Witam nieśmiało:-)

Najlepsze miejsce do tego, by zacząć przygodę z naszym forum. Przywitaj się, napisz, kim jesteś, jak do nas trafiłeś...

Re: Witam nieśmiało:-)

Postautor: Krzysztoff » 22 paź 2015, 20:53

Xsenia pisze:Stwierdzenie, że "NT jest opowieścią hiperrealistyczną" tylko na podstawie analizy "Żywotów świętych" jest dla mnie nielogiczne.

stwierdziłem że NT jest hiperrealistyczny W PORÓWNANIU do "żywotów świętych" i nie ma tu nic nielogicznego

Xsenia pisze:Łk, 14.26 «Jeśli kto przychodzi do Mnie, a nie ma w nienawiści swego ojca i matki, żony i dzieci, braci i sióstr, nadto i siebie samego, nie może być moim uczniem."
No to teraz zacznij nienawidzić własnych rodziców, rodzeństwo, żonę i własne dzieci, a zostaniesz uczniem Jezusa.


Barbaro :) w jednym zdaniu piszesz że NT jest utworem zmyślonym idealizującym postać Jezusa, w 2-gim piszesz że facet propagował nienawiść do najbliższych - opierając się na cytacie z tejże "zmyślonej książki". Tych 2- twierdzeń nie da się pogodzić więc na coś musisz się zdecydować.


Xsenia pisze:
Krzysztoff pisze:To powinniśmy też zaakceptować że Bóg jest istotą najbardziej rozwiniętą - czyli najbardziej DOBRĄ.

To stwierdzenie powoduje wysnucie wniosku, że Bóg się rozwijał najwcześniej. Czyli można powiedzieć, że kiedyś Bóg był gorszy. A skoro był kiedyś gorszy i teraz jest najbardziej rozwinięty to znaczy, że ewoluowałby w czasie. Co jest sprzeczne z tym w co ja wierzę. Bóg jest taki sam, od zawsze i na zawsze. Ani dobry, ani zły. Po prostu jest i jest wszędzie. Jeśli się zagalopowałam z moimi wnioskami, to proszę o korektę :)


posługujemy się często pojęciem czasu - linearnym, czyli na osi czasu wszystko musi mieć swój początek i koniec. (stąd te ciągłe pytania o początek i koniec świata). Tymczasem być może czas jest płaszczyzną , a jeżeli dodamy jeszcze jeden wymiar - czas będzie sferą - w sferze każdy punkt jest jednocześnie początkiem i końcem więc pytanie o początek świata, początek Boga nie mają sensu.

Więc moim zdaniem niezmienność Boga oraz rozwój Duchów wcale nie stoją w sprzeczności :)
Krzysztoff
Moderator forum
Moderator forum
 
Posty: 2787
Rejestracja: 05 sty 2012, 21:52
Lokalizacja: Wrocław

Re: Witam nieśmiało:-)

Postautor: Casandra » 22 paź 2015, 20:53

Bóg odczuwa emocje poprzez nas.
To jeden z powodów, dla których nas stworzył.



Soldado to bardzo ciekawe, rozwiniesz tą myśl?
Stworzyłeś Panie tyle krętych dróg, pozwól mi proszę dostrzegać też Twe drogowskazy.
Awatar użytkownika
Casandra
 
Posty: 159
Rejestracja: 27 wrz 2015, 15:48
Lokalizacja: Województwo Lubelskie

Re: Witam nieśmiało:-)

Postautor: soldado » 22 paź 2015, 20:59

Casandra pisze:
Bóg odczuwa emocje poprzez nas.
To jeden z powodów, dla których nas stworzył.



Soldado to bardzo ciekawe, rozwiniesz tą myśl?


Bóg szukał duchowych doznań, poprzez świat materialny, dlatego umieścił swoją maleńką cząstkę w każdym z nas, a nas umieścił w świecie materialnym.
Aby tego dokonać, powołał Siłę,
która dotyczy wyłącznie duchowości i odgrywa bardzo ważną rolę - powołuje do istnienia
wszystko to, co Bóg sobie wyobraził.
Na tym polu obowiązuje Uniwersalne Prawo Wszechświata.
Czasem w życiu warto jest się zgubić, by móc się na nowo odnaleźć
soldado
Moderator forum.
 
Posty: 3669
Rejestracja: 04 lis 2014, 23:35
Lokalizacja: Stolica Polskiej Piosenki :)

Re: Witam nieśmiało:-)

Postautor: Xsenia » 23 paź 2015, 08:57

Krzysztoff pisze:Barbaro w jednym zdaniu piszesz że NT jest utworem zmyślonym idealizującym postać Jezusa, w 2-gim piszesz że facet propagował nienawiść do najbliższych - opierając się na cytacie z tejże "zmyślonej książki". Tych 2- twierdzeń nie da się pogodzić więc na coś musisz się zdecydować.

Napisałam już kilka razy, że dla mnie Biblia nie jest książką historyczną opisującą prawdziwe zdarzenia i dlatego twierdzenie, że Jezus jest synem Boga, czy też Duchem Wyższym tylko na jej podstawie mnie nie przekonuje. Ja nie wierzę w Biblię.
Ale ludzie w nią wierzą. Wierzą, że to co tam jest opisane, zdarzyło się naprawdę. Wychwalają Jezusa pod niebiosa, dają go za przykład moralnosci. A w większości nawet NT nie czytali. Zresztą nawet tam Jezus nawoływał do nienawiści i miał zachowania karygodne w naszym świecie. I tylko dlatego wkleiłam ten cytat.

Krzysztoff pisze:Tymczasem być może czas jest płaszczyzną , a jeżeli dodamy jeszcze jeden wymiar - czas będzie sferą - w sferze każdy punkt jest jednocześnie początkiem i końcem więc pytanie o początek świata, początek Boga nie mają sensu.

W naszym układzie słonecznym czas linearny. I dopóki ktoś nie udowodni, że jest inaczej, to będę się tego trzymać. Czas może być nawet spiralą lub mieć kształt kotka, dla nas jest linearny.
I z tego co wiem, to dusze podlegają pod ten czas linearny. A Bóg nie.

soldado pisze:Bóg szukał duchowych doznań

Po co szukał? Bóg jest wszystkim i ma wszystko. To po co szuka czegokolwiek?
Wyznaję zasadę Sokratesa - "wiem, że nic nie wiem". :)
Awatar użytkownika
Xsenia
Moderator forum.
 
Posty: 3188
Rejestracja: 08 lis 2013, 22:07
Lokalizacja: Sosnowiec

Re: Witam nieśmiało:-)

Postautor: fruwla » 23 paź 2015, 09:05

Xsenia pisze:
Po co szukał? Bóg jest wszystkim i ma wszystko. To po co szuka czegokolwiek?


Moim zdaniem Bog "zywi sie" energia w najczystszej jej postaci, tzn przede wszystkim energia milosci.
A co sie robi dla kogos / czegos co sie kocha ? ... kazdy z nas juz chyba zrobil takie doswiadczenia.
" Punkt widzenia zalezy od miejsca siedzenia "
fruwla
 
Posty: 957
Rejestracja: 28 kwie 2015, 10:03

Re: Witam nieśmiało:-)

Postautor: Xsenia » 23 paź 2015, 11:30

fruwla pisze:Moim zdaniem Bog "zywi sie" energia w najczystszej jej postaci, tzn przede wszystkim energia milosci.

Chyba jednak się mylisz. Gdyby Bóg "żywił się" energią, to czym by się różnił od wampirów energetycznych? I jeśli pomaga tylko po to by 'żywić się" nasza energią, to jest to trochę działanie egoistyczne. Pomaga, bo wykorzystuje. Jakoś mi to nie leży. :?
Wyznaję zasadę Sokratesa - "wiem, że nic nie wiem". :)
Awatar użytkownika
Xsenia
Moderator forum.
 
Posty: 3188
Rejestracja: 08 lis 2013, 22:07
Lokalizacja: Sosnowiec

Re: Witam nieśmiało:-)

Postautor: soldado » 23 paź 2015, 12:12

Xsenia pisze:
Krzysztoff pisze:Barbaro w jednym zdaniu piszesz że NT jest utworem zmyślonym idealizującym postać Jezusa, w 2-gim piszesz że facet propagował nienawiść do najbliższych - opierając się na cytacie z tejże "zmyślonej książki". Tych 2- twierdzeń nie da się pogodzić więc na coś musisz się zdecydować.

Napisałam już kilka razy, że dla mnie Biblia nie jest książką historyczną opisującą prawdziwe zdarzenia i dlatego twierdzenie, że Jezus jest synem Boga, czy też Duchem Wyższym tylko na jej podstawie mnie nie przekonuje. Ja nie wierzę w Biblię.
Ale ludzie w nią wierzą. Wierzą, że to co tam jest opisane, zdarzyło się naprawdę. Wychwalają Jezusa pod niebiosa, dają go za przykład moralnosci. A w większości nawet NT nie czytali. Zresztą nawet tam Jezus nawoływał do nienawiści i miał zachowania karygodne w naszym świecie. I tylko dlatego wkleiłam ten cytat.

Krzysztoff pisze:Tymczasem być może czas jest płaszczyzną , a jeżeli dodamy jeszcze jeden wymiar - czas będzie sferą - w sferze każdy punkt jest jednocześnie początkiem i końcem więc pytanie o początek świata, początek Boga nie mają sensu.

W naszym układzie słonecznym czas linearny. I dopóki ktoś nie udowodni, że jest inaczej, to będę się tego trzymać. Czas może być nawet spiralą lub mieć kształt kotka, dla nas jest linearny.
I z tego co wiem, to dusze podlegają pod ten czas linearny. A Bóg nie.

soldado pisze:Bóg szukał duchowych doznań

Po co szukał? Bóg jest wszystkim i ma wszystko. To po co szuka czegokolwiek?


Aby zaspokoić swoją duchową
potrzebę. Jest to zupełnie logiczne, jako że jest on czystym duchem.
Czasem w życiu warto jest się zgubić, by móc się na nowo odnaleźć
soldado
Moderator forum.
 
Posty: 3669
Rejestracja: 04 lis 2014, 23:35
Lokalizacja: Stolica Polskiej Piosenki :)

Re: Witam nieśmiało:-)

Postautor: Xsenia » 23 paź 2015, 14:46

soldado pisze:Aby zaspokoić swoją duchową potrzebę. Jest to zupełnie logiczne, jako że jest on czystym duchem.

:) Skoro jest duchem najczystszym, najdoskonalszym i najbardziej rozwiniętym, to dlaczego ma jeszcze jakieś potrzeby? Żeby odczuwać jakąś potrzebę, to trzeba odczuwać jakieś braki. Można by więc stwierdzić, że Bogu czegoś brakuje. Według mnie niczego mu nie brakuje, bo on ma wszystko, bo jest wszystkim.
Wyznaję zasadę Sokratesa - "wiem, że nic nie wiem". :)
Awatar użytkownika
Xsenia
Moderator forum.
 
Posty: 3188
Rejestracja: 08 lis 2013, 22:07
Lokalizacja: Sosnowiec

Re: Witam nieśmiało:-)

Postautor: Krzysztoff » 23 paź 2015, 15:25

Xsenia pisze:Napisałam już kilka razy, że dla mnie Biblia nie jest książką historyczną opisującą prawdziwe zdarzenia i dlatego twierdzenie, że Jezus jest synem Boga, czy też Duchem Wyższym tylko na jej podstawie mnie nie przekonuje. Ja nie wierzę w Biblię.


Czy dobrze rozumiem, że twierdzisz że postać Jezusa została całkowicie wymyślona ? Że taka osoba nigdy nie istniała ?

To raczej mało prawdopodobne, przyglądając się powstawaniu nowych religii, czy ich odłamów - schemat jest podobny - pojawia się charyzmatyczny lider, przedstawia swoje nauki, zyskuje wyznawców lub nie.

Nie przypominam sobie żeby gdzieś na świecie "wymyślono" lidera religii, jego życie na ziemi, uznano go za Boga i się do niego modlono. No chyba że o czymś nie wiem, religioznawcą nie jestem - jeśli takie przypadki są to napiszcie
Krzysztoff
Moderator forum
Moderator forum
 
Posty: 2787
Rejestracja: 05 sty 2012, 21:52
Lokalizacja: Wrocław

Re: Witam nieśmiało:-)

Postautor: soldado » 23 paź 2015, 16:00

Xsenia pisze:
soldado pisze:Aby zaspokoić swoją duchową potrzebę. Jest to zupełnie logiczne, jako że jest on czystym duchem.

:) Skoro jest duchem najczystszym, najdoskonalszym i najbardziej rozwiniętym, to dlaczego ma jeszcze jakieś potrzeby? Żeby odczuwać jakąś potrzebę, to trzeba odczuwać jakieś braki. Można by więc stwierdzić, że Bogu czegoś brakuje. Według mnie niczego mu nie brakuje, bo on ma wszystko, bo jest wszystkim.


Jasne, że już mu niczego nie brakuje, bo ma nas i w nas siebie :)
Chociaż... nie jestem nim, by to stwierdzić jednoznacznie. :?
Czasem w życiu warto jest się zgubić, by móc się na nowo odnaleźć
soldado
Moderator forum.
 
Posty: 3669
Rejestracja: 04 lis 2014, 23:35
Lokalizacja: Stolica Polskiej Piosenki :)

PoprzedniaNastępna

Wróć do Witamy!

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Bing [Bot] i 0 gości