,,Wierzę w Boga Ojca Wszechmogącego,
TAKStworzyciela nieba i ziemi,
TAKi w Jezusa Chrystusa,
NIESyna Jego Jedynego, Pana naszego,
NIEktóry się począł z Ducha Świętego,
TAK, ale nie świętegonarodził się z Maryi Panny,
TAKumęczon pod Ponckim Piłatem,
TAKukrzyżowan, umarł i pogrzebion,
TAKzstąpił do piekieł,
HM a co to piekło?trzeciego dnia zmartwychwstał,
NIE, reinkarnował tak, ale raczej nie zmartwychwstałwstąpił na niebiosa,
HM a co to niebiosa? kosmos? wszechświat? raj?siedzi po prawicy Boga Ojca Wszechmogącego,
Po prawicy, po lewicy, na górze, na dole, a co za różnica? Ziemia jest okrągła, więc jednocześnie jesteś i na górze i na dole i po prawej i po lewej 
stamtąd przyjdzie sądzić żywych i umarłych.
Hm z tego w co wierzę, żywych się nie sądzi (no chyba że inni żywi), a zmarłych sądzą inni zmarli, więc pewnie i JezusWierzę w Ducha Świętego,
TAK, ale nie świętegoświęty Kościół powszechny,
NIE i jeszcze raz NIEŚwiętych obcowanie,
HM ciężko to zrozumieć (przebywanie świętych wśród ludzi? jeśli tylko zmienimy "świętych" w "dusze" to jak najbardziej może być)grzechów odpuszczenie,
Po odpowiedniej poprawie i przerobieniu lekcjiciała zmartwychwstanie,
Jeśli wiemy, że ciało to kupka pierwiastków zlepiona w całość, to ta sama kupka pierwiastków może teoretycznie stworzyć nowe ciałożywot wieczny.
TAK dusza jest nieśmiertelnaAmen,,
Jak widać powyżej, jak dla mnie ta formułka nie ma za bardzo sensu. W połowę nie wierzę zupełnie, część tylko trochę, a część całkowicie.
Krzysztoff pisze:Równie dobrze mógł by czytać wersety koranu - tylko po co ?
By poznać inne religie i by mieć umysł otwarty?
