Xsenia pisze: Jestem odpowiedzialna za siebie i własne decyzje. I mam nadzieję, że Bóg mi odpuści dalsze życie gdy tylko zrobię to co do mnie należy w tym życiu. Inaczej mówiąc: jeśli dobrze sprecyzowałam moje zadanie tutaj, to powinno się skończyć zanim osiągnę 60 lat, i mam nadzieję, że żadnego innego zadania nie dostanę i moje życie się zakończy.
Bardzo to interesujace, co napisalas. I niezbyt budujace
Wspominasz , ze masz nadzieje , ze Bog ci odpusci dalsze zycie, po wykonaniu zadania..... !!! ..... ja tez mam nadzieje ze Bog jest milosierny i mi odpusci dalsze inkarnacje.
Nie chce wrocic na ziemie, ale co bedzie gdy sie okaze, ze gdzie indziej jest jeszcze gorzej , tylko ja o tym po prostu nie wiem
