Jak pomóc osobie która boi się Piekła ?

Czyli wasze trudności życiowe, problemy z rodziną, przyjaciółmi i skomplikowane sytuacje. Nie wiesz, jak sobie poradzić? Napisz...

Re: Jak pomóc osobie która boi się Piekła ?

Postautor: Hansel » 27 lip 2015, 15:44

Mirek pisze:Strach jaki masz jest poniekąd związany z agresją wobec KK.
Mam do nich żal bo czemu zamiast nauczyć dzieci o tym że na świecie istnieje religia zamiast nażucać im jakąś ?
Narodzić się, umrzeć, odrodzić ponownie i wciąż się rozwijać - takie jest prawo
Awatar użytkownika
Hansel
 
Posty: 3766
Rejestracja: 13 gru 2014, 17:26

Re: Jak pomóc osobie która boi się Piekła ?

Postautor: Mirek » 27 lip 2015, 15:52

Masz żal, bo masz w sobie wiele wewnętrznej agresji.
Rozumiem, że księża zmuszali Cię abyś chodził do Kościoła. Chodzili do Ciebie do domu i Cię indoktrynowali, jak to robią Ś.J.?
„Osądzanie, obrazy i jakakolwiek wewnętrzna agresja wobec siebie jest ukrytym życzeniem sobie śmireci."
Awatar użytkownika
Mirek
 
Posty: 4398
Rejestracja: 25 cze 2014, 13:52
Lokalizacja: Śląsk

Re: Jak pomóc osobie która boi się Piekła ?

Postautor: Hansel » 27 lip 2015, 16:08

Kiedyś już o tym wsponinałem ja mam trałmę z dzieciństwa bo zakonnica która uczyła mnie religi kiedy byłem dzieckiem opowiadała dziecią że Pan Bóg jest złym podłym skurwysynem. http://www.fakt.pl/wydarzenia/tak-zneca ... 37128.html

Kardec pisał że wiara narzucona nigdy nie będzie szczera...
Ostatnio zmieniony 27 lip 2015, 20:05 przez Hansel, łącznie zmieniany 1 raz
Narodzić się, umrzeć, odrodzić ponownie i wciąż się rozwijać - takie jest prawo
Awatar użytkownika
Hansel
 
Posty: 3766
Rejestracja: 13 gru 2014, 17:26

Re: Jak pomóc osobie która boi się Piekła ?

Postautor: Mirek » 27 lip 2015, 19:43

Nie bardzo chce mi się wierzyć, że mogła tak zakonnica powiedzieć bez żadnych konsekwencji. Przypuszczam, że nie byłeś jedynym uczniem na lekcjach religii.
Religia nie była w Polsce narzucana. Każdy miał i ma wybór w co chce wierzyć.
Polska to nie państwo islamskie.
Powinieneś zweryfikować swoje życie i poszukać prawdziwej przyczyny swojej agresji, a później ją wyeliminować.
„Osądzanie, obrazy i jakakolwiek wewnętrzna agresja wobec siebie jest ukrytym życzeniem sobie śmireci."
Awatar użytkownika
Mirek
 
Posty: 4398
Rejestracja: 25 cze 2014, 13:52
Lokalizacja: Śląsk

Re: Jak pomóc osobie która boi się Piekła ?

Postautor: Hansel » 27 lip 2015, 20:19

Narodzić się, umrzeć, odrodzić ponownie i wciąż się rozwijać - takie jest prawo
Awatar użytkownika
Hansel
 
Posty: 3766
Rejestracja: 13 gru 2014, 17:26

Re: Jak pomóc osobie która boi się Piekła ?

Postautor: Achill » 27 lip 2015, 21:24

Mirek pisze:Religia nie była w Polsce narzucana. ...
Polska to nie państwo islamskie.

oczywiście.
tzw. Religię wprowadzono jako nieobowiązkowe i niewliczające się do średniej ocen ALE
- zajęcia odbywały się w środku planu zajęć. Więc bardzo często mialem okienko tak między 9:45 a 11:35 zaleznie od roku szkolnego. I to nie tylkow szkole państwowej ale i prywatnej.
- dziwnym trafem religia znajdowała się na świadectwie.
- prowadzone przez księzy, zakonnice (a dlaczego nie teologów świeckich - na takie bym chętnie chodził.)

Ja dziękuję za taką nieobowiązkowość.
Tłumić potrzeby pospolite (...) materialne; stwarzać potrzeby intelektualne i podniosłe. Zmagać się, walczyć (...) za postęp ludzi i światów.(...) Kochać prawdę i sprawiedliwość (...) miłosierdzie, życzliwość, oto tajemnica szczęścia (...) oto obowiązek
Awatar użytkownika
Achill
spirytysta
spirytysta
 
Posty: 1177
Rejestracja: 29 sie 2014, 10:57

Re: Jak pomóc osobie która boi się Piekła ?

Postautor: Pawełek » 27 lip 2015, 21:27

Aktualnie jest tak, że religia jest wliczana do średniej, ale możesz mieć z niej niedostateczny na koniec roku i zdać. No ale jak myślisz o pasku na koniec, to sorki - albo zdajesz modlitwy albo do widzenia ;) Zależy od księdza lub nauczyciela.
Awatar użytkownika
Pawełek
Moderator forum
Moderator forum
 
Posty: 1941
Rejestracja: 27 kwie 2015, 21:36
Lokalizacja: Śląsk

Re: Jak pomóc osobie która boi się Piekła ?

Postautor: cthulhu87 » 27 lip 2015, 23:01

w Polsce religia jest jak najbardziej narzucana: w toku socjalizacji, a z drugiej strony poprzez subtelne zawłaszczenie przez kościół przełomowych wydarzeń w życiu człowieka (urodzenie - chrzest, założenie rodziny - sakrament małżeństwa, odejście - namaszczenie chorych i kościelny pogrzeb) - to powoduje silne emocjonalne uzależnienie społeczeństwa, którego religijność jest jednocześnie bardzo płytka i ceremonialna, podszyta strachem. Jedyny, narzucony z zewnątrz model życia, szczególnie w środowiskach wiejskich i tradycyjnych, ale nierzadko także w miastach, powoduje silną presję społeczną na te osoby, które nie chcą brać udziału w kulcie religijnym z takich czy innych względów. A im młodszy człowiek, tym bardziej się go urabia - i dlatego presja na naukę pacierza, katechizmu, a potem pogłębianie tego samego w szkole, musi być silna, aby struktura trwała nienaruszona w następnych pokoleniach.
Myślę, że każdy te zjawiska dostrzega, może jedynie udawać, że ich nie ma, albo że nie są istotne. To prawda, że nie jest to fanatyzm rodem z krajów islamskich, ale głupota i bezmyślność zawsze pozostanie głupotą i bezmyślnością... a agresja i poddawanie presji w rodzinach, które przecież powinny się kochać ponad podziałami światopoglądowymi, są naprawdę godne ubolewania. Pewnie niejeden z forumowiczów spotkał się z czymś takim, prawda?

Najgorsze jest to, że rodzice i dziadkowie w stosunku do dzieci pełnią tu swoistą rolę "pożytecznych idiotów" na rzecz instytucji kościelnych ;)
"Widziałem słynne grody starożytności, spoczywające pod całunem piasku lub kamienia, jak Kartagina, miasta greckie na Sycylii, równinę Rzymu z rozwartymi grobami i śpiące pod popiołem Wezuwiusza snem wieków dwudziestu cmentarze." L. Denis
http://www.ksiazki-spirytystyczne.pl
Awatar użytkownika
cthulhu87
Moderator forum
Moderator forum
 
Posty: 4282
Rejestracja: 19 lip 2008, 12:44

Re: Jak pomóc osobie która boi się Piekła ?

Postautor: Achill » 28 lip 2015, 09:25

Hansel pisze:Teraz tak sobie myślę wiara w Piekło nie ma żadnego sensu bo nie ma żadnego dowodu na to że Piekło istnieje:

Przecież napis widniejący u wejścia do piekła według „Boskiej komedii” Dantego mówi wyrażnie ,,porzućcie wszelką nadzieję, wy, którzy tu wchodzicie,,

A po co Duch który nie miał by żadnej nadziei na to że coś może mu pomóc miał by się komuś objawiać ? Wniosek jest taki że tak naprawdę istnieje tylko czyściec z nieskończenie głębokim dnem !

Skoro wiesz że to co robisz jest złe wiec się tego wstydzisz i ukrywasz przed innymi. Zauważ, ze mordercy, złodzieje, gwałciciele nie chodza po ulicach i nie chwala się na przez megafon czego to nie zrobili. Oni to skrywaja w sobie. Z kolei ludzie którzy czynią dobro , nie musze się kryć ze swoimi czynami. Nie dokładają starań aby nikt sie nie dowiedział. Są skromni ale nie muszą robić tego potajemnie.
Z "piekłem" jest podobnie. to taka melina na duchowych slumsach, gdzie nie masz żadnych dogodności, ale na które decydujesz się sam, bo inaczej inni zobaczyliby że jesteś nieczysty. Pobyt w "piekle" jest w pewnym sensie dobrowolny. To od Ciebie zalezy czy zechcesz się oczyścić i zmienić swoje postepowanie. "pieklo" to miejsce dla dusz, które same się napiętnują, poprzez skrywanie win. Dlatego tak ważna jest w wielu religiach spowiedź i skrucha, gdyż dopiero to da Ci pewnośc siebie, i pozwoli uwierzyc, ze możesz "wyprowadzić się z tych slumsow".
ps. oczywiście za spowiedzią i skruchą musza iść czyny ;)
Tłumić potrzeby pospolite (...) materialne; stwarzać potrzeby intelektualne i podniosłe. Zmagać się, walczyć (...) za postęp ludzi i światów.(...) Kochać prawdę i sprawiedliwość (...) miłosierdzie, życzliwość, oto tajemnica szczęścia (...) oto obowiązek
Awatar użytkownika
Achill
spirytysta
spirytysta
 
Posty: 1177
Rejestracja: 29 sie 2014, 10:57

Re: Jak pomóc osobie która boi się Piekła ?

Postautor: Mirek » 28 lip 2015, 09:33

Widzę Marcinie, że żyjesz sterotypami katolickimi, człowieka, który niewiele ma wspólnego z tą religią.
Zauważ, że przemoc w rodzinie występuje w tych rodzinach, gdzie religią i Bóg nie goszczą w tych rodzinach.
"Konkubent pobił dziecko", "Matka z kokubentem zabili dziecko", przeważnie takie wyrażenia.
Nazywanie Katolików idiotami świadczy o tym jak płytki i powierzchowny jest spirytyzm u niektórych forumowiczów, którzy ciągle podkreślają swoją wyższość.
„Osądzanie, obrazy i jakakolwiek wewnętrzna agresja wobec siebie jest ukrytym życzeniem sobie śmireci."
Awatar użytkownika
Mirek
 
Posty: 4398
Rejestracja: 25 cze 2014, 13:52
Lokalizacja: Śląsk

PoprzedniaNastępna

Wróć do Na zakręcie

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość