A ja myślałam że nie każdy żołnierz jest wcielane, bo przecież istnieją również tacy, którzy idą na wojne z ochotą, właśnie żeby pozabijac tych, którzy według niego są źli-to po pierwsze.
Po drugie, dlaczego ktoś miałby stawać w obronie rodziny?
I w końcu, dlaczego ktoś miałby być bierny wobec zła?
Pytanie OBSERWATORZE, które zadałeś zostało sformułowane bardzo trafnie, szczególnie dla mnie trafny wydaje się pierwszy człon- jako spirytysta powinienem znosić cierpliwie, to, co mnie SPOTYKA. Czy znosić cierpliwie, oto jest pytanie, na które należałoby odpowiedzieć, bo to, co nas SPOTYKA, TO TAK CZY SIAK MUSIMY ZNOSIĆ. Według mnie to przesłanie własnie niosą filmy, które swego czasu Mirek wkleił a dotyczyły Spotkania
