Hansel pisze:Ale czy to nie powinno być tak że ja ktoś żle ze swojego daru korzysta to mu go Bóg odbiera ?
Ten kto postepuje zgodnie z Bozym przkazaniem milosci, nie bedzie zle ze swojego daru korzystal.
Czesto zdarza sie jednak, ze dar zostaje oslabiony, zmieniony albo odebrany bo osoba obdarowana chce coraz intensywniej i wiecej dla SIEBIE korzystac i jednoczesnie odmawia ponoszenia tzw. " ofiar"
.
Bywa i tak ze kiedy dar wyschnie a urosnie pycha - zaczyna sie szarlataneria, albo konszachty z energiami ktore tez potrafia "obdarowac".
