
cthulhu87 pisze:w Biblii Jezus mówi: "Poślę wam pocieszyciela. Jeszcze wam wiele mam mówić, ale teraz znieść nie możecie. Lecz gdy przyjdzie on, Duch Prawdy, nauczy was wszelkiej Prawdy" (J 16, 12-13). Dla Kościoła była to jedynie zapowiedź zesłania Ducha Świętego, ale logika podpowiada, że jeśli ludzkość nie była zdolna pojąć w pełni przekazu Jezusa w tamtym czasie, nie byłoby możliwe, aby zrozumiała go zaledwie po pięćdziesięciu dniach.
Prawdopodobnie chodzi więc o to, że nauki Chrystusa zostaną wyjaśnione w pełni i w sposób pełny dopiero po dużo późniejszym czasie. Zdaniem spirytystów oczywiście pojawienie się masowych manifestacji duchów w połowie XIX wieku i kodyfikacja spirytystyczna stanowią wypełnienie tych słów Jezusa.
Hansel pisze:To ciekawe z tego co wiem z kolei Muzłumanie ten fragmen interpretują jako zapowiedż dla przyjścia proroka Machometa...


soldado pisze:A mnie interesuje od dawna jedno pytanie
W jaki sposób można zgrzeszyć przeciwko Duchowi Świętemu ?
Według Jezusa, taki grzech jest grzechem niewybaczalnym i nie jest poddawany rozgrzeszeniu.
Wprawdzie kołacze mi się w głowie odpowiedź, ale nie wiem, czy jest ona prawidłowa, dlatego pytam kogoś, kto wie.
Czytałem o nich http://www.eioba.pl/a/295p/wiara-bahai- ... gia-swiatacthulhu87 pisze:Hansel pisze:To ciekawe z tego co wiem z kolei Muzłumanie ten fragmen interpretują jako zapowiedż dla przyjścia proroka Machometa...
To trochę jak u Bahaitów. Tylko oni sobie wykombinowali, że po Mahomecie przyszedł jeszcze Baha'ullah![]()
Różnica polega jednak na tym, że podobnie jak spirytyści bahaizm zakłada, że Bóg objawiał się różnym ludom w różnych kręgach kulturowych odpowiednio do ich poziomu świadomości. To jest taka dość otwarta postawa.
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości