Pawełek pisze:Możliwe, ale czy to znaczy że mam dać się opętać...? Albo że mam zobaczyć osobę opętaną...? Nie wiem co tu by mogło określać wiedzę praktyczną...
1. BAEL – Pierwszym głównym demonem, jak chcesz duchem jest król rządzący wschodem,nazywany Baelem. Potrafi on sprawić, że jest człowiek staje sięniewidzialnym. Włada 66 legionami duchów piekielnych. Przyjmuje różnekształty, jest kotem, czasem ropuchą, a innym razem człowiekiem, choćrównie dobrze jest w stanie stać się wszystkimi trzema. Głos machrapliwy i nieprzyjemny. Ten, kto go wzywa, powinien mieć ze sobą jegoznamię na lamenie. Inaczej, duch ten może mu się nie podporządkować(dotyczy wszystkich duchów)
2.AGARES – Drugim duchem jest książę, nazywany Agreasem lub Agaresem,znajdujący się pod zwierzchnictwem wschodu. Jego wygląd sprawia miłewrażenie, mimo że ukazuje się pod postacią starego męża ujeżdżającegokrokodyla i trzymającego krogulca na pięści. Dzięki nim potrafizmieniać bieg wydarzeń i sprowadzać uciekinierów. Naucza wszystkichjęzyków. Potrafi niszczyć duchowe i doczesne godności oraz wywoływaćtrzęsienia ziemi. Niegdyś należał do chóru cnót. Rozporządza 31legionami duchów.
3.WASSAGO – Trzecim duchem jest potężny prałat, mający tę samą naturę, coAgares. Nazywa się Wassago. Jest to dobry duch, którego zadaniem jestmówienie o rzeczach przeszłych i tych, które dopiero nastąpią. Zajmujesię także odkrywaniem rzeczy schowanych i zagubionych. Rządzi 26legionami duchów.
4.SAMIGINA lub GAMIGIN – Czwartym duchem jest Samigina, wielki markiz.Ukazuje się pod postacią konika lub osiołka, a na rozkaz mistrza możeprzyjąć ludzkie kształty. Przemawia ochrypłym głosem. Włada 30legionami istot piekielnych. Rozprawia o naukach wyzwolonych i pokazujemartwe dusze osób, które umarły w grzechu.
5.MARBAS – Piątym duchem jest Marbas. Jest on wielkim przywódcą. Pojawiasię najpierw pod postacią wielkiego lwa, lecz na rozkaz mistrza możeprzyjąć ludzki kształt. Mówi o rzeczach ukrytych i trzymanych wtajemnicy. Sprowadza choroby i leczy je. Ponadto, obdarza wielkąmądrością i wiedzą na temat mechaniki oraz w rozmaity sposób przeobrażaludzi. Rządzi 36 legionami duchów.
6.VALEFOR – Szóstym duchem jest Valefor. Jest potężnym księciem, któryukazuje się pod postacią lwa z głową ryczącego osła. Dobry duchpomocniczy, który niestety czasami sprowadza swoich patronów na ścieżkękradzieży. Rządzi 10 legionami duchów. Należy mieć ze sobą jego pieczęći to niezależnie od tego, czy chce się mieć w nim swego duchapomocniczego.
7.AMON – Siódmym duchem jest Amon, bardzo potężny i najsurowszy zmarkizów. Ukazuje się pod postacią wilka z ogonem węża. Pluje ogniem.Na rozkaz maga może przyjąć postać człowieka z głową przypominającą łebkruka z dużymi kłami lub wyglądać jak człowiek z głową czarnego ptaka.Zna tajemnice przeszłości i przyszłości. Wywołuje wendettę i godziporóżnionych przyjaciół. Rządzi 40 legionami duchów.
8.BARBATOS – Ósmym duchem jest Barbatos. Jest wielkim księciem, którypojawia się, gdy Słońce znajduje się w znaku Strzelca. Towarzyszą muzawsze czterej szlachetni królowie i oddziały wojska. Obdarza daremrozumienia śpiewu ptaków i głosu innych stworzeń, na przykładszczekania psów. Wie w jaki sposób odnaleźć skarby ukryte przez magów izłamać nałożoną nań klątwę. Niegdyś należał do chóru cnót i jeszcze cośz tego w nim pozostało. Zna przeszłość oraz to, co ma się dopierozdarzyć. Potrafi godzić przyjaciół oraz ludzi władzy Włada 30 legionamiduchów.
