Ćwiczenia duchowe

Miejsce, w którym można zadać każde pytanie dotyczące spirytyzmu, świata Duchów, reinkarnacji, sensu życia, praw kierujących naszym światem, Boga.

Ćwiczenia duchowe

Postautor: Pawełek » 13 sie 2015, 23:04

Tak wpadło mi teraz do głowy, żeby napisać jeden zbiorczy temat w którym moglibyśmy napisać o ćwiczeniach jakie znamy, a które wpływają na nasz rozwój duchowy, lub które rozwijają naszą świadomość oraz moralność. Nie wiem czy już taki temat był, jeśli to tak to wybaczcie ;)

Więc może zacznę od siebie. Na pewno wszyscy znają to o czym powiem - a nawet na usta samo się ciśnie - chodzi o medytację i modlitwę. Chciałbym poznać Waszą wiedzę na temat tych o to czynności. Wiem że jest medytacja skupiająca się na oddechu, opierająca się na wizualizacji lub pracy z czakrami. Jeśli ktoś z Was medytuje to jak to wygląda u Was? To samo z modlitwą, chociaż tu nie trzeba wyjaśniać, też jestem ciekaw jak ona przebiega u Was. Czy przed snem, czy rozmawiacie na luzie, czy mówicie własną ułożoną afirmację, czy dała efekty, jak wpłynęły na Waszego ducha i moralność.

Mogą to być jakiekolwiek ćwiczenia jakie przyjdą Wam do głowy, mogą to również być po prostu monologi na temat moralności oraz jej rozwijania. Pracy z energią, reiki, uzdrawiania, co Wam się przypomni i co znacie.
Awatar użytkownika
Pawełek
Moderator forum
Moderator forum
 
Posty: 1941
Rejestracja: 27 kwie 2015, 21:36
Lokalizacja: Śląsk

Re: Ćwiczenia duchowe

Postautor: 1Prawda1 » 13 sie 2015, 23:33

Jedną z najpotężniejszych metod rozwoju moralnego według mnie jest nieustanna próba zapatrywania się w dobro samo w sobie. Pytanie komu uda się je ujrzeć jest zbędne, choć nie wiem czy jak człowiek się zaprze to mu się uda rzeczywiście uchwycić samą istotę. Ja je widzę. Zawsze pojawi się jednak pytanie do mnie: ''Ale Prawdo czym jest dobro?'' - dobro wysnuwa się ze stawiania tez o tym co dobre i obalaniu ich, bądź potwierdzaniu. Naczelną pomijaną rzeczą w rozumieniu dobra u ludzi jest brak sprawiedliwości do bliźniego, czyli egoizm, samo branie. Należy w swoim codziennym życiu pamiętać o dobru jako idei i w wolnym czasie zastanowić się czy moje dotychczasowe zapatrywanie się w nie działa. Spróbujcie tego, a przy dużej cierpliwości otrzymacie kolosalnie zaskakujące piękno i bogactwo waszych dusz, o satysfakcji nie zapominając.

Ps. Zawsze możecie mnie zapytać o prawdziwość jakiejś tezy.
Bogiem jest niebo, fachowo: Świat Idei
Oto rzecz, która przez nasze ograniczenia potrafi szkodzić, czy będzie, czy nie będzie w określonej chwili używana: wiarygodność
https://www.youtube.com/watch?v=AYPcf2pbrYo
Awatar użytkownika
1Prawda1
 
Posty: 1143
Rejestracja: 31 maja 2015, 23:31

Re: Ćwiczenia duchowe

Postautor: Achill » 14 sie 2015, 07:14

Pawełek pisze:żeby napisać jeden zbiorczy temat w którym moglibyśmy napisać o ćwiczeniach jakie znamy, a które wpływają na nasz rozwój duchowy, lub które rozwijają naszą świadomość oraz moralność.

Nie chcę żebysmy się źle zrozumieli. Idea jest ciekawa i na pewno przydatna. Ale pamietajcie, że w spirytyzmie wazny jest cel, metody sa kwestią osobistych przekonań (choć oczywście muszą pewne elementy spelniać (np. stotować takie metody aby nie krzywdzić innych)

Metody są więc rzeczą prywatną, dla jednej osoby pomocna będzie medytacja, dla drugiej modlitwa, dla trzeciej asceza, dla czwartej zaspokojenie ciekawosci, dla czwartej spowiedz i wybaczenie. Jestemsy rozni i metoedy sa rózne. Nie ma więc jednej złotej metody, panaceum na nasze niedoskonałości.

Leon Denis napisał o zasadach spirytyzmu tak:
Chcąc wykład nasz uczynić jaśniejszym, streścimy tutaj istotne zasady filozofii Duchów.
I. - Inteligencja Boska rządzi światami. Utożsamia się z nią prawo, prawo nieodłączne, wiekuiste, kierownicze, któremu podlegają istoty i rzeczy.
II. - Jak człowiek pod swą powłoką materialną nieustannie odnawianą zachowuje swą tożsamość duchową, swe niezniszczalne , ja", tę świadomość samego siebie, tak samo wszechświat pod zmiennymi pozorami posiada świadomość i odczuwa się w jedni żywej, w swoim „ja". „Ja" wszechświata to Bóg, najwyższa jednia, dokąd dążą i gdzie harmonizują się wszelkie stosunki; potężne ognisko światła i doskonałości, skąd promieniują i rozlewają się na całą ludzkość sprawiedliwość, mądrość, miłość!
III. - Wszystko rozwija się we wszechświecie i dąży do stanu lepszego. Wszystko przekształca się i doskonali. Z łona otchłani wystrzela życie, niepewne zrazu i mdłe, ożywiając niezliczone coraz doskonalsze kształty, wreszcie rozkwita w istotę ludzką, w której osiąga świadomość rozumu, wolność i stanowi duszę, czyli ducha.
IV. -Dusza jest nieśmiertelna. Jest to synteza, ukoronowanie niższych władz natury; posiada ona w zarodku wszystkie najwyższe zdolności, które ma rozwijać przez pracę i wysiłki,
wcielając się na światach materialnych, by wznieść się do doskonałości po szczeblach kolejnych przeżyć. Dusza ma dwie powłoki: jedna czasowa, to ciało ziemskie,
narzędzie walki i doświadczeń, które rozpada się przy śmierci; druga twarda, to ciało fluidyczne, nieodłączne od duszy, z którą wspólnie oczyszcza się i postępuje.
V. - Życie ziemskie jest szkołą, świadkiem wychowania i udoskonalenia przez pracę, naukę, cierpienie. Nie ma wiecznego szczęścia ani nieszczęścia. Nagroda i kara polegają na
rozszerzeniu lub pomniejszeniu naszych władz, naszego zakresu postrzegania, zależnie od złego lub dobrego użytku, jaki uczyniliśmy z wolnej woli, i od skłonności, jakie w sobie
rozwinęliśmy. Dusza wolna i odpowiedzialna nosi w sobie prawo swych przeznaczeń; w czasie obecnym zbiera skutki przeszłości, sieje radość lub ból na przyszłość. Życie obecne jest
dziedzictwem przeżyć poprzednich i przygotowaniem tych, które nadejdą. Duch kształci się i rośnie w potęgę intelektualną i moralną stosownie do wkładanej pracy i pobudek swych czynów.
VI. - Ścisła solidarność wiąże duchy, mające jedno pochodzenie i jedne cele, a różniące się tylko stanem przejściowym: jedne są w przestrzeni w stanie wolnym, inne odziane powłoką czasową, lecz kolejno przechodzą na przemian z jednego stanu w drugi, gdyż życie w przestrzeni jest czasem wypoczynku między dwoma istnieniami ziemskimi. Wyszedłszy z Boga, Ojca wspólnego, duchy są braćmi i tworzą jedną rozległą rodzinę. Umarłych z żyjącymi łączą stały związek i ciągłe wzajemne relacje.
VII. - Duchy rozmieszczają się w przestrzeni stosownie do gęstości swego ciała fluidycznego, odpowiadającej stopniowi rozwoju i oczyszczenia. Ich położenie jest określone przez dokładne prawa: prawa te odgrywają w dziedzinie moralnej rolę podobną, jaką spełniają w zakresie fizycznym prawa grawitacji. W dziedzinie tej rządzi sprawiedliwość, tak jak równowaga na planie fizycznym. Duchy złe i występne otoczone są gęstą atmosferą fluidyczną, która pociąga je do światów niższych, gdzie będą musiały wcielić się i pozbyć swych
przywar. Dusza cnotliwa odziana w ciało subtelne, eteryczne uczestniczy w radościach życia duchowego i unosi się do światów szczęśliwych, gdzie panuje harmonia. Dusza w życiu
wyższym, doskonałym współpracuje z Bogiem, bierze udział w tworzeniu światów, kieruje ich ewolucją, czuwa nad postępem ludzkości, nad spełnianiem się praw wiekuistych.
VIII. - Dobro jest najwyższym prawem wszechświata i celem ewolucji istot. Zło nie ma istnienia własnego, jest tylko wynikiem kontrastu; to stan niższy, położenie przejściowe,
w którym znajdują się czasowo wszystkie istoty, dążące do stanu lepszego.
IX. - Skoro wychowanie duszy jest samą treścią życia, ważne jest zamknąć w krótkich słowach jego przepisy: Tłumić potrzeby pospolite, pragnienia materialne; stwarzać
potrzeby intelektualne i podniosłe. Zmagać się, walczyć, nawet cierpieć za postęp ludzi i światów. Wtajemniczać swych bliźnich w potęgę i urok prawdy oraz piękna. Kochać prawdę i sprawiedliwość, stosować względem wszystkich miłosierdzie, życzliwość, oto tajemnica szczęścia w przyszłości, oto obowiązek!

