Według niektórych osób tutaj przed wcieleniem planujemy dokładnie nasze całe życie. Ciekawie to wygląda w przypadku, tak jak wspominasz, morderstw i wojen.
Nie chodzi o dokładne planowanie nowego wcielenia,ale raczej o konkretną próbę w czasie jego trwania - np próbę bogactwa lub nędzy,kalectwa,rodziny itp.Niektóre duchy proszą o konkretne próby w ich następnym wcieleniu,aby przechodząc je pomyślnie mogły wznieść się na wyższy poziom.Czasem prezchodzą je pomyślnie a czasem nie.
Nie, przez Duch Wyższy= Jezus miałam na myśli ducha czystego czyli klasę I. Chyba, że sugerujesz, że Ziemią opiekują się Duchy nie z "najwyższej półki".
Każdy z nas ma swego opiekuna,grupy spirytystyczne,rodziny,narody itp mają swoich opiekunów.Ziema ma też swojego opiekuna ( gubernatora,jak kto woli