9.PAJMON – Dziewiątym duchem w tym porządku jest Pajmon, wielki król iwierny sługa LUCYFERA. Ukazuje się pod postacią człowieka siedzącego nawielbłądzie ze skrzącym się drogimi klejnotami diademem na głowie.Kroczy przed nim legion duchów, złożony z ludzi z trąbkami, piękniebrzmiącymi cymbałami oraz innymi instrumentami muzycznymi. Posiadatubalny głos, którym grzmi na powitanie. Trudno go zrozumieć, jeśli niezmusi się go do wyraźnego mówienia. Zna się na wszystkich sztukach inaukach oraz innych sprawach tajemnych. Może objawić tajemnice ziemioraz sekret jej spoczywania na wodzie. Naucza tego, czym jest umysł igdzie się on znajduje. Można dowiedzieć się od niego wszystkiego natemat każdej dowolnej rzeczy. Rozdaje i potwierdza zaszczyty.Podporządkowuje magowi każdą wybraną przez niego rzecz i osobę.Rozporządza dobrymi duchami pomocniczymi, które mogą nauczyć magaróżnych sztuk. Należy go wypatrywać na zachodzie. Pochodzi z chórupanowań. Rozporządza 200 legionami duchów, część z nich jest aniołami,część jest potęgami. Jeśli się chce go przywołać, trzeba mu złożyć cośw ofierze. Pojawi się wtedy w towarzystwie dwóch królów, LABALA iABALIMA, a także innych potęg i 25 legionów. Podległe im duchy niezawsze muszą im towarzyszyć, chyba że taka jest wola maga.
10.BUER – Dziesiąty duch to Buer, wielki przywódca. Ukazuje się podpostacią strzelca, wtedy gdy słońce znajduje się w tym znaku. Nauczafilozofii natury, filozofii moralnej, logiki, a także własnościwszystkich ziół i roślin. Przywraca zdrowie chorym. Rządzi 50 legionamiduchów.
Rozpoczynając musimy zdecydować które duchy chcemy wywołać - w tym celu należy mieć silną motywację i wiarę w swoje umiejętności przywołać wybranego ducha. Jeżeli nie jesteśmy pewni swoich umiejętności cały proces może nie zadziałać. Więc jakiego ducha najlepiej wybrać? Tu należy przejrzeć opisy duchów - ich moc, jak się z nimi obchodzić. Opisy duchów dostępne są w tekstach Goeckich. Znajduje się tam, aż 72 duchy złe które służą samemu Lucyferowi ale jest też duże grono aniołów, upadłych aniołów, bogów. Wiele nazw pochodzi od nazw aniołów i bogów różnych kultur. Na przykład Astaroth to zmieniona forma Astarte (bogini miłości płodności i wojny według fenickich i kananejskich wierzeń). Tak samo jak Amon może pochodzić od egipskiego Amoun. Dobrym duchem dla początkujących może być Buer, który jawi się jako przyjazny i pomocny.
Krok drugi - przygotowanie.
Jak podczas każdych takich praktyk musimy posiadać odpowiedni sprzęt i miejsce. Bardzo dokładnie opisano ekwipunek rytualny. Nie musi być on złoty, srebrny może być papierowy. Na pewno będzie potrzebne nam:
Heksagram - według Goecjkich tekstów jeżeli duch się nam ukarze on spowoduje, że duch będzie się nas słuchał. Heksagram powinien być ukryty do momentu wywołania ducha, następnie go odsłaniamy. Należy go nosić na spódnicy i ukryć go pod tkaniną, w taki sposób żeby odkryć go w razie potrzeby. Oczywiście heksagramu nie musimy wykonywać z cielęcej skóry, może być wykonany z papieru lub kartonu.
Pentagram - ma służyć jako nasza obrona i ma dawać nam władzę nad duchem. Pieczęć z nazwą ducha powinna znaleźć się na odwrocie pentagramu, który nosimy na piersi jako naszyjnik lub w medalionie. Jeżeli szukamy błyskotki, czegoś bardziej jak biżuteria należy odwiedzić sklep, który zaoferuje nam coś ciekawego. Najlepiej jednak zakupić trochę metalu i samemu wykonać nowy pentagram dla każdego rytuału.
pieczęć Astaroth
Pieczęć (zalecane) - pieczęć powinna być sporządzona z okręgu papieru lub pergaminu. Powinna być wystarczająco duża, aby wypełnić centrum trójkąta. Pieczęć służy w dwóch celach. Po pierwsze pomaga nam w wejściu w trans, po drugie pieczęć to taka "siła życiowa" wywoływanego ducha. Pieczęć może służyć do zmuszenia ducha do wypełnienia naszej woli lub zniszczyć połączenie jeśli duch będzie nieposłuszny.
Pierścień Salomona - coś na awaryjne przypadki. Podczas rytuału zdarza się, że coś nam się wymknie spod kontroli. Pierścień powinien być trzymany w ręce (na palcu) żeby chronić nas od ducha. Autor przytaczanego tekstu twierdzi, że nigdy nie musiał go używać ale zawsze go ma na ręce podczas rytuału.
Mosiężna waza i sekretna pieczęć (opcjonalnie) - podobno duch może być wywołany i "umieszczony" w naczyniu z brązu, mosiądzu. Można też przygotować dla niego "tajną pieczęć Salomona" jako kara gdy będzie nieposłuszny.
Kadzidło - niektórzy twierdzą, że kadzidło pomaga medium w materializacji ducha i powinno być umieszczone wewnątrz trójkąta. Kadzidło może być wykonane z bylicy piołunu. Powinno być wilgotne i używane w odpowiednich ilościach. Jego zadaniem jest też wywołanie działania halucynogennego. Poprawia to nasze umiejętności "widzenia".
Miejsce - może to być pokój w którym nie będzie nam nikt przeszkadzał w trakcie rytuału. Muszą się w nim zmieścić koła i trójkąty.
Koło - powinno mieć dziewięć stóp średnicy (2,74 metra), jednak wystarczy aby w jego obrębie było wystarczająco miejsca do poruszania się i umieszczenia niezbędnego ekwipunku. Okrąg powinien być namalowany na ziemi lub po prostu narysowany. Jeżeli nie chcemy zniszczyć podłogi to możemy okrąg wykonać ze sznurka lub taśmy przylepnej. Jeżeli potrzebujemy mocniejszej ochrony niż nasze przybory to można na taśmie wypisać odpowiednie nazwy i słowa które zabezpieczą okrąg. Można też wokół okręgu umieścić karty ze specjalnymi znakami.
Trójkąt - powinien być równoboczny i każdy z boków powinien mieć trzy metry długości. Trójkąt powinien znajdować się dwa metry od okręgu. Trójkąt też możemy wykonać ze sznurka lub taśmy oraz umieszczamy odpowiednie inskrypcje. Jeżeli nie używamy pieczęci, wewnątrz trójkąta powinien znajdować się ciemniejszy kolor, ułatwia to "widzenie". Ostatnio coraz częściej można spotkać się z opisem, umieszczenia trójkąta na sztalugach i tworzenia tzw. magicznego lustra. Ma to podobno pomagać w wizualizacji ducha.
Opcjonalnie jeżeli chcemy wzmocnić czymś nastrój możemy włączyć odpowiedni podkład muzyczny. Wiele osób twierdzi, że część z duchów wymaga odpowiedniego wystroju pokoju. Również takie zabiegi powodują, że nawiążemy z nimi kontakt w łatwiejszy sposób.
Krok trzeci - wywołanie.
Przystępując do rytuału upewnij się, że masz wyłączony telefon, wszystkie urządzenia elektryczne również odłączone od zasilania. W niektórych źródłach jest mowa o tym żeby umyć naczynia ponieważ one też mogą być przyczyną zakłóceń i powodem komplikacji. Rytuał rozpoczynamy umieszczając przygotowaną wcześniej pieczęć w trójkącie, następnie wchodzimy do koła. Teraz należy odprawić rytuał pozbywający się wszelkich zakłóceń, niektórzy ten rytuał uważają za wzmacniający. Zazwyczaj stosuje się rytuał LBRP (Lesser Banishing Ritual of the Pentagram - rytuał pozwalający utrzymać własne światło i chroni przed przytłaczającym morzem energii i emocji płynących z innego świata.) Niektórzy po prostu medytują przez pewien czas zanim osiągną tzw. magiczną świadomość. Należy pamiętać, żeby wykonać ten rytuał jak najlepiej. Teraz możemy otworzyć bramę, poprzez prośbę do opiekunów i żywiołów. Według Goecji Crowley etap ten jest uwzględniony w "nienarodzonej inwokacji".
Zasadniczo cele inwokacji jest przywołanie do siebie ducha i umieszczenie go w trójkącie. Wywołanie powinno nas inspirować i dać poczucie tożsamości z tym co wywołujemy. Na początku inwokacji niektórzy rozpoczynają ją mruczeniem/brzęczeniem. Wydają z siebie wibrujący dźwięk. Sam późniejszy tekst który możemy czerpać z Goecji jest wypełniony zaklęciami pierwotnymi, przekleństwami, inwokacjami królów, egzorcyzmami. Wszystko to ma dać tylko nadzieję magowi, że pojawi się duch. Możemy sami próbować zaklinać źródła podają, że jest to dość proste. Czasem może wystarczyć proste zdanie:"Słuchaj mnie (imię ducha). Rozkazuję ci się pojawić niezwłocznie w trójkącie. Przyjdź spokojnie i pokaż się, rozkazuję ci!" Lub jeżeli nie czujemy się na siłach możemy sięgnąć do księgi. Mag powtarzając nazwy duchów/ducha kontynuuje swoje nawoływanie do momentu wyczucia jego obecności.
Osoby, które wywoływały duchy twierdzą, że często pojawiają się one po jedenastym wywołaniu. Jednak jeżeli nie udaje się to nam można próbować zagrozić duchowi. Można to zrobić poprzez spalenie pieczęci lub grożąc mu. Jeżeli duch zostanie przywołany przez nas to może być to cień lub mgła, może przed nami zacząć migać obraz lub wywoła sugestię obrazu w trójkącie. Może to być również coś bardziej psychicznego, jakiś obraz w naszej głowie. Duchowi należy wydawać wyraźne rozkazy, ponieważ nie interesują go skutki naszych próśb. Należy uważać żeby nie wyrządzić krzywdy z powodu naszych działań. Jako motywację dla ducha, żeby wykonał nasz rozkaz można zaoferować mu nagrodę. Dobrym nagradzaniem jest tworzenie kopi pieczęci w metalu lub dziełach sztuki, może być to proste garffiti. Duchy będą próbowały przekonać nas żebyśmy dali im więcej i więcej. Niektóre spróbują kupić od nas nasze dusze. Należy starać się być elastycznym i nie należy pozwolić duchowi na przewagę.
Po "dogadaniu" się z duchem (zawarciu umowy), dostaje on możliwość odejścia. Wykonujemy rytuał odpędzania i zamykamy naszą świątynię. Rytualne przedmioty należy pochować, szczególnie jeżeli używaliśmy pieczęci która jest aktywowana. Chowamy ją w bezpiecznym miejscu. Teraz należy czekać na wywiązanie się ducha z umowy. Jeżeli duch nie wywiązuje się z niej można po prostu odpuścić lub można rozważyć jakieś ultimatum. Możemy wywołać ducha jeszcze raz i dajemy mu kilka dni na wykonanie zadania. Jeżeli nie grozimy mu torturami które szczegółowo opisuje księga Goecji lub grozimy mu zniszczeniem. Tortury polegają na wprowadzeniu pieczęci do pudełka z różnymi zapachami i podgrzewaniu go nad ogniem. Według księgi po tej czynności duch może być bardziej chętny do wykonania zadania. Jeżeli nic nie pomaga należy zniszczyć pieczęcie. Prowadzi to do zmniejszenia mocy ducha, a w skrajnych przypadkach do jego unicestwienia.
Jeżeli duch wywiąże się z umowy można wywołać go jeszcze raz i podziękować, oczywiście należy dotrzymać swojego zobowiązania.
Podsumowując tylko ten rytuał, coś jednak musi być ukryte w innym wymiarze, świecie. Coś do czego ludzie się odwołują i te coś nawiązuje z nimi kontakt. Najgorsze według mnie, że to są siły zła.
Ech...
Tak tylko zapodałem troszeczkę z tego...
Demon jest inną istotą, która się nie wciela?
Skąd ta wiedza?
Mógłbym powiedzieć i tak napiszę, że od samych demonów.
Wypowiadasz się dosyć autorytarne na ten temat, natomiast żeby potwierdzić swoją tezę musiał byś obserwować grupę "demonów" przez jakieś milion lat .
Z punktu widzenia naszego krótkiego żywota musimy przyznać że mało wiemy, ja opieram się na logice , więc uważam że wszystkie istoty się zmieniają choćby przez to że doświadczają , czyli zdobywają nowe doświadczenie i nową wiedzę , uczą się .
Ucząca się istota a jak twierdzisz demony są inteligentne musi dostrzec że zło jest bez sensu i powoduje cierpienie (także u czyniącego zło) , więc logicznym jest że wszystkie istoty myślące dążą do Boga.
Swoją drogą w świetle powyższego artykułu
http://www.portal.spirytyzm.pl/mysl-i-twory-umyslowe/pytanie jest jaki wpływ mają ludzie obsesyjnie myślący o szatanie i demonach , jakie tworzą struktury myślowe ?
Czy opętania demoniczne to nie broniąca się przed laicyzacją właśnie taka struktura myślowa naszego kręgu kulturowego ?
Zapewniam Cię, że wystarczy jedno opętanie demoniczne, nie trzeba milionów lat

Nie wiem jaki wpływ mają ludzie obsesyjnie myślący o szatanie i demonach, bo do nich nie należę.
Opętanie demoniczne to nie fikcja, raz gdy będziesz jego świadkiem, to nie będziesz zadawać tego typu pytań.
Nie zaprzeczam Soldado ale... ale nigdy nie spotkałem żadnego demona ,a duchy i to bardzo złośliwe jak najbardziej -sporo,a nie dawno patrząc ,bo dwa dni temu ściągnął mnie z łóżka i odstawił na baczność w odległości dwóch metrów (w ułamku sekundy)
Nic ,stałem blady i nie mogłem się ocknąć przez dwie minuty. Przełożyłem z nim rozmowę na następny dzień i najwyrażniej mu się to nie spodobało
Jednak ,także nie spotkałem się w świecie mediów spirytystów z tym o czym piszesz .Nie jestem wielkim znawcą mediumizmu ,nie wszytko wiem , znam i zbadałem,więc nie zwracaj na mnie uwagi

Często spotykam osoby w nic nie wierzące.
Zawsze ich pytam o to samo - dlaczego sceptycy, nie wierzący w duchy nigdy nie mają doświadczeń związanych z duchami ?
Bo jak mają takie doświadczenia, to stają się wierzący i dalej pozostaje, że sceptycy, nie wierzący w duchy nigdy nie mają doświadczeń z duchami

Rozumiesz ?
To, że nie miałeś takich doświadczeń, nie jest żadnym argumentem.
Mam jeszcze takie pytanie (troche zmodyfikowane to ktore juz wcześniej padło)
1)Na czym polega rzeczywista różnica między zdolnościami ducha niskiego a demona? tak konkretnie gdybyś mógł mi podac 3 znane przykłady czego nie może zrobić duch niski i złośliwy a demon juz tak. (może poprzez analize konkretnych przypadków uda nam się dojść do wskazania czyja interpretacja jest najbliższa prawdy
Tego jest całe mnóstwo...
- Nie może zdominować ogromnej ilości duchów, tak jak może to zrobić demon.
- Ma ogromne możliwości, rzekłbym rażenia swoich wrogów, przez to nie można go od tak sobie wyrzucić
- To istota wielowymiarowa, znająca doskonale swoje możliwości i te możliwości zaledwie mogą się duchom niskim dosłownie ,,przyśnić''...
- opętanie przez niskiego ducha jest stosunkowo lekkie, bo można zadziałać na przyczynę, by je zneutralizować, jeśli chodzi o opetanie demoniczne, to nie przynosi to pożądany skutek.
- demony znają dokładnie daleką przyszłość, bo działają w różnych wymiarach, natomiast duchy znają bliską przyszłość, albo tylko się jej domyślają, przez tą wiedzę w różnych przypadkach demony są bardzo skuteczne...
może na początek starczy...
Tylko jak wytłumaczyć ich stworzenie, bunt wobec Boga i przydatność? To by znaczyło, że Bóg stworzył istoty nierozwojowe, z gruntu złe i zadające cierpienie.
A Bóg to miłość ...
Bóg jest wszechmocny, skoro one istnieją to na te isnienie On im pozwala w konkretnym celu, aby doświadczały ludzkość.
To, co my odbieramy jako kolejne kłody, które są nam rzucane pod nogi, to nic innego jak lekcje, dzięki którym możemy się rozwinąć.
Na ta kwestię nie możemy spojrzeć jako ludzie żyjący w tym świecie materialnym, ale jako duchy, które wcieliły się tu tylko na chwilę, aby pobrać lekcje, które są niezbędne dla dalszego rozwoju.