Ewolucja według Andre Luiz

Rozwój nauki, naukowe ciekawostki, pseudo i paranauki. Sprytne i ciekawe rzeczy, badania i doswiadczenia.. Pisz o swoich zainteresowaniach.

Re: Ewolucja według Andre Luiz

Postautor: Achill » 14 lip 2015, 06:54

cthulhu87 jesteś historycznie wypaczonym człowiekiem - co te studia robią z ludzkim umysłem ;)
Nie zapominaj że governor można tłumaczyc dwojako - gubernator albo słowem o synonimicznym znaczeniu - zarządca (moim zdaniem to tłumaczenie jest bliższe oryginalnegmu znaczeniu). Może to ułatwi Ci sprawę ;)
Tłumić potrzeby pospolite (...) materialne; stwarzać potrzeby intelektualne i podniosłe. Zmagać się, walczyć (...) za postęp ludzi i światów.(...) Kochać prawdę i sprawiedliwość (...) miłosierdzie, życzliwość, oto tajemnica szczęścia (...) oto obowiązek
Awatar użytkownika
Achill
spirytysta
spirytysta
 
Posty: 1177
Rejestracja: 29 sie 2014, 10:57

Re: Ewolucja według Andre Luiz

Postautor: Xsenia » 14 lip 2015, 07:06

Pawełek pisze:Ludzie wolą być źli bo to droga na skróty.

Tak masz niby rację. Ale jeśli Duchy Wyższe opiekują się Ziemią, to co to za opieka skoro tyle morderstw, wojen i ludobójstwa? Chyba, że pod słowem opieka rozumiecie tylko i wyłącznie duchowe wsparcie (takie poklepanie po pleckach), a nie fizyczną pomoc (kierunkowe naprowadzanie odpowiednich ludzi). Nie wiem czy wyraziłam się jasno :/

Pawełek pisze:to se może ich latać tysiąc wokół człowieka a on powie "A sio mi stąd, nie potrzebuje Was".

Dobre :D Ale jeśli na świecie większość ludzi woli słuchać Niskich Duchów, to może bliższe prawdy by było powiedzenie, że Ziemia jest pod opieką Niższych Duchów? Nie wierzę w to, ale na taki wniosek wskazują fakty.

Pawełek pisze:poza tym sama twierdzisz że to bajki, tak?

Żeby nie ranić uczuć Nikity, to zacznę pisać nie że to bajki, tylko mity i legendy :)

Pawełek pisze:według Twojego podejścia wszyscy, WSZYSCY są źli

Nie. :) Wszyscy ludzie są dobrzy, tylko każdy ma coś za uszami. I tylko zależy czym to coś jest i jak duże :) Jezus nie był ideałem. Tłumaczenie, że nie pamiętał, że jest Duchem Wyższym i pewne zachowania mu nie przystają, jakoś do mnie nie przemawia. Od Duchów Wyższych oczekuje się lepszego zachowania, a nie gorszego. W końcu dążymy do poprawy siebie, dążymy do doskonałości, sami dążymy do stania się Duchami Wyższymi. I jeśli Jezus był niedoskonały, to dla mnie zdanie "Jezus jest Duchem Wyższym" jest sprzeczne. Dlatego nie uznaję go za Ducha Opiekuńczego Ziemi.

Pablo diaz pisze:Basiu ja nie zwiewam,jak tylko to ,ze nie traktuje spirytyzmu i tego forum jako odskocznie od codziennoscii checi wygadania sie.

Znowu szpileczka Pablo? :)

cthulhu87 pisze:Ja zawsze mam z czymś problem.

I dobrze, lepiej nie przyjąć stu prawd, niż przyjąć jedno kłamstwo. Nie wiem dlaczego podważanie jakiś zdań, przez kilkoro ludzi jest odbierane jako ataki na nich samych. Czasem dziwne są reakcje ludzi :)

Nikita pisze:Xsenia alez Ty wszytsko komplikujesz

Komplikuję? Czy daję do myślenia? :) Każdy musi sam pewne zdania przemyśleć.

Nikita pisze:masz tak odmienny tok rozumowania, ze naprawde trudno nam sie porozumiec.

Oczywiście, że mam odmienny tok rozumowania i odmienny tok wyciągania wniosków :D bo jestem innym człowiekiem :D Gdybyśmy wszyscy myśleli tak samo t byłoby nudno :) I nie wydaje mi się byśmy się nie dogadywały Nikita :) Ja ciebie rozumiem :)

Nikita pisze:Jak nie wierzysz w wyzszosc duchowa Jezusa to Twoja sprawa ale pozwol mi wierzyc w to co chce...ok?

:lol: Przecież cały czas to powtarzam :D Tyle, że zarzucono mi bycie gorszą, bo nie wierzę, że Jezus jest Duchem Wyższym opiekującym się Ziemią. To mnie próbowano indoktrynować na siłę, a tego nie lubię. Mnie nie przeszkadza, że wielbicie Jezusa, tylko nie każcie mi tego robić :)

Nikita pisze:porwnac Jezusa z Hitlerem to mala przesada....nie uwazasz?

Eeee pamięć mam dobrą tylko krótkotrwałą ;) , ale wymieniłam tam więcej osób, a nie tylko Hitlera. Chyba, że porównanie do Mussoliniego ci nie przeszkadza? :D

Mirek pisze:Być może trudno jej zaakceptować Jego doskonałość, do której każdy z nas dąży.

Doskonałość, taaa.... Jeśli niszczenie mienia, gniew, wrzaski na "braci", olewanie własnej rodziny nazywasz "doskonałością". To..... to chyba musisz to jeszcze przemyśleć.


Nikita pisze:Ja sie nie oburzam...to Xsenia sie oburza...to ona moj post rozlozyla na czynniki pierwsze...

Pewnie, że Nikita się nie oburza, a ja się oburzam tylko na zdanie "nie wierzysz w to, że Jezus jest Duchem Wyższym, to jesteś na niższym poziomie i jesteś gorszym człowiekiem". No sorry ale to nie przejdzie.
Nikita rozkładam na czynniki pierwsze, by być lepiej zrozumianą. :) To nie jest obrażanie, ani nie ma tego na celu :) A zresztą i tak cię lubię :) Tak samo jak Cthulhu87, który ma ze wszystkim problem :lol: :lol: Ty przynajmniej coś odpisujesz, a nie jak niektórzy ignorujesz temat.

Mirek pisze:Ale to nie dlatego, że się oburza, a dlatego aby argumentować swoje przekonania.

Właśnie :)
Wyznaję zasadę Sokratesa - "wiem, że nic nie wiem". :)
Awatar użytkownika
Xsenia
Moderator forum.
 
Posty: 3188
Rejestracja: 08 lis 2013, 22:07
Lokalizacja: Sosnowiec

Re: Ewolucja według Andre Luiz

Postautor: Achill » 14 lip 2015, 07:12

Xsenia pisze:
Pawełek pisze:według Twojego podejścia wszyscy, WSZYSCY są źli

Nie. :) Wszyscy ludzie są dobrzy, tylko każdy ma coś za uszami. I tylko zależy czym to coś jest i jak duże :)


A ja myślę, co juz kilka razy tu napisalem, że każdy ma dostęp do narzedzi żeby z ich pomoca być dobrym, tylko nie wszyscy chcą, wiedza i potrafią z nich korzystać.
Tłumić potrzeby pospolite (...) materialne; stwarzać potrzeby intelektualne i podniosłe. Zmagać się, walczyć (...) za postęp ludzi i światów.(...) Kochać prawdę i sprawiedliwość (...) miłosierdzie, życzliwość, oto tajemnica szczęścia (...) oto obowiązek
Awatar użytkownika
Achill
spirytysta
spirytysta
 
Posty: 1177
Rejestracja: 29 sie 2014, 10:57

Re: Ewolucja według Andre Luiz

Postautor: Pawełek » 14 lip 2015, 09:08

Xsenia dopiero teraz zdałem sobie sprawę że mamy trochę inne poglądy, przepraszam :D. Co do morderstw, ludobójstw, wojen to teraz zależy to jaki punkt odniesienia przyjmiemy, bo jeśli weźmiemy pod uwagę że były one ze względu na to, że dana dusza wzięła sobie za zadanie żywot w którym kogoś zabiła, lub ma wywołać wojnę to miałoby to sens. Jeśli robimy w naszym życiu coś złego, a sumienie nam się nie odzywa to znaczy że jeszcze tej konkretnej lekcji nie przerobiliśmy. Jeśli wiemy teraz, że zabicie człowieka jest dla nas czymś najgorszym co można zrobić, możliwe jest że w naszych poprzednich żywotach zabiliśmy człowieka. Moglibyśmy być choćby jakimś plemieńcem i goniliśmy zbiega co ukradł kilka jabłek, ot taki przykład. Niestety nie do końca wiem, jak ma się spirytyzm do tego.

Większość ludzi woli słuchać duchów niższych, ponieważ jak wspominałem jest ich więcej dookoła nas, częściej nam szepczą do ucha nie raz po prostu robiąc nam na złość. Gdy poprosisz o pomoc duchów wyższych, dostaniesz ją :)

Jeśli chodzi o Jezusa jako Ducha Wyższego, musimy sobie coś wyjaśnić. Czy Tobie Xseniu chodzi o dosłownie wyższego ducha? Czyli według księgi duchów Rząd drugi - Klasa II duchów? Weź pod uwagę że on nie jest duchem czystym! Czyli my niestety nie wiemy jaki taki duch teoretycznie jest podczas żywota. Jednak jeśli weźmiemy za fakt to, że mówiąc "duch wyższy" chodzi nam o to, że Jezus był duchem wyższym moralnie od nas, to tutaj chyba nie możesz tego zaprzeczyć. Mógł być nawet o jedną klasę wyższy od nas, ale był, więc to będzie fakt.

Dodatkowo nie jestem do końca pewny czy możemy łączyć te kategorie z rodzajami ludźmi. Ta hierarchia odnosi się do życia duchowego, nie do ziemskiego.

Co o tym myślisz?
Awatar użytkownika
Pawełek
Moderator forum
Moderator forum
 
Posty: 1941
Rejestracja: 27 kwie 2015, 21:36
Lokalizacja: Śląsk

Re: Ewolucja według Andre Luiz

Postautor: Xsenia » 14 lip 2015, 10:58

Achill pisze:każdy ma dostęp do narzedzi żeby z ich pomoca być dobrym, tylko nie wszyscy chcą, wiedza i potrafią z nich korzystać.

Tak Achill, każdy ma dostęp, tylko nie każdy je widzi, a co dopiero mówić o używaniu.

Pawełek pisze:Xsenia dopiero teraz zdałem sobie sprawę że mamy trochę inne poglądy, przepraszam

Spoko, lepiej się późno zorientować niż wcale :D Nie musisz przepraszać, "błądzić jest rzeczą ludzką" (moją też ;) ).

Pawełek pisze:Niestety nie do końca wiem, jak ma się spirytyzm do tego.

Według niektórych osób tutaj przed wcieleniem planujemy dokładnie nasze całe życie. Ciekawie to wygląda w przypadku, tak jak wspominasz, morderstw i wojen.

Pawełek pisze:Czy Tobie Xseniu chodzi o dosłownie wyższego ducha? Czyli według księgi duchów Rząd drugi - Klasa II duchów?

Nie, przez Duch Wyższy= Jezus miałam na myśli ducha czystego czyli klasę I. Chyba, że sugerujesz, że Ziemią opiekują się Duchy nie z "najwyższej półki". :)

Pawełek pisze:Jednak jeśli weźmiemy za fakt to, że mówiąc "duch wyższy" chodzi nam o to, że Jezus był duchem wyższym moralnie od nas, to tutaj chyba nie możesz tego zaprzeczyć. Mógł być nawet o jedną klasę wyższy od nas, ale był, więc to będzie fakt.

Z tą wyższością moralną to bym polemizowała. Na pewno zaliczyłabym Jezusa do II rzędu duchów. Ale klasa? Klasa V - możliwe, IV - pół na pół, III - raczej nie, II - mowy nie ma.
Natomiast jeśli o mnie chodzi, to mam nadzieję, że nie należę do klasy VI - duchów stukających i niepokojących :lol: :lol: Ale raczej do klasy VII czyli duchów neutralnych.
Pod tym względem, tak. Klasyfikuję Jezusa w wyższym rzędzie ode mnie. Ale Wyższym Duchem ( klasa II) czy czystym (klasa I) na pewno nie był. Ciężko by mi też było przyjąć wiadomość, że Ziemia jest w rękach Duchów z niższych klas niż I. Ale może za dużo sobie wyobrażam i za dużo bym chciała. :)

Pawełek pisze:Dodatkowo nie jestem do końca pewny czy możemy łączyć te kategorie z rodzajami ludźmi. Ta hierarchia odnosi się do życia duchowego, nie do ziemskiego.Co o tym myślisz?

A dlaczego by tego nie łączyć? W końcu klasyfikacja odnosi się do wszystkich dusz.

PS. Chyba zacznę chodzić i stukać w ściany i niepokoić ludzi, to przeskoczę do VI klasy :lol: :lol:
Wyznaję zasadę Sokratesa - "wiem, że nic nie wiem". :)
Awatar użytkownika
Xsenia
Moderator forum.
 
Posty: 3188
Rejestracja: 08 lis 2013, 22:07
Lokalizacja: Sosnowiec

Re: Ewolucja według Andre Luiz

Postautor: Pawełek » 14 lip 2015, 11:45

W tym sensie nie łączyć, ponieważ jak wspominałem zapominamy wszystkiego przy narodzinach a zostaje nam tylko sumienie :) Gdy miałem na myśli że Jezus jest duchem wyższym, to chodziło mi właśnie o rząd drugi, klasę II. Osobiście uważam że duchy czyste już nie mają po co się odradzać na światach, ponieważ nie mają już czego się uczyć. Zostają razem z Bogiem.

A jak wyobrażasz sobie życie na wyższych światach? ;) Tam też ludzie zapominają o świecie duchowym, a wszystko mają zapisane w sumieniu.
Awatar użytkownika
Pawełek
Moderator forum
Moderator forum
 
Posty: 1941
Rejestracja: 27 kwie 2015, 21:36
Lokalizacja: Śląsk

Re: Ewolucja według Andre Luiz

Postautor: Xsenia » 14 lip 2015, 12:55

Pawełek pisze:A jak wyobrażasz sobie życie na wyższych światach?

Nie wyobrażam sobie, bo i po co? :) Kiedyś i tak się dowiem. Ale mam nadzieję, że w następnym życiu będę gdzieś pracować i nie będę się już musiała odchudzać :lol: :lol:
Wyznaję zasadę Sokratesa - "wiem, że nic nie wiem". :)
Awatar użytkownika
Xsenia
Moderator forum.
 
Posty: 3188
Rejestracja: 08 lis 2013, 22:07
Lokalizacja: Sosnowiec

Re: Ewolucja według Andre Luiz

Postautor: Pawełek » 14 lip 2015, 13:48

Spokojnie :) Miejmy nadzieję że będzie lepiej niż teraz ;)
Awatar użytkownika
Pawełek
Moderator forum
Moderator forum
 
Posty: 1941
Rejestracja: 27 kwie 2015, 21:36
Lokalizacja: Śląsk

Re: Ewolucja według Andre Luiz

Postautor: Hansel » 14 lip 2015, 20:14

Xsenia pisze:
Pablo diaz pisze:O Jezusie jako opiekunie planety Ziemi mówią dziesiątki ,a nawet setki duchów ,wiele mediów ,ja również tak mówię.

Wybacz, że będę sceptyczna. Co to za duchy, media? W jakiej religii zostały wychowane? Duchy Indian północnej ameryki też mówią o Jezusie? Skąd pewność, że mówią prawdę (to że 200 osób powie, że trawa jest niebieska nie oznacza, że jest niebieska)? Czy to, że TY tak mówisz, to oznacza, ŻE TAK JEST NA PEWNO?


A właśnie jak to było z samym Kardecem ? Z tego co pamiętam to on do 50 roku życia był zagożałymn ateista bo nienawidził wszystkich religi z powodu ich nieracjonalności ? Jaki był w tedy jego pogląd na postać Jezusa ? Uważał go za postać wymyśloną ?
Narodzić się, umrzeć, odrodzić ponownie i wciąż się rozwijać - takie jest prawo
Awatar użytkownika
Hansel
 
Posty: 3766
Rejestracja: 13 gru 2014, 17:26

Re: Ewolucja według Andre Luiz

Postautor: cthulhu87 » 14 lip 2015, 20:21

Hansel pisze: Z tego co pamiętam to on do 50 roku życia był zagożałymn ateista bo nienawidził wszystkich religi z powodu ich nieracjonalności ?


Raczej nie. Kardec był wychowany w rodzinie katolickiej, a uczył się w instytucie Pestalozziego w Szwajcarii, gdzie otaczali go też protestanci. Dzięki temu nauczył się tolerancji światopoglądowej i szukał możliwości dialogu między ludźmi o różnych światopoglądach - przynajmniej tak wynika ze wstępu autorstwa Anny Blackwell do jego książek
"Widziałem słynne grody starożytności, spoczywające pod całunem piasku lub kamienia, jak Kartagina, miasta greckie na Sycylii, równinę Rzymu z rozwartymi grobami i śpiące pod popiołem Wezuwiusza snem wieków dwudziestu cmentarze." L. Denis
http://www.ksiazki-spirytystyczne.pl
Awatar użytkownika
cthulhu87
Moderator forum
Moderator forum
 
Posty: 4282
Rejestracja: 19 lip 2008, 12:44

PoprzedniaNastępna

Wróć do Nauka

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 4 gości