Ćwiczenia duchowe

Miejsce, w którym można zadać każde pytanie dotyczące spirytyzmu, świata Duchów, reinkarnacji, sensu życia, praw kierujących naszym światem, Boga.

Re: Ćwiczenia duchowe

Postautor: Xsenia » 23 sie 2015, 20:19

Nie odpowiem na twoją zaczepkę. Mam dość rozpoczynania pyskówek.
Spokojnego poniedziałku życzę.
Wyznaję zasadę Sokratesa - "wiem, że nic nie wiem". :)
Awatar użytkownika
Xsenia
Moderator forum.
 
Posty: 3188
Rejestracja: 08 lis 2013, 22:07
Lokalizacja: Sosnowiec

Re: Ćwiczenia duchowe

Postautor: Mirek » 23 sie 2015, 20:24

Nikita pisze:Xsenia to ty sie zastanow co piszesz...moze to Tobie zaszkodzila medytacja lub modlitwa?

Kto ciągle wzrasta i poszerza swoją świadomość medytacji nie potrzebuje.
Kto ma wewnętrzną agresję i winy szuka u innych, ten medytuje.
„Osądzanie, obrazy i jakakolwiek wewnętrzna agresja wobec siebie jest ukrytym życzeniem sobie śmireci."
Awatar użytkownika
Mirek
 
Posty: 4398
Rejestracja: 25 cze 2014, 13:52
Lokalizacja: Śląsk

Re: Ćwiczenia duchowe

Postautor: Pawełek » 23 sie 2015, 20:56

Mirek pisze:
Nikita pisze:Xsenia to ty sie zastanow co piszesz...moze to Tobie zaszkodzila medytacja lub modlitwa?

Kto ciągle wzrasta i poszerza swoją świadomość medytacji nie potrzebuje.
Kto ma wewnętrzną agresję i winy szuka u innych, ten medytuje.

Czemu gdy szuka winy u innych? Medytacja jest bardzo pomocna, uczy cierpliwości i uspokaja człowieka, szczególnie gdy się ją systematycznie praktykuje. Ja nie czuję wewnętrznej agresji i staram się winę szukać w sobie, a wiem że nie jestem ideałem. Medytacja pozwala mi się bardzo wyciszyć, lubię ten stan gdy odpłynę i po tym jak otworzę oczy - zawsze mam wrażenie że byłem przed chwilą w innym miejscu. Coś pięknego.
Awatar użytkownika
Pawełek
Moderator forum
Moderator forum
 
Posty: 1941
Rejestracja: 27 kwie 2015, 21:36
Lokalizacja: Śląsk

Re: Ćwiczenia duchowe

Postautor: Mirek » 23 sie 2015, 21:00

A kto jej poszukuje? Kto jest niespokojny? Kto jest niecierpliwy?
Gdy się ją systematycznie stosuje, to zaczyna się od niej uzależniać i bez niej nie można normalnie funkcjonować.
„Osądzanie, obrazy i jakakolwiek wewnętrzna agresja wobec siebie jest ukrytym życzeniem sobie śmireci."
Awatar użytkownika
Mirek
 
Posty: 4398
Rejestracja: 25 cze 2014, 13:52
Lokalizacja: Śląsk

Re: Ćwiczenia duchowe

Postautor: Pawełek » 23 sie 2015, 21:02

Mirek pisze:Gdy się ją systematycznie stosuje, to zaczyna się od niej uzależniać i bez niej nie można normalnie funkcjonować.

Jakieś konkrety podparte racjonalnymi argumentami?
Awatar użytkownika
Pawełek
Moderator forum
Moderator forum
 
Posty: 1941
Rejestracja: 27 kwie 2015, 21:36
Lokalizacja: Śląsk

Re: Ćwiczenia duchowe

Postautor: Mirek » 23 sie 2015, 21:10

Tak samo jak stwierdzenie: "Bez kawy rano, nie mogę normalnie funkcjonować."
„Osądzanie, obrazy i jakakolwiek wewnętrzna agresja wobec siebie jest ukrytym życzeniem sobie śmireci."
Awatar użytkownika
Mirek
 
Posty: 4398
Rejestracja: 25 cze 2014, 13:52
Lokalizacja: Śląsk

Re: Ćwiczenia duchowe

Postautor: Pablo diaz » 23 sie 2015, 21:11

Czemu gdy szuka winy u innych? Medytacja jest bardzo pomocna, uczy cierpliwości i uspokaja człowieka, szczególnie gdy się ją systematycznie praktykuje. Ja nie czuję wewnętrznej agresji i staram się winę szukać w sobie, a wiem że nie jestem ideałem. Medytacja pozwala mi się bardzo wyciszyć, lubię ten stan gdy odpłynę i po tym jak otworzę oczy - zawsze mam wrażenie że byłem przed chwilą w innym miejscu. Coś pięknego.[/quote]

Piszesz Pawle o medytacji kontemplacyjnej ,która mało dla ewolucji ducha wnosi.
W naukach spirytystycznych (i nie tylko) przekazywanych przez naszych braci mowa jest o medytacji jako autoobserwacji ,dzięki takiej medytacji wzrastasz duchowo.

viewtopic.php?f=5&t=2723&p=43044&hilit=medytacja+joanna+de+angelis#p43044
Sercem Ewangelii jest miłość,a duchem spirytyzmu miłosierdzie.
Awatar użytkownika
Pablo diaz
spirytysta
spirytysta
 
Posty: 1550
Rejestracja: 09 kwie 2012, 10:20
Lokalizacja: kołobrzeg

Re: Ćwiczenia duchowe

Postautor: Mirek » 23 sie 2015, 21:15

Mnie nigdy medytacja potrzebna nie była. W każdej chwili potrafię się wyciszyć, gdy zajdzie ku temu potrzeba.
„Osądzanie, obrazy i jakakolwiek wewnętrzna agresja wobec siebie jest ukrytym życzeniem sobie śmireci."
Awatar użytkownika
Mirek
 
Posty: 4398
Rejestracja: 25 cze 2014, 13:52
Lokalizacja: Śląsk

Re: Ćwiczenia duchowe

Postautor: Pawełek » 23 sie 2015, 21:22

Pablo diaz pisze:Piszesz Pawle o medytacji kontemplacyjnej ,która mało dla ewolucji ducha wnosi.
W naukach spirytystycznych (i nie tylko) przekazywanych przez naszych braci mowa jest o medytacji jako autoobserwacji ,dzięki takiej medytacji wzrastasz duchowo.

viewtopic.php?f=5&t=2723&p=43044&hilit=medytacja+joanna+de+angelis#p43044

Dziękuje. Na pewno się przyda :)

Mirek pisze:Mnie nigdy medytacja potrzebna nie była. W każdej chwili potrafię się wyciszyć, gdy zajdzie ku temu potrzeba.

To że Tobie Mirku nie była potrzebna, nie oznacza że komuś innemu się nie przyda. Wiele osób które zaczęły praktykować medytację widzą pozytywne efekty.

Zapominacie że nie wszyscy ludzie medytują, aby rozwijać się duchowo. Wielu psychologów ją proponuje, do autoterapii, jak również do tego aby uspokoić umysł. Osoby które są agresywne będą spokojniejsze i tak dalej.
Awatar użytkownika
Pawełek
Moderator forum
Moderator forum
 
Posty: 1941
Rejestracja: 27 kwie 2015, 21:36
Lokalizacja: Śląsk

Re: Ćwiczenia duchowe

Postautor: bernadeta1963 » 23 sie 2015, 21:25

Nie wiem , czy to jest medytacja ,ale nie raz potrzebuję dłuższego czasu na wyciszenie się . Lubię wtedy posłuchać spokojnej muzyki . Panuję nad tym co dzieje się w okół mnie .Staram się myśleć o tym co mnie cieszy i uszczęśliwia . Zdarza się też ,że w takich chwilach otrzymuję wiadomości od moich duchowych opiekunów . Nie uważam abym byla od tego uzależniona .
bernadeta1963
 
Posty: 546
Rejestracja: 30 gru 2014, 18:31
Lokalizacja: Łódź

PoprzedniaNastępna

Wróć do Pytania i odpowiedzi

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość