OneNight pisze:O czym Ty w ogóle piszesz człowieku?
Bardzo często (wspominał o tym m. in. Monroe) LD jest wstępem od OBE, w obydwu stanach jeśli wierzyć badaczom mózg pracuje na niemal identycznych częstotliwościach. Piszę niemal bo spotkałem się z różnymi opiniami. A te same czynniki co utrudniają LD utrudniają również OOBE.
Sam przecież napisałeś
>>Kiedyś bez trudu udawało mi się utrzymywać świadomość podczas zasypiania, aby wejść w stan paraliżu sennego.....
Czyli ty nie wyskakujesz sobie z ciała tylko z dużym prawdopodobieństwem wchodzisz w LD które zmienia się w OOBE lub pozostaje LD nie napisałeś czy i jak to testujesz.
Ocenianie A. Bytofa po tym że jego głos jest dla ciebie denerwujący jest trochę dziwnym podejściem. Co do skuteczności nagrań nie wypowiem się bo ich nie używałem, wystarczyły mi metody testu rzeczywistości robione kilka razy dziennie plus metoda z dłońmi Castanedy.
Slawek