Hansel pisze:,,To nie Karol Marks uwolnił dzieci i kobiety z szybów węglowych w Anglii. Uczyniły to silnik parowy i nowoczesna technika.,,
Ronald Reagan
Ronald Regan - W okresie powojennym zaczął jednak wspierać politycznie i współpracować z republikanami. Działał publicznie. Został przewodniczącym Amerykańskiego Stowarzyszenia Aktorów. Kiedy w USA rozpoczęło się
tropienie działalności antyamerykańskiej (Czerwona panika), Reagan był jednym z głównych działaczy ruchu mającego ujawnić komunistyczne wpływy w Hollywood. Nigdy nie poparł jednak delegalizacji Amerykańskiej Partii Komunistycznej uważając taki zakaz za przeciwstawienie się amerykańskiej idei wolności. Twierdził, że
komunizm można zwalczyć bez użycia siły, jedynie wspierając amerykańską wolność. Amerykański koncern General Electric sponsorował cykl antykomunistycznych odczytów Reagana, z których część transmitowano w radiu.
Stał się jednym z filarów ruchu antykomunistycznego z lat 50.Mirku przeczytałeś "Manifest komunistyczny" czy tylko opierasz się na opiniach z trzeciej ręki? Może najpierw przeczytaj, wyrób sobie swoje własne zdanie, a potem cytuj innych. Regan pod tym względem nie jest dla mnie żadnym autorytetem. A to co się działo w Ameryce w latach 50 i 60 to też przechodziło ludzkie pojęcie.
Kurczę coraz bardziej to przypomina "Nie będę tego czytał, bo to wywrotowe". Gaba popieram cię w tym przeczytaniu "Mein Kampf" Hitlera. To książka, która też jest na mojej liście.