Generlanie każemu polecam "Zycie po Śmierci" Denisa. tam jest dużo o wychowaniu i rozwoju.
Tłumić potrzeby pospolite (...) materialne; stwarzać potrzeby intelektualne i podniosłe. Zmagać się, walczyć (...) za postęp ludzi i światów.(...) Kochać prawdę i sprawiedliwość (...) miłosierdzie, życzliwość, oto tajemnica szczęścia (...) oto obowiązek
Awatar użytkownika
Achill
spirytysta
spirytysta
 
Posty: 1177
Rejestracja: 29 sie 2014, 10:57

Re: Ćwiczenia duchowe

Postautor: Pawełek » 14 sie 2015, 08:35

Achill pisze:Nie chcę żebysmy się źle zrozumieli. Idea jest ciekawa i na pewno przydatna. Ale pamietajcie, że w spirytyzmie wazny jest cel, metody sa kwestią osobistych przekonań (choć oczywście muszą pewne elementy spelniać (np. stotować takie metody aby nie krzywdzić innych)

Metody są więc rzeczą prywatną, dla jednej osoby pomocna będzie medytacja, dla drugiej modlitwa, dla trzeciej asceza, dla czwartej zaspokojenie ciekawosci, dla czwartej spowiedz i wybaczenie. Jestemsy rozni i metoedy sa rózne. Nie ma więc jednej złotej metody, panaceum na nasze niedoskonałości.

Właśnie dlatego powstał ten temat :) Chciałbym poznać Wasze sposoby. To prawda że dla niektórych jeden sposób będzie ok, a inny nie, dlatego w tym temacie chciałbym zrobić taki zbiór metod, z których każdy wybrał by te, które najbardziej na niego wpływają.
Awatar użytkownika
Pawełek
Moderator forum
Moderator forum
 
Posty: 1941
Rejestracja: 27 kwie 2015, 21:36
Lokalizacja: Śląsk

Re: Ćwiczenia duchowe

Postautor: 1Prawda1 » 14 sie 2015, 15:07

Właśnie dlatego powstał ten temat :) Chciałbym poznać Wasze sposoby. To prawda że dla niektórych jeden sposób będzie ok, a inny nie, dlatego w tym temacie chciałbym zrobić taki zbiór metod, z których każdy wybrał by te, które najbardziej na niego wpływają.


Bardzo trafnie Pawle ;) Człowiek powinien być otwarty na to jak inni coś widzą, a Ty masz jakąś metodę Paweł? :D
Bogiem jest niebo, fachowo: Świat Idei
Oto rzecz, która przez nasze ograniczenia potrafi szkodzić, czy będzie, czy nie będzie w określonej chwili używana: wiarygodność
https://www.youtube.com/watch?v=AYPcf2pbrYo
Awatar użytkownika
1Prawda1
 
Posty: 1143
Rejestracja: 31 maja 2015, 23:31

Re: Ćwiczenia duchowe

Postautor: Pawełek » 14 sie 2015, 15:20

Ja właśnie jestem jedną z tych sposób, które szukają takich metod :). Ogólnie to staram się praktykować medytacje - na uspokojenie umysłu i harmonizowaniu ciała oraz ducha, jak i modlitwę - aby miał jakikolwiek kontakt z Bogiem i dobrymi duchami dookoła, a jednocześnie mógł pomodlić się za duchy niskie ;) Poza tym, staram się uczyć panowania nad energią (a raczej wyczuwania), takie proste ćwiczenia dzięki którym da się ją wyczuć, jak i zamierzam potem poćwiczyć trochę widzenie aury :)
Awatar użytkownika
Pawełek
Moderator forum
Moderator forum
 
Posty: 1941
Rejestracja: 27 kwie 2015, 21:36
Lokalizacja: Śląsk

Re: Ćwiczenia duchowe

Postautor: Nikita » 14 sie 2015, 15:59

Moje metody wyciszania umyslu a co za tym idzie wiekszej nad nim kontroli i wlasnych mysli jest medytacja oraz technika oddechowa sudarshan krija. Ale to nie ma ze spirytyzmem nic wspolnego. Czesto takze sie modle oraz kontempluje piekno natury...Szukam takze wiedzy duchowej. Jak zyc , jakim byc czlowiekiem aby nie krzywdzic innych, jak pomagac..Musze powiedziec, ze medytacja bardzo pomaga w pracy nad soba , nad wlasnym charakterem. Bo dzieki niej wyciszamy swoj rozgadany umysl. Nasz umysl caly czas produkuje karme a gdy jest to niespokojny umysl no to produkuje negatywna karme. Dlatego medytacja jest wspaniala metoda wyciszania tego zgielku i zblizenia sie do wlasnej jazni czy duszy...
Nikita
Sympatyk spirytyzmu
 
Posty: 5352
Rejestracja: 03 maja 2010, 15:31

Re: Ćwiczenia duchowe

Postautor: Xsenia » 14 sie 2015, 19:24

Hm. Popieram tezę Achilla: każdy ma własne metody rozwijania się. To co jednemu służy drugiemu może zaszkodzić. Można się dzielić wiedzą, i sama też to zrobię za chwilkę, ale lepiej każdą metodę przemyśleć, zastanowić sie nad nią zanim się ją zastosuje.
Ja rozwijam się poprzez zdobywanie wiedzy. Wszelakiej i na każdy temat. Nie zamykam się tylko na parapsychologi, spirytyzmie, i sprawach z tym związanych, ale czytam, oglądam, słucham o każdym i na każdy temat.
Wiedzę zdobywam z książek, artykułów, gazet, internetu, programów telewizyjnych i najważniejsze - z rozmów z innymi ludźmi. :)
Wyznaję zasadę Sokratesa - "wiem, że nic nie wiem". :)
Awatar użytkownika
Xsenia
Moderator forum.
 
Posty: 3188
Rejestracja: 08 lis 2013, 22:07
Lokalizacja: Sosnowiec

Re: Ćwiczenia duchowe

Postautor: 1Prawda1 » 14 sie 2015, 20:28

ale lepiej każdą metodę przemyśleć, zastanowić sie nad nią zanim się ją zastosuje.


Dobrze, ale dlaczego? Jeśli mówimy o dobru jednym to każda metoda dotycząca go będzie choćby godna sprawdzenia
Bogiem jest niebo, fachowo: Świat Idei
Oto rzecz, która przez nasze ograniczenia potrafi szkodzić, czy będzie, czy nie będzie w określonej chwili używana: wiarygodność
https://www.youtube.com/watch?v=AYPcf2pbrYo
Awatar użytkownika
1Prawda1
 
Posty: 1143
Rejestracja: 31 maja 2015, 23:31

Re: Ćwiczenia duchowe

Postautor: Achill » 14 sie 2015, 21:48

1Prawda1 pisze:Dobrze, ale dlaczego? Jeśli mówimy o dobru jednym to każda metoda dotycząca go będzie choćby godna sprawdzenia

Spójrz ile manipulacji jest przy religiach a przecież wiara na drodze jakiegos ustalonego systemu religijnego to jeden z najpowszechniejszych sposobów dązenia do dobra.
Poza tym nie wolno zapominać, że dobro jest zarówno: przyczyną, sposobem jak i skutkiem działania. chcemy być lepszymi ludzmi [przyczyna], wiec zaczynamy dzialac charytatywnie [sposob] i dajemy innym ludziom adzieje, samemu sie tez rozwijajac [skutek].
Tłumić potrzeby pospolite (...) materialne; stwarzać potrzeby intelektualne i podniosłe. Zmagać się, walczyć (...) za postęp ludzi i światów.(...) Kochać prawdę i sprawiedliwość (...) miłosierdzie, życzliwość, oto tajemnica szczęścia (...) oto obowiązek
Awatar użytkownika
Achill
spirytysta
spirytysta
 
Posty: 1177
Rejestracja: 29 sie 2014, 10:57

Następna

Wróć do Pytania i odpowiedzi

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości