Stałość moralna - Co sądzicie o tej cesze

Miejsce, w którym można zadać każde pytanie dotyczące spirytyzmu, świata Duchów, reinkarnacji, sensu życia, praw kierujących naszym światem, Boga.

Stałość moralna - Co sądzicie o tej cesze

Postautor: 1Prawda1 » 15 lip 2015, 05:23

Co sądzicie o tej jakże ważnej i pięknej cesze? Im głębsze będą odpowiedzi tym bardziej cieszyć się będą miłośnicy wiedzy.
Bogiem jest niebo, fachowo: Świat Idei
Oto rzecz, która przez nasze ograniczenia potrafi szkodzić, czy będzie, czy nie będzie w określonej chwili używana: wiarygodność
https://www.youtube.com/watch?v=AYPcf2pbrYo
Awatar użytkownika
1Prawda1
 
Posty: 1143
Rejestracja: 31 maja 2015, 23:31

Re: Stałość moralna - Co sądzicie o tej cesze

Postautor: Xsenia » 15 lip 2015, 07:33

Rozwiń termin "stałość moralna", bo chyba nie za dobrze go rozumiem. :?
Wyznaję zasadę Sokratesa - "wiem, że nic nie wiem". :)
Awatar użytkownika
Xsenia
Moderator forum.
 
Posty: 3188
Rejestracja: 08 lis 2013, 22:07
Lokalizacja: Sosnowiec

Re: Stałość moralna - Co sądzicie o tej cesze

Postautor: Achill » 15 lip 2015, 07:44

Też nie za bardzo rozumiem.
Tłumić potrzeby pospolite (...) materialne; stwarzać potrzeby intelektualne i podniosłe. Zmagać się, walczyć (...) za postęp ludzi i światów.(...) Kochać prawdę i sprawiedliwość (...) miłosierdzie, życzliwość, oto tajemnica szczęścia (...) oto obowiązek
Awatar użytkownika
Achill
spirytysta
spirytysta
 
Posty: 1177
Rejestracja: 29 sie 2014, 10:57

Re: Stałość moralna - Co sądzicie o tej cesze

Postautor: OneNight » 15 lip 2015, 09:03

Stałość moralna, czy chodzi Ci o kogoś, kto stale jest moralny?
Awatar użytkownika
OneNight
 
Posty: 2768
Rejestracja: 09 lip 2015, 13:38

Re: Stałość moralna - Co sądzicie o tej cesze

Postautor: cthulhu87 » 15 lip 2015, 09:07

Tak na chłopski rozum, jeśli kanibalizm jest niemoralny, to osoba cechująca się stałością moralną nawet w przypadku skrajnego głodu nie przerobi bliźniego na hamburgera ;)
"Widziałem słynne grody starożytności, spoczywające pod całunem piasku lub kamienia, jak Kartagina, miasta greckie na Sycylii, równinę Rzymu z rozwartymi grobami i śpiące pod popiołem Wezuwiusza snem wieków dwudziestu cmentarze." L. Denis
http://www.ksiazki-spirytystyczne.pl
Awatar użytkownika
cthulhu87
Moderator forum
Moderator forum
 
Posty: 4282
Rejestracja: 19 lip 2008, 12:44

Re: Stałość moralna - Co sądzicie o tej cesze

Postautor: Achill » 15 lip 2015, 09:20

a moralność nie jest pojęciem względnym?
zatem czy stałośc moralna nie byłaby na drodze dziedziczenia równiez pojęciem względnym? a skoro tak to czy rzeczywiście jest stała :D
Tłumić potrzeby pospolite (...) materialne; stwarzać potrzeby intelektualne i podniosłe. Zmagać się, walczyć (...) za postęp ludzi i światów.(...) Kochać prawdę i sprawiedliwość (...) miłosierdzie, życzliwość, oto tajemnica szczęścia (...) oto obowiązek
Awatar użytkownika
Achill
spirytysta
spirytysta
 
Posty: 1177
Rejestracja: 29 sie 2014, 10:57

Re: Stałość moralna - Co sądzicie o tej cesze

Postautor: cthulhu87 » 15 lip 2015, 09:23

Achill pisze:a moralność nie jest pojęciem względnym?
zatem czy stałośc moralna nie byłaby na drodze dziedziczenia równiez pojęciem względnym? a skoro tak to czy rzeczywiście jest stała :D


Chciałbym wierzyć, że istnieje moralność stała, absolutna, a ludzie jako byty niedoskonałe w toku ewolucji po prostu dążą do uzgodnienia swojego postępowania z tym wzorem, odkrywającym się przed nimi wraz z ich postępem umysłowym (w kontekście biologicznym) i intelektualnym (w kontekście kulturowym i organizacyjnym).
"Widziałem słynne grody starożytności, spoczywające pod całunem piasku lub kamienia, jak Kartagina, miasta greckie na Sycylii, równinę Rzymu z rozwartymi grobami i śpiące pod popiołem Wezuwiusza snem wieków dwudziestu cmentarze." L. Denis
http://www.ksiazki-spirytystyczne.pl
Awatar użytkownika
cthulhu87
Moderator forum
Moderator forum
 
Posty: 4282
Rejestracja: 19 lip 2008, 12:44

Re: Stałość moralna - Co sądzicie o tej cesze

Postautor: Achill » 15 lip 2015, 09:40

może na tym właśnie polega rozwój duchowy
Tłumić potrzeby pospolite (...) materialne; stwarzać potrzeby intelektualne i podniosłe. Zmagać się, walczyć (...) za postęp ludzi i światów.(...) Kochać prawdę i sprawiedliwość (...) miłosierdzie, życzliwość, oto tajemnica szczęścia (...) oto obowiązek
Awatar użytkownika
Achill
spirytysta
spirytysta
 
Posty: 1177
Rejestracja: 29 sie 2014, 10:57

Re: Stałość moralna - Co sądzicie o tej cesze

Postautor: Xsenia » 15 lip 2015, 11:38

Dla mnie "stałość moralna" to oksymoron. Coś na zasadzie: gorący lód, żywy trup, sucha woda. I już piszę dlaczego.
Wikipedia:
"Moralność – zbiór zasad (norm), które określają co jest dobre, a co złe."
A to co jest dobre, czy złe jest bardzo względne w zależności od społeczeństwa, kultury, środowiska itp.

Wrócę do kanibalizmu przytoczonego przez Cthulhu87. Kanibalizm w środowisku, gdzie są inne możliwości zaspokojenia potrzeby przeżycia jest niemoralny. Ale w przypadku środowiska, gdzie nie ma innego pożywienia (np. Antarktyda) kanibalizm już będzie mniej niemoralny, albo i całkiem moralny według innych ludzi. Popełnić samobójstwo przez zagłodzenie, czy zjeść martwego towarzysza podróży? Samobójstwo jest karane w tym i na tamtym świecie. Rozum więc podpowiada, że kanibalizm może być dopuszczony i moralny.
Skoro moralność może być zmienna w zależności od warunków środowiska, to nie może być mowy o stałości. Jak napisałam wyżej, dla mnie to oksymoron.
Wyznaję zasadę Sokratesa - "wiem, że nic nie wiem". :)
Awatar użytkownika
Xsenia
Moderator forum.
 
Posty: 3188
Rejestracja: 08 lis 2013, 22:07
Lokalizacja: Sosnowiec

Re: Stałość moralna - Co sądzicie o tej cesze

Postautor: Achill » 15 lip 2015, 14:50

Xsenia pisze:Wrócę do kanibalizmu przytoczonego przez Cthulhu87. Kanibalizm w środowisku, gdzie są inne możliwości zaspokojenia potrzeby przeżycia jest niemoralny. Ale w przypadku środowiska, gdzie nie ma innego pożywienia (np. Antarktyda) kanibalizm już będzie mniej niemoralny, albo i całkiem moralny według innych ludzi. Popełnić samobójstwo przez zagłodzenie, czy zjeść martwego towarzysza podróży? Samobójstwo jest karane w tym i na tamtym świecie. Rozum więc podpowiada, że kanibalizm może być dopuszczony i moralny.
Skoro moralność może być zmienna w zależności od warunków środowiska, to nie może być mowy o stałości. Jak napisałam wyżej, dla mnie to oksymoron.

Nie trzeba szuka za morzami, w europie nasze pradziady sie jadły w celach bynajmniej nie kulinarnych a w celach rytualnych. Skroo kogos pokonalas nalezalo go zjeść aby wchłonąć odwagę i męstwo pokonanego wroga. Było więc to społecznie nie tylko akceptowane ale i podniesione do rangi ceremonialu
Tłumić potrzeby pospolite (...) materialne; stwarzać potrzeby intelektualne i podniosłe. Zmagać się, walczyć (...) za postęp ludzi i światów.(...) Kochać prawdę i sprawiedliwość (...) miłosierdzie, życzliwość, oto tajemnica szczęścia (...) oto obowiązek
Awatar użytkownika
Achill
spirytysta
spirytysta
 
Posty: 1177
Rejestracja: 29 sie 2014, 10:57

Następna

Wróć do Pytania i odpowiedzi

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości