I tu się w ostatnim zdaniu z Tobą zgadzam.
Nie zapominaj, że Ty i Kris macie monopol na prawdę, a skoro Wasze prawdy diametralnie się różnią, to nie dziw się mojemu zdziwieniu, że mogą istnieć dwie różne prawdy.
Mam szacunek dla Twoich poglądów.
Wytłumaczy mi w takim razie jak mogą w człowieku istnieć dwa różne, przeciwstawne uczucia?
Albo taki człowiek na prawdę nie kocha albo naprawdę nie nienawidzi. Innej opcji nie ma, jak to, że nic nie jest dziełem przypadku.