Pytania do Boga

Miejsce, w którym można zadać każde pytanie dotyczące spirytyzmu, świata Duchów, reinkarnacji, sensu życia, praw kierujących naszym światem, Boga.

Re: Pytania do Boga

Postautor: Mirek » 08 lip 2015, 14:28

Kobieta za mocno przywiązała się do ideałów. Zaczęła wielbić swojego chłopaka i to stało się niebezpieczne dla jej duszy i jej potomków. To zagrażało im obojgu i nastąpiło blokowanie w celu ratowania ich dusz i przyszłych pokoleń (dzieci, które mogłyby się z tego związku urodzić, a nie miałyby przez to szans na przeżycie). Całkowita utrata zainteresowania tym mężczyzną była reakcją na ta sytuację. Przypuszczam, że ona sama nie wiedziała dlaczego tak się stało.
„Osądzanie, obrazy i jakakolwiek wewnętrzna agresja wobec siebie jest ukrytym życzeniem sobie śmireci."
Awatar użytkownika
Mirek
 
Posty: 4398
Rejestracja: 25 cze 2014, 13:52
Lokalizacja: Śląsk

Re: Pytania do Boga

Postautor: 1Prawda1 » 08 lip 2015, 14:35

Zaczęła wielbić swojego chłopaka i to stało się niebezpieczne dla jej duszy i jej potomków. To zagrażało im obojgu i nastąpiło blokowanie w celu ratowania ich dusz i przyszłych pokoleń (dzieci, które mogłyby się z tego związku urodzić, a nie miałyby przez to szans na przeżycie).


Dlaczego? Prosze odpowiedz mi najgłębiej jak potrafisz. Zależy mi na tym, nawet jak będzie coś co tyczy się twojej własnej teorii - napisz mi, ja Cię nie skrytykuje w ogóle, obiecuje. Zalezy mi na opiniach.
Bogiem jest niebo, fachowo: Świat Idei
Oto rzecz, która przez nasze ograniczenia potrafi szkodzić, czy będzie, czy nie będzie w określonej chwili używana: wiarygodność
https://www.youtube.com/watch?v=AYPcf2pbrYo
Awatar użytkownika
1Prawda1
 
Posty: 1143
Rejestracja: 31 maja 2015, 23:31

Re: Pytania do Boga

Postautor: Pablo diaz » 08 lip 2015, 14:45

Nikt Ci nie odpowie ,bo przyczyn moze byc bardzo wiele.
A opis tych osob jest wewnetrzna projekcja tego ,kto ich opisal,
a nie ich samych .
Istota ludzka to wielka machina mysli,wiec bardzo trudno napisac cos co bedzie prawds na ich temat- prawda Prawdo ?
Sercem Ewangelii jest miłość,a duchem spirytyzmu miłosierdzie.
Awatar użytkownika
Pablo diaz
spirytysta
spirytysta
 
Posty: 1550
Rejestracja: 09 kwie 2012, 10:20
Lokalizacja: kołobrzeg

Re: Pytania do Boga

Postautor: Xsenia » 08 lip 2015, 14:50

Jak dla mnie to za mało danych. To czy ktoś potrafi się poświęcić dla związku i czy tego chce w dużej mierze zależy od wychowania i wcześniejszych doświadczeń życiowych. To czy człowiek jest gotowy do związku też od tego zależy. Przyczyn mogło być kilka:
- kobieta była tylko zakochana, a nie kochała. Zakochany człowiek jest ślepy. Gdy przestała być zakochana otworzyły się jej oczy i zobaczyła, że to nie to czego chce.
- mężczyzna pragnął "miłości idealnej" z och i ach, i kwiatkami, i świeczkami. Niestety życie nie na tym polega, kobieta mogła dojść do wniosku, że potrzebuje partnera bardziej trzeźwo stąpającego po ziemi.
- z tego co napisałeś, mężczyzna się poświęcał, a kobieta nie. To też nie jest w porządku gdy tylko jedna strona pracuje na związek. Nierównowaga w związku też potrafi być przyczyną rozpadu.
- nie wierzę, że kobieta się nie wstydziła iść na "ławkę". Pod tym względem kobieta jedno myśli, a drugie mówi. Kobieta kochająca chwali się facetem na prawo i lewo. Skoro ta akurat wolała "siedzieć w domu", to oznacza, że nie kochała naprawdę.

Ogólnie rzecz biorąc rozpad związków w przeważającej części jest winą obu stron. I wydaje mi się, że w tym też tak było. A główną przyczyną mógł być brak szczerych rozmów o oczekiwaniach, przyszłości.
Oczywiście to tylko moje przemyślenia, bo przy braku większości danych można tylko fantazjować :)
Wyznaję zasadę Sokratesa - "wiem, że nic nie wiem". :)
Awatar użytkownika
Xsenia
Moderator forum.
 
Posty: 3188
Rejestracja: 08 lis 2013, 22:07
Lokalizacja: Sosnowiec

Re: Pytania do Boga

Postautor: 1Prawda1 » 08 lip 2015, 15:06

O taką odpowiedź mi chodziło Xseniu. Bardzo Ci dziękuję.

Niestety życie nie na tym polega, kobieta mogła dojść do wniosku, że potrzebuje partnera bardziej trzeźwo stąpającego po ziemi.


Mogłabyś mi napisać o co chodzi w tej trzeźwości? Bo to, że jest mniej zapatrzony taki ktoś w miłość to wiem, ale czy do tej trzeźwości podpinają się też inne rzeczy?

a co się kryje pod pojęciem nakierowywania niebem?


Nie da się tak opisać. Tutaj masz piosenkę z teledyskiem której brzmienie i ludzie pokazują namiastkę tego co czuje człowiek po Erosie. Warto też zobaczyć jej tłumaczenie. https://www.youtube.com/watch?v=QJO3ROT-A4E. Szczególny przykład mamy w pierwszej minucie i piątej sekundzie (chłopak drugi od prawej, należy dokładnie się przyjrzeć)

Istota ludzka to wielka machina mysli,wiec bardzo trudno napisac cos co bedzie prawds na ich temat- prawda Prawdo ?


Ze wszech miar.
Ostatnio zmieniony 08 lip 2015, 16:05 przez 1Prawda1, łącznie zmieniany 1 raz
Bogiem jest niebo, fachowo: Świat Idei
Oto rzecz, która przez nasze ograniczenia potrafi szkodzić, czy będzie, czy nie będzie w określonej chwili używana: wiarygodność
https://www.youtube.com/watch?v=AYPcf2pbrYo
Awatar użytkownika
1Prawda1
 
Posty: 1143
Rejestracja: 31 maja 2015, 23:31

Re: Pytania do Boga

Postautor: Mirek » 08 lip 2015, 17:37

Miłość nie polega na patrzeniu na siebie, a patrzeniu w jednym kierunku. Chłopak "budował" szczęście kobiety na nieszczęściu swoim (poświęcał się dla niej). Czyli nie był sobą, a gdy nie możemy być sobą to cierpimy.
To co Xsenia napisała jest jak najbardziej prawdziwe w sferze materialnej, to co ja napisałem tyczy się sfery duchowej.
Nastąpiło sine przywiązanie do siebie zaćmiewające Boskość w każdym z tych ludzi. Taka sytuacja nie mogła długo się utrzymać, bo mogłoby to doprowadzić do poważnych konsekwencji, czy choroby, czy nawet śmierci jednej z tych osób.

Prawdo ja nie boję się krytyki. Więc nie musisz się tym martwić. Ważne abyś zawsze kierował się sercem w tym co piszesz. Nie zależnie jak odbierze to druga osoba :D
„Osądzanie, obrazy i jakakolwiek wewnętrzna agresja wobec siebie jest ukrytym życzeniem sobie śmireci."
Awatar użytkownika
Mirek
 
Posty: 4398
Rejestracja: 25 cze 2014, 13:52
Lokalizacja: Śląsk

Re: Pytania do Boga

Postautor: 1Prawda1 » 08 lip 2015, 17:53

Mirku a jak utrzymywać związek na stałe przez boskość o której piszesz? Dodam, że moje pytanie łączy się z tym:
1Prawda1 pisze:A nie ma jakichś tajnych zakonów albo czegoś takiego, w których przebywają ludzie znający prawdę o idealnym kontakcie międzyludzkim?
Bogiem jest niebo, fachowo: Świat Idei
Oto rzecz, która przez nasze ograniczenia potrafi szkodzić, czy będzie, czy nie będzie w określonej chwili używana: wiarygodność
https://www.youtube.com/watch?v=AYPcf2pbrYo
Awatar użytkownika
1Prawda1
 
Posty: 1143
Rejestracja: 31 maja 2015, 23:31

Re: Pytania do Boga

Postautor: Mirek » 08 lip 2015, 18:52

Odpowiem Ci jutro, jak będę przy komputerze. Na smartfonie ciężko mi się pisze dłuższe posty. OKI? :)
„Osądzanie, obrazy i jakakolwiek wewnętrzna agresja wobec siebie jest ukrytym życzeniem sobie śmireci."
Awatar użytkownika
Mirek
 
Posty: 4398
Rejestracja: 25 cze 2014, 13:52
Lokalizacja: Śląsk

Re: Pytania do Boga

Postautor: 1Prawda1 » 08 lip 2015, 19:08

Jak najbardziej ;). Dziękuję.
Bogiem jest niebo, fachowo: Świat Idei
Oto rzecz, która przez nasze ograniczenia potrafi szkodzić, czy będzie, czy nie będzie w określonej chwili używana: wiarygodność
https://www.youtube.com/watch?v=AYPcf2pbrYo
Awatar użytkownika
1Prawda1
 
Posty: 1143
Rejestracja: 31 maja 2015, 23:31

Re: Pytania do Boga

Postautor: Xsenia » 09 lip 2015, 07:21

1Prawda1 pisze:Mogłabyś mi napisać o co chodzi w tej trzeźwości? Bo to, że jest mniej zapatrzony taki ktoś w miłość to wiem, ale czy do tej trzeźwości podpinają się też inne rzeczy?

ZAZWYCZAJ, podkreślam to słowo, bo zawsze zdarzają się wyjątki. Zazwyczaj kobieta chce mieć dzieci. Chce móc je wychować. By mogła zrealizować to marzenie potrzebuje mężczyznę, który będzie umiał zadbać o nią i o dzieci. Trzeźwo stąpający po ziemi mężczyzna pracuje, opłaca rachunki, podejmuje decyzje, a jak trzeba wytrze pupę dziecku. Wiem, że to czysty materializm, ale jeśli kobieta chce mieć dziecko to musi patrzeć materialistycznie. Duchowością niemowlaka nie nakarmi i nie ubierze.
Przypuszczam, i tylko przypuszczam, że ten mężczyzna był bardziej "niebieskim ptakiem" i dlatego przestał się tej kobiecie podobać.
I nie chodzi tu o to, że tacy trzeźwo stąpający po ziemi mężczyźni "mniej" kochają, czy "mniej są zapatrzeni w miłość". To nie prawda. Miłość to miłość. Chodzi tak właściwie tylko o to, że na nich można bardziej polegać, bo w razie kryzysu, to oni najszybciej się odnajdą w trudnej sytuacji.

Ale powtórzę, to tylko moje przemyślenia przy tak skąpych informacjach.
Wyznaję zasadę Sokratesa - "wiem, że nic nie wiem". :)
Awatar użytkownika
Xsenia
Moderator forum.
 
Posty: 3188
Rejestracja: 08 lis 2013, 22:07
Lokalizacja: Sosnowiec

PoprzedniaNastępna

Wróć do Pytania i odpowiedzi

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Bing [Bot] i 2 gości