Xsenia pisze:Czy uważasz wobec tego, że warto narażać te życie by mieć lepiej w następnym?
Życie jest wieczne. wiec smierc odbiera ciało ale nie życie.
A czy warto narazać wcielenie? Nemo vir est qui mundum non reddat meliorem - co oznacza w wolnym tlumaczaniu : "kim jest człowiek, który nie chce świata uczynić lepszym"
jesli ceną jest skrocenie pobytu w danym w ciele... to znaczy ze albo cos poszlo nei tak, albo wyprzedzilismy swoją epokę. Gdy otoczenie dorosnie do zmiany nikt nie bedzie musial za te idee ginać.
