1Prawda1 pisze:Pisałem już podobny temat ale chciałbym przedstawić coś nieco innego. Kiedyś miałem sen w którym byłem nieziemsko daleko. To gdzie się znajdywałem sobą było tak daleko, że należałoby już stwierdzić, że było to wręcz poza dystansem. Jak to rozumieć, ja do dnia dzisiejszego na wspomnienie o tym czuje satysfakcję i aż się sam sobie dziwię, że byłem dalej niż cokolwiek w dystansie zamknięte. Gdybym miał zobrazować tą odległość, gdy wspominam ten sen to porównałbym ją do przebywania w innym wszechświecie.
Twój wolny nieograniczony niczym duch mógł podróżować dokądkolwiek chciał, jeszcze przed wcieleniem.
OneNight pisze:Ja mogę robić coś, a myśleć o czymś innym, więc nie bezpośrednio życie.

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 3 gości