziegciu trzeba dodać troszeczkę miodu żeby dało się przełknąć ...

Dobra i zła nie było wtedy kiedy w beczce był tylko miód. Kiedy dodano łyżkę dziegciu okazało się jaki miód jest dobry a jaki dziegieć (sprawdziłem pisownię :) ) zły. I wtedy pojawiło się dobro i zło.

Właśnie skończyłem lekturę broszury "Etyka spirytyzmu". Autor, LF, przywołuje w niej numery KD w których wprost przecież mowa o dobru i złu. Choćby w dziale BOSKIE PRAWO NATURALNE:

630. W jaki sposób można odróżnić dobro od zła ?
"Dobrem jest to wszystko co jest zgodne z prawem Bożym; złem zaś to co poza to prawo wykracza. Na tej zasadzie, czynieniem dobra będzie dostosowanie się do prawa Bożego; zaś czynieniem zła prawa tego łamanie".

LF na str. 6 niniejszego wątku pisze zaś tak:

Luperci Faviani pisze: ... , więc zło nie istnieje. Zło jest brakiem dobra.


Czy można wprowadzać pojęcie i posługiwać się tym pojęciem w odniesieniu do czegoś co nie istnieje ?

ps.: Celowo przytoczyłem tylko KD630 bo moim zdaniem jest bardzo dobry w kontekście mojego postu.
ps.: Celowo skróciłem cytat żeby był bardziej przejrzysty, mam nadzieję że nie zmieniłem sensu wypowiedzi LF.
Piotr

Kto zwycięża innych, jest silny. Kto zwycięża siebie, jest wielki.
sigma
 
Posty: 1136
Rejestracja: 12 sie 2009, 19:02
Lokalizacja: Zagłębie Śląsko-Dąbrowskie

Re: Przepowiadana ekspansja spirytyzmu

Postautor: Voldo » 31 paź 2010, 23:42

Luperci Faviani pisze:- Zło nie istnieje panie profesorze, albo też raczej nie występuje jako zjawisko samo w sobie. Zło jest po prostu brakiem Boga.


Jak na to patrzę, to ma to trochę związku z odpowiedzią na pytanie 630. Czy źle rozumiem?
Tomasz

„Jezus Chrystus nie prosił nas o wiele, nie wymagał od ludzi, by wspinali się na Mount Everest, czy wielce się poświęcali. Prosił nas tylko o to, byśmy kochali drugiego człowieka.” - Chico Xavier

Wiceprzewodniczący PTSS
Przewodniczący Wrocławskiego Oddziału PTSS
tomasz.grabarczyk.spirytyzm@gmail.com
Awatar użytkownika
Voldo
spirytysta
spirytysta
 
Posty: 2204
Rejestracja: 08 lut 2010, 14:58
Lokalizacja: Wrocław

Re: Przepowiadana ekspansja spirytyzmu

Postautor: Luperci Faviani » 31 paź 2010, 23:53

sigma pisze:Czy można wprowadzać pojęcie i posługiwać się tym pojęciem w odniesieniu do czegoś co nie istnieje ?

Tak - mamy słowo nic ;)
Luperci Faviani - życie jest niczym, wieczność jest wszystkim.
La certitude est une autre dimension de la croyance.
Awatar użytkownika
Luperci Faviani
 
Posty: 2412
Rejestracja: 22 lip 2008, 16:23
Lokalizacja: Polska

Re: Przepowiadana ekspansja spirytyzmu

Postautor: sigma » 01 lis 2010, 00:53

Luperci Faviani pisze: ... Tak - mamy słowo nic ...


O, całkiem dla mnie sympatyczne wyjaśnienie: to trochę jak koan w buddyźmie zen :). Dzięki :).
Piotr

Kto zwycięża innych, jest silny. Kto zwycięża siebie, jest wielki.
sigma
 
Posty: 1136
Rejestracja: 12 sie 2009, 19:02
Lokalizacja: Zagłębie Śląsko-Dąbrowskie

Re: Przepowiadana ekspansja spirytyzmu

Postautor: Hansel » 01 lis 2015, 02:47

atalia pisze:Moja rodzina nie uważa mnie za czarną owcę,mam to szczeście,ze słuchają,co mam w "wiadomej sprawie"do powiedzenia.Niektórzy nie wyrażają co prawda nadmiernego entuzjazmu,ale też nie straszą pieklem i szatanem.A zresztą,wszystko wymaga czasu... :)


Szczerze mówiąc ja tego nie rozumiem czemu KK uwiął się że by tak straszyć ludzie piekłem i szatanem czy oni nie zdają sobie sprawy jakie to może mieć skutki w dłuższej perspektywie ? https://www.youtube.com/watch?v=Z0mciGuiq8o
Narodzić się, umrzeć, odrodzić ponownie i wciąż się rozwijać - takie jest prawo
Awatar użytkownika
Hansel
 
Posty: 3766
Rejestracja: 13 gru 2014, 17:26

Re: Przepowiadana ekspansja spirytyzmu

Postautor: fruwla » 01 lis 2015, 09:12

Ewa Fortuna pisze:Nie rozumie tylko tego,jak ból drugiej istoty może w moim secu powodować radość!!!
Nigdy tego nie pojmę.

Tak, ja tego i podobnych tez nigdy nie zrozumiem i nie zaakceptuje.
Moze gdyby znali i przestrzegali tzw.zasady karmiczne, wiedza ta niejednokrotnie powstrzymalaby ich przed czynami
ktore nie znikaja, tylko zmieniaja forme i trwaja nadal w ich przestrzeni energetycznej.
Kiedys dawno temu widzialam reportaz o BARDZO chorym, umeczonym , cierpiacym mezczyznie.
Lezal on w lozku w pokoju ktorego sciany zdobily NIEZLICZONE trofea mysliwskie, m.i poroza jeleni, nad lozkiem, na scianach, nad drzwiami, mniejsze, wieksze , ogromne byly wszedzie...duma mysliwego.
Opowiadal o swoim zyciu , najgorsze bylo to, ze juz nie moze polowac.
" Punkt widzenia zalezy od miejsca siedzenia "
fruwla
 
Posty: 957
Rejestracja: 28 kwie 2015, 10:03

PoprzedniaNastępna

Wróć do Pytania i odpowiedzi

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 4 gości