Jak w temacie - oczywiście w KD temat nie poruszony.
Jakie jest Wasze zdanie - jak daleko dojdziemy w rozwoju sztucznej inteligencji oraz czy ktoś/coś takiego ma duszę??


Polemikę z hipotezą silnej SI podjął Searle (Searle 1991, Churchland, Churchland
1991, Penrose 1995, Lem 1996). Przedstawił hipotetyczne przykłady działania kom-
puterów prowadzących dialog z użytkownikiem w uproszczonym języku naturalnym,
o których można powiedzieć, że przechodzą uproszczony test Turinga, czyli prze-
jawiają dla zewnętrznego obserwatora pewne cechy inteligencji. Następnie Searle
przedstawia rozumowanie, w którym wyobraża siebie w roli procesora znajdującego
się w zamkniętym pokoju. Komunikacja ze światem zewnętrznym odbywa się przez
wąską szczelinę, przez którą wprowadzane i wyprowadzane są zapytania i odpo-
wiedzi w języku naturalnym. Po otrzymaniu zapytania procesor wykonuje program
pobierając instrukcje znajdujące się w regałach wewnątrz pokoju i wytwarza odpo-
wiedź. Jeżeli językiem naturalnym jest np. język chiński, którego Searle nie zna, to
w dalszym ciągu wykonując instrukcje będzie prowadził poprawny dialog w języku
chińskim kompletnie go nie rozumiejąc. Argumentacja Searlego sprowadza się do
wykazania, że wykonanie algorytmu nie implikuje, że mamy do czynienia z prawdzi-
wym zrozumieniem.
lapicaroda pisze:Drogą dedukcji- jeśli można reinkarnować w przedmiot



Użytkownicy przeglądający to forum: Bing [Bot] i 5 gości