Granice obrony własnej

Czyli wasze trudności życiowe, problemy z rodziną, przyjaciółmi i skomplikowane sytuacje. Nie wiesz, jak sobie poradzić? Napisz...

Re: Granice obrony własnej

Postautor: gaba75 » 08 cze 2015, 18:33

A ja myślałam że nie każdy żołnierz jest wcielane, bo przecież istnieją również tacy, którzy idą na wojne z ochotą, właśnie żeby pozabijac tych, którzy według niego są źli-to po pierwsze.

Po drugie, dlaczego ktoś miałby stawać w obronie rodziny?
I w końcu, dlaczego ktoś miałby być bierny wobec zła?

Pytanie OBSERWATORZE, które zadałeś zostało sformułowane bardzo trafnie, szczególnie dla mnie trafny wydaje się pierwszy człon- jako spirytysta powinienem znosić cierpliwie, to, co mnie SPOTYKA. Czy znosić cierpliwie, oto jest pytanie, na które należałoby odpowiedzieć, bo to, co nas SPOTYKA, TO TAK CZY SIAK MUSIMY ZNOSIĆ. Według mnie to przesłanie własnie niosą filmy, które swego czasu Mirek wkleił a dotyczyły Spotkania
gaba75
 
Posty: 848
Rejestracja: 15 kwie 2014, 11:20

Re: Granice obrony własnej

Postautor: Hansel » 17 cze 2015, 23:28

Luperci Faviani pisze:Osoba broniąca się nie powinna mieć intencji skrzywdzenia przeciwnika.
Ja takiej nigdy nie miałem ale co z ludzmi który budzą w nas swoim zachowaniem zasłużoną nienawiśc nienawiść ? Przecież w tedy nawet niechcący wysyłamy w ich kierunku jakąś negatywną energię. Jakie mogą być tego skutki na poziomie duchowym.
Narodzić się, umrzeć, odrodzić ponownie i wciąż się rozwijać - takie jest prawo
Awatar użytkownika
Hansel
 
Posty: 3766
Rejestracja: 13 gru 2014, 17:26

Re: Granice obrony własnej

Postautor: Mirek » 18 cze 2015, 07:42

Co to jest Hansel zasłużona nienawiść?
Każda nasza nienawiść wobec drugiego człowieka, to nienawiść skierowana przeciwko miłości Bożej.
„Osądzanie, obrazy i jakakolwiek wewnętrzna agresja wobec siebie jest ukrytym życzeniem sobie śmireci."
Awatar użytkownika
Mirek
 
Posty: 4398
Rejestracja: 25 cze 2014, 13:52
Lokalizacja: Śląsk

Re: Granice obrony własnej

Postautor: atalia » 18 cze 2015, 07:46

Nie ma czegoś takiego jak zasłużona nienawiść, Hansel.
atalia
spirytystka
spirytystka
 
Posty: 3943
Rejestracja: 17 sty 2010, 12:30

Re: Granice obrony własnej

Postautor: Hansel » 18 cze 2015, 09:17

A nienawiść za popełnione winy ?
Narodzić się, umrzeć, odrodzić ponownie i wciąż się rozwijać - takie jest prawo
Awatar użytkownika
Hansel
 
Posty: 3766
Rejestracja: 13 gru 2014, 17:26

Re: Granice obrony własnej

Postautor: Mirek » 18 cze 2015, 11:21

A co pod tym pytaniem rozumiesz? Rozwiń je bardziej szczegółowo.
„Osądzanie, obrazy i jakakolwiek wewnętrzna agresja wobec siebie jest ukrytym życzeniem sobie śmireci."
Awatar użytkownika
Mirek
 
Posty: 4398
Rejestracja: 25 cze 2014, 13:52
Lokalizacja: Śląsk

Re: Granice obrony własnej

Postautor: fruwla » 18 cze 2015, 19:45

atalia pisze:Nie ma czegoś takiego jak zasłużona nienawiść, Hansel.

A czy jest cos takiego jak zasluzona kara ?
" Punkt widzenia zalezy od miejsca siedzenia "
fruwla
 
Posty: 957
Rejestracja: 28 kwie 2015, 10:03

Re: Granice obrony własnej

Postautor: Luperci Faviani » 18 cze 2015, 20:34

Hansel pisze:
Luperci Faviani pisze:Osoba broniąca się nie powinna mieć intencji skrzywdzenia przeciwnika.
Ja takiej nigdy nie miałem ale co z ludzmi który budzą w nas swoim zachowaniem zasłużoną nienawiśc nienawiść ? Przecież w tedy nawet niechcący wysyłamy w ich kierunku jakąś negatywną energię. Jakie mogą być tego skutki na poziomie duchowym.

To moga byc jakies wplywy z wczesniejszych wcielen. Trzeba starac sie dostrzec w takch osobach cos pozytywnego, czy tez nauczyc sie je ignorowac. Ignorowanie nie jest - rzecz jasna - rozwiazaniem problemu, ale pomaga nabrac dystansu, a w koncu pozbyc sie gniewu. Oczywiscie, latwiej powiedziec, niz zrobic.
Luperci Faviani - życie jest niczym, wieczność jest wszystkim.
La certitude est une autre dimension de la croyance.
Awatar użytkownika
Luperci Faviani
 
Posty: 2412
Rejestracja: 22 lip 2008, 16:23
Lokalizacja: Polska

Re: Granice obrony własnej

Postautor: Mirek » 18 cze 2015, 21:02

Gniew mija, gdy przychodzi zrozumienie, że to co nam się przydarza jest dla ratowania naszej duszy.
„Osądzanie, obrazy i jakakolwiek wewnętrzna agresja wobec siebie jest ukrytym życzeniem sobie śmireci."
Awatar użytkownika
Mirek
 
Posty: 4398
Rejestracja: 25 cze 2014, 13:52
Lokalizacja: Śląsk

Re: Granice obrony własnej

Postautor: Hansel » 20 cze 2015, 02:48

Luperci Faviani pisze:
Hansel pisze:
Luperci Faviani pisze:Osoba broniąca się nie powinna mieć intencji skrzywdzenia przeciwnika.
Ja takiej nigdy nie miałem ale co z ludzmi który budzą w nas swoim zachowaniem zasłużoną nienawiśc nienawiść ? Przecież w tedy nawet niechcący wysyłamy w ich kierunku jakąś negatywną energię. Jakie mogą być tego skutki na poziomie duchowym.

To moga byc jakies wplywy z wczesniejszych wcielen. Trzeba starac sie dostrzec w takch osobach cos pozytywnego, czy tez nauczyc sie je ignorowac. Ignorowanie nie jest - rzecz jasna - rozwiazaniem problemu, ale pomaga nabrac dystansu, a w koncu pozbyc sie gniewu. Oczywiscie, latwiej powiedziec, niz zrobic.


Tutaj właśnie mam wątpliwości bo z jednej strony nie da się zmienić innych ludzi a z drugiej strony przecież w teori to z tego co rozumiem to ma być tak że duchy mniej rozwinięte moją się zmienić na lepsze pod wpływem przykładu postepowania tych bardziej rozwiniętych.
Narodzić się, umrzeć, odrodzić ponownie i wciąż się rozwijać - takie jest prawo
Awatar użytkownika
Hansel
 
Posty: 3766
Rejestracja: 13 gru 2014, 17:26

PoprzedniaNastępna

Wróć do Na zakręcie

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości