Nie można dowodzić istnienia pewnych cech w śodowisku sztucznie wytworzonym.
A nawet jeśli to co gdy skończy się jedzenie i nie będzie z czego go zrobić?
myślisz że wśród tych 100 osób nie znajdzie się choc jedna osoba gotowa zjeśc drugiego z najprymitywniejszej z przyczyn - głodu. Oczywiście że nie myśłisz, bo zakladasz że żyja w dostatku i nic im nie dolega. Utopia.
A propos. Tu chodzi o to, że z przyjemności ludzie powstają a później już są mniej przyjemni dla siebie. Genialna metafora miała pokazać, że należy być w tym stałym, bo Ty i ja chodzimy po tym świecie dzięki przyjemności dwóch ludzkich twórców. Utopia drogi Achillu to jest dziś, gdzie jest brak myślenia o drugim a przecież sami z siebie powstali dotykając się ciałami. Później im słabo idzie jeśli chodzi o dotykanie się dobrem. A przecież powstali z dotyku i dzięki temu dziś oddychają i chodzą po tym świecie. Dzisiejszy świat opiera się na rozbudowywaniu miast, pogoni za pieniędzmi, a to nie rozbudowane miasta tworzyły ludzi. Za mało dziś myśli się sercem. Dużo się mówi, a mało się czuje. O to chodziło Achillu.